Dążą do neutralności klimatycznej, mimo planu zwiększenia wydobycia ropy

Zjednoczone Emiraty Arabskie podobnie jak Unia Europejska dążą do neutralności klimatycznej, ale traktują ten cel w sposób pragmatyczny - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). Większe wydobycie ropy naftowej również ma służyć finansowaniu transformacji energetycznej.

fot: ARC

Cenowa karuzela

fot: ARC

Zjednoczone Emiraty Arabskie podobnie jak Unia Europejska dążą do neutralności klimatycznej, ale traktują ten cel w sposób pragmatyczny - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny (PIE). Większe wydobycie ropy naftowej również ma służyć finansowaniu transformacji energetycznej.

"Nieoczywistym przykładem kraju, którego dekarbonizacja się toczy, są kojarzące się z produkcją ropy i gazu Zjednoczone Emiraty Arabskie (ZEA). Emiraty mają ambicje sięgające poza rynek paliw kopalnych i - jako pierwszy kraj Bliskiego Wschodu - postawiły sobie cel osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 r." - wskazali ekonomiści PIE.

Ten cel stanowi dla ZEA duże wyzwanie. Według danych Międzynarodowej Agencji Energetycznej za 2023 r., największy udział w łącznej produkcji energii ze wszystkich nośników w tym kraju miał gaz ziemny (60 proc.), a na drugim miejscu była ropa naftowa (28 proc.).

Jeśli spojrzeć na udział poszczególnych źródeł w samym wytwarzaniu energii elektrycznej, widać jednak postęp. Dane think tanku Ember pokazują, że elektrownia jądrowa Barakah generuje 23 proc. energii elektrycznej w ZEA. Natomiast udział wszystkich źródeł niskoemisyjnych w produkcji prądu sięgnął 32 proc. w 2024 r.

"Obok wykorzystania energii jądrowej jest to wynikiem trwającego już dekadę dynamicznego rozwoju elektrowni fotowoltaicznych: moc wytwarzanej w nich energii elektrycznej wzrosła z 0,06 TWh w 2016 r. do 12,3 TWh w 2024 r. Dla porównania, dokładnie taki udział generacji energii elektrycznej ze źródeł niskoemisyjnych ma Polska, lecz osiągnięcie go zajęło jej dłużej przez ich bardziej stopniowy rozwój" - wskazali autorzy analizy.

PIE przypomniało, że w ZEA znajduje się jedna z największych elektrowni słonecznych na świecie - Mohammed bin Rashid Al Maktoum Solar Park, o mocy zainstalowanej 3,86 GW. Poprzez budowę tego typu instalacji ZEA dążą do spełnienia celu redukcji emisji gazów cieplarnianych o 47 proc. do 2035 r. względem 2019 r. Ekonomiści PIE przywołują jednak analizy niezależnych instytucji, według których emisje ZEA prawdopodobnie wzrosną do 2030 r., natomiast by dojść do zakładanej redukcji zgodnej ze ścieżką net zero (neutralności klimatycznej) powinny spaść do tego czasu względem tych prognozowanych o 53 proc.

"Transformacja energetyczna ZEA ma doprowadzić je do tego samego punktu końcowego jak w krajach rozwiniętych - neutralności klimatycznej - lecz inną ścieżką. Kraj ten wydaje się nie traktować szybkiej dekarbonizacji jako celu samego w sobie, ale kierować się pragmatyzmem w swojej polityce energetycznej" - napisali ekonomiści PIE.

Wbrew swojemu celowi net zero, ZEA zapowiedziały zwiększenie wydobycia ropy naftowej z około 3,1 mln baryłek dziennie w 2025 r. do 5 mln b/d do 2027 r.

"Jednocześnie, dochody z jej sprzedaży, poza bieżącymi potrzebami gospodarki, mają służyć finansowaniu tamtejszej transformacji energetycznej. Choć wyjście tego kraju z grupy OPEC+ w maju 2026 r. nie jest bezpośrednio spowodowane ambicjami dekarbonizacyjnymi, potwierdza ono dążenia ZEA do realizacji własnej, mniej zależnej od nacisków z zewnątrz (zwłaszcza ze strony członków OPEC+) wizji transformacji systemu energetycznego" - wskazano.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób. Trzy kopalnie wygaszane

W tym roku z górnictwa odeszło 6,8 tys. osób, co oznacza spadek zatrudnienia w sektorze o prawie 10 proc. - poinformował w poniedziałek wiceminister energii Marian Zmarzły. Zapowiedział, że w tym roku zostaną wygaszone trzy kopalnie węgla kamiennego.

1748600405 miedzianekatody

Ten surowiec staje się wąskim gardłem transformacji. Rynek szuka ratunku w... mikrobach

Transformacja energetyczna ma fundament z miedzi. Bez niej nie ma samochodów elektrycznych, sieci energetycznych, farm wiatrowych ani centrów danych dla AI. Problem w tym, że podaż nie nadąża za popytem, a światowe kopalnie starzeją się szybciej niż powstają nowe. Jak pisze Bloomberg, średnia jakość rudy gwałtownie spada. Żeby wydobyć tę samą ilość metalu, trzeba przerobić coraz więcej skały. Otwarcie nowej kopalni trwa dziś lata i kosztuje miliardy z powodu barier regulacyjnych i kosztów.

Zwiększą moc elektrowni węglowych. Powodem niedobory energii

Szybko rosnące zapotrzebowanie Indii na energię elektryczną może zmusić ten kraj do dodania mocy węglowych – mówi szef działu planowania sektora energetycznego, którego cytuje Reuters.

Wiceprezes Bogdanki: Jesteśmy przygotowani, żeby konkurować ze światowym rynkiem, ale nie z takimi cenami

Sławomir Krenczyk, zastępca prezesa ds. rozwoju LW Bogdanka, mówił w Radiu Lublin o cenach polskiego węgla i tegorocznych wynikach lubelskiego producenta.