Jak to za bajtla bywało

Kto jeszcze pamięta jak bajtle po bosoku kulały felga, strzelały ze szlojdra, kiedy synek dostawał długie galoty i jakimi graczkami bawiły się małe dziołszki?
Zabrzańskie Muzeum Górnictwa Węglowego przygotowuje kolejną wystawę. Tym razem będzie ona poświęcona śląskim dzieciakom. Tytuł: „Dziecko w rodzinie górniczej” zainteresuje z pewnością tych, którzy ciekawi są jak to dawnej bywało z wychowywaniem dzieci, albo chcą powspominać stare czasy, gdy sami byli dziećmi.

Kiedyś wyprawka dla niemowląt była sporządzana domowym sposobem, przez zapobiegliwe matki i babcie. Każdorazowo ubranka dziedziczono po starszym rodzeństwie. Natomiast później wraz ze sprzętami takimi jak: wózki, łóżeczka lub rowerki (dreirady) odstępowano dzieciom z dalszej rodziny. Po wielu latach dorośli wspominają, że wszyscy zostali „wykolybani” w tej samej kołysce, „wywożeni” w jednym wózku lub ochrzczeni w tym samym beciku. Generalnie dzieci z rodzin górniczych stanowią pokolenie tzw. „kinderbeta”, wobec czego ich dzieciństwo upływało na zabawach podwórkowych, a nie jak dziś na grach komputerowych i oglądaniu telewizji.


Jak dowiedział się portal nettg.pl ekspozycję stanowi cała masa zabawek, którymi starano się umilić i rozweselić dzieciństwo.


Dziecięcy świat zabawek w zasadzie przysposabiał od najmłodszych lat do dorosłego życia. Bodajże najliczniejszą grupę stanowią przedmioty umożliwiające zabawę w „dom”. Patelnie, garnki, garnuszki, trzepaczki, zastawy stołowe czy kaffeeserwisy, przygotowały setki, a nawet tysiące obiadów, podwieczorków czy wieczerzy dla menażerii lal i misiów. Sporą radość dla dziewczynek niósł „naniby sklep”. Dla chłopców najlepsze były gry militarne, obowiązkowo z odpustowymi karabinami lub przy pomocy ołowianych armii. Jednak dla śląskich chłopców, tradycją było podążenie śladem ojca górnika, stąd pewne zabawki już od najmłodszych.

Otwarcie wystawy 15 lutego o godz. 11. w siedzibie Muzeum w Zabrzu przy ul. 3 maja 19.

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Propozycja na piątek? Nocna szychta

W ostatnią lipcową noc będzie można się przekonać, jak wygląda Górny Śląsk po zmroku z okien kolei wąskotorowej.

Cieplownia Anna KZM

Takie zdjęcia tylko u nas! Sfotografowaliśmy ciepłownię kopalni Anna

Zespół zabudowań po kopalni Anna w Pszowie wyszedł spod ręki genialnego niemieckiego architekta Hansa Poelziga. O budynku maszynowni szybu Bartosz pisaliśmy wielokrotnie. Warto poznać też historię Ciepłowni Anna. Byliśmy tam i zrobiliśmy zdjęcia. Nikt do tej pory jej tak nie sfotografował!

Kolejne 2 km tarnogórskich wyrobisk w 3D. Podziemia UNESCO będą dostępne wirtualnie

Stowarzyszenie Miłośników Ziemi Tarnogórskiej (SMZT) zakończyło kolejny etap cyfrowej inwentaryzacji wyrobisk dawnej kopalni ołowiu, srebra i cynku w Tarnowskich Górach, wpisanych na Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. Dzięki skanowaniu laserowemu na odcinku około 2 km powstanie precyzyjny model 3D, który posłuży m.in. do badań, monitoringu stanu podziemi oraz wirtualnej turystyki.

Trasa rowerowa wokół Pustyni Błędowskiej turystycznym hitem wakacji, w tle kopalnia

Niespotykane pustynne widoki i nowoczesna infrastruktura - to atuty trasy rowerowej Velo Pustynia, wiodącej wokół Pustyni Błędowskiej na styku Małopolski i Śląska. Według władz gminy Klucze atrakcja stała się wizytówką gminy i w wakacje przyciąga tysiące turystów.