Jak radzą sobie duże i małe centra handlowe z zakazem handlu w niedzielę?

fot: Krystian Krawczyk

Najbliższa handlowa niedziela przypada 27 stycznia

fot: Krystian Krawczyk

Wielkomiejskie galerie mimo wolnych niedziel zwiększają obroty. W małych spadły one o ponad 7 proc. - czytamy w środowej, 26 czerwca, "Rzeczpospolitej".

Jak pisze dziennik, centra handlowe tracą na zakazie handlu w niedzielę, ale nie wszystkie. Z raportu Retail Institute, do którego dotarła "Rzeczpospolita", wynika, że w I kw. br. liczba klientów w 120 badanych centrach spadła w sumie o 0,5 proc., a obroty o 0,1 proc. Sytuacja mocno różni się jednak w zależności od wielkości centrum.

- Obroty najemców dużych centrów wzrosły w I kwartale 2019 r. o 1,8 proc. w porównaniu z 2018 r. W tym samym czasie średnia odwiedzin centrów wzrosła o 2,2 proc. - powiedziała gazecie Anna Szmeja, prezes Retail Institute. Centrom średnim obroty spadły o 1,6 proc., a liczba gości o 1,8 proc. Najgorzej jest w tych małych - obroty spadły o 7,4 proc., a liczba klientów o 4,8 proc.

Duże galerie handlowe radzą sobie lepiej, ponieważ zazwyczaj mają mocno rozwiniętą część gastronomiczną i rozrywkową z kinami oraz salami zabaw dla dzieci, toteż nawet w niedziele niehandlowe mają spore obroty. Małe centra często w ogóle rezygnują z otwierania się w niedzielę, uznając, że dla samej gastronomii klienci ich nie odwiedzą. Dlatego - choć zwykle mają większą grupę lokalnych firm jako najemców- znacznie gorzej radzą sobie ze skutkami ustawy.

Zresztą nawet sieciowi najemcy widzą negatywny efekt zakazu niedzielnego handlu. "Obserwujemy zmianę przyzwyczajeń zakupowych Polaków, co przekłada się m.in. na wzrost w e-commerce. Sprzedaż przenosi się na inne dni tygodnia, ale nie jest to 100 proc." - podało "Rz" biuro prasowe grupy LPP, znanej z marek Reserved czy House. W firmie przed wprowadzeniem ograniczenia handlu niedziele generowały 18 proc. obrotów, a w 2018 r. udział niedzielnej sprzedaży obniżył się do 12 proc.

- Wszyscy tracą część ruchu z niedziel, bo zaplanowane zakupy przechodzą na inne dni tygodnia. Klienci kupowali też impulsowo przy okazji wizyt w innych punktach centrum handlowego. Te transakcje są dla nas stracone, choć widzimy też wzrost zainteresowania e-zakupami - powiedział "Rz" Grzegorz Pilch, prezes VRG (marki Vistula i W. Kruk). Roczne obroty centrów to według GfK w sumie 125,9 mld zł. Jest to więc bardzo ważny uczestnik rynku handlowego wartego 436,8 mld zł.

Od stycznia 2020 r. zacznie obowiązywać całkowity zakaz handlu w niedziele, handlowe będą tylko niedziele wypadające przed świętami. Dla sklepów to nowe wyzwania, ale taka wersja ograniczeń nie podoba się też większości Polaków. Wolimy np. dwie handlowe niedziele miesięcznie - pisze "Rz".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

Trójkąt Transformacji. Co po fedrowaniu? Cyfrowy i bezpieczny Śląsk

W Katowicach wiele razy mówiono, że transformacja Śląska powinna być sprawiedliwa, zrównoważona, nowoczesna, zielona, ambitna i innowacyjna. Prof. Artur Dyczko, dyrektor Oddziału Górnośląskiego PIG-PIB, dopisał do tej listy słowo: bezpieczna. Jego wystąpienie pokazało wizję Cyfrowego i Bezpiecznego Śląska - regionu, który dzięki danym, mapom, modelom, monitoringowi i cyberodporności będzie potrafił nie tylko przechodzić transformację, ale także ją rozumieć, monitorować i zabezpieczać.

Na koniec maja br. zasoby złota wzrosły do 613,9 ton

W rezerwach Narodowego Banku Polskiego na koniec maja było niemal 613,9 ton złota - poinformował w piątek bank centralny. To wzrost o ponad 18 ton wobec poprzedniego miesiąca.