Jak płacić mniej za prąd na Śląsku? Prezes WFOŚiGW w Katowicach o spółdzielniach energetycznych i OZE
Rozmowa z Mateuszem Pindlem, prezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Mateusz Pindel, prezes WFOŚiGW w Katowicach
fot: Katarzyna Zaremba-Majcher
Rozmowa z Mateuszem Pindlem, prezesem Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach
Spółdzielnie energetyczne to w tym roku temat dyżurny. Za prąd przychodzi nam płacić coraz drożej. To one mają te rachunki obniżyć. Jak ocenia Pan zainteresowanie gmin takimi rozwiązaniami?
Jeśli mówimy o transformacji energetycznej, mówimy o procesie, który już od wielu lat trwa i pewnie jeszcze przez ładnych parę lat trwać będzie. Mieszkamy w regionie szczególnie historycznie uprzemysłowionym, więc ta transformacja musi być prowadzona w sposób przemyślany, ze zwróceniem szczególnej uwagi na czynnik społeczny. Musi być sprawiedliwa, ale też prowadzona przy zastosowaniu rozwiązań innowacyjnych, które dają nam odnawialne źródła energii. Dobrym przykładem są spółdzielnie energetyczne. Już w ub.r. silnie akcentowaliśmy możliwości, jakie daje rozproszona energetyka, spółdzielczość energetyczna. To m.in. możliwość obniżenia rachunków za prąd, nawet o 30-40 proc.
I właśnie w ubiegłym roku po raz pierwszy rozmawialiśmy w Kłobucku z naszymi partnerami, z jednostkami samorządu terytorialnego. Pytaliśmy, czy właśnie ten temat byłby w obszarze zainteresowania samorządów gminnych i czy byłoby zainteresowanie właśnie w kierunku obniżenia rachunków za prąd. Długo nie musieliśmy czekać na odpowiedź, bo każdy samorząd, każdy z nas chciałby płacić mniej za energię elektryczną. Musieliśmy więc przygotować odpowiednio budżet Funduszu na to, aby móc uruchomić program utworzenia tego przedsięwzięcia, a później i samych inwestycji w ramach spółdzielni energetycznej. To z kolei zmaterializowało się właśnie w tegorocznym planie finansowym i planie działalności Wojewódzkiego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. 16 marca program został ogłoszony. Podzieliliśmy go na dwa etapy. Pierwszy, w ramach którego mówimy o utworzeniu samej spółdzielni, przygotowania dokumentacji i analiz, jak również samego przygotowania prawnego do utworzenia przez jednostki samorządu terytorialnego spółdzielni energetycznych. Przygotowany został montaż finansowy, w ramach którego jesteśmy w stanie sfinansować do 100 proc. kosztów kwalifikowalnych całej inwestycji. 50 proc. dotacji do 250 tys. zł maksymalnie i do 100 proc. pożyczki preferencyjnej bez ograniczeń. Oczywiście spółdzielnia sama w sobie nie daje możliwości obniżenia rachunków za prąd, a jedynie inwestycje w odnawialne źródła energii, a co za tym idzie, możliwość bilansowania tej energii w ramach spółdzielni energetycznej.
Jakie źródła odnawialne i jakie środki zostaną zaangażowane, aby te zamierzenia przyniosły realny efekt? Rozumiem, że nie tylko panele fotowoltaiczne, ale również biogazownie?
I energetyka wiatrowa także. Mamy wiele innych możliwości, które spółdzielnie energetyczne dają. Jesteśmy otwarci. Odbyliśmy ostatnio spotkanie z zarządem Narodowego Funduszu Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który przygląda się programom uruchamianym przez wojewódzkie fundusze. Ten pilotaż tworzenia spółdzielni energetycznych na terenie województwa śląskiego właśnie został przygotowany i uruchomiony. Zainteresowanie wyraziły również Małopolska i Dolny Śląsk, a także województwo kujawsko-pomorskie, czyli cztery regiony. Zarząd Narodowego Funduszu właśnie wychodzi z propozycją przeprowadzenia pilotażu, aby upewnić się, jakie będą efekty utworzenia spółdzielni oraz analiz inwestycyjnych i biznesplanów.
Prawdopodobnie również uruchomi środki dla tych spółdzielni, które się utworzyły, i konkretnych inwestycji, aby jeszcze bardziej wzmocnić mechanizm możliwości zabudowy odnawialnych źródeł energii i energetyki rozproszonej. Poza tym działa na nowo Program OZE Na Start, który rozszerzyliśmy w tym roku o możliwość zakupu samochodów elektrycznych oraz magazynów energii. Przypomnijmy, że do tej pory dofinansowanie można było uzyskać na zakup i montaż pomp ciepła, instalacji fotowoltaicznej i stacji ładowania pojazdów elektrycznych.
Śląskie, póki co, jest liderem, jeśli chodzi o program Czyste Powietrze pod względem liczby złożonych wniosków. Jakie największe wyzwania stoją obecnie przed Funduszem, aby utrzymać to tempo i jednocześnie zapewnić realną termomodernizację najstarszych zasobów mieszkaniowych w regionie, a tych nie brakuje?
Czyste Powietrze jest ważnym programem z punktu widzenia nie tylko likwidacji nieefektywnych źródeł ciepła, mówiąc potocznie kopciuchów, ale samej efektywności energetycznej. Chodzi przecież o to, aby budynki jednorodzinne stały się bardziej efektywne energetycznie. A to wiąże się także z obniżką kosztów energii elektrycznej. W listopadzie 2024 r. nabór wniosków został wstrzymany ze względu na wykryte nieprawidłowości. I w tym zakresie dzisiaj organy śledcze i różne inne instytucje działają, aby wszystko wyjaśnić. My również jako Wojewódzki Fundusz zgłosiliśmy organom ścigania bardzo dużo zawiadomień o możliwości popełnienia przestępstwa. Sami beneficjenci składają zawiadomienia. Nie ma praktycznie dnia, żeby do naszego Funduszu nie wpływały zapytania o te kwestie. Zdarzały się nadużycia pod kątem wyłudzeń dotacji, ale też montaży przewymiarowanych źródeł ciepła, efektem czego były później rachunki grozy. Musiała więc nastąpić głęboka reforma programu Czyste Powietrze.
31 marca 2025 r. program został uruchomiony w nowej odsłonie. Jest kierowany do wszystkich, w szczególności do najuboższych energetycznie mieszkańców całego kraju. Nacisk postawiony został na efektywność energetyczną. Dzisiaj realizujemy jego zapisy uczciwie w stosunku do naszych beneficjentów, stąd również wprowadzone rozwiązanie uszczelniające w postaci operatorów gminnych, których nazywany aniołami stróżami. To oni pomagają najuboższym beneficjentom, przedstawiają zasady programu, na co można pozyskać dofinansowanie i jakie wysokości środków pozyskać. Prowadzą beneficjentów od początku do końca, czyli od audytu przez wybór firmy wykonawczej, po samą realizację i wydanie świadectwa charakterystyki energetycznej, łącznie z wizytą monitorującą, potwierdzającą wykonanie całego zakresu prac. To świetnie się sprawdza.
Na dzisiaj, na 167 gmin, które funkcjonują na terenie województwa śląskiego, już 111 pełni funkcję operatora i za to im serdecznie dziękuję. Włodarzom i pracownikom punktów operatorskich i konsultacyjno-informacyjnych również, ponieważ dzięki nim mieszkańcy mają dostęp do wiedzy odnośnie programu Czyste Powietrze. Przypomnę, że zgodnie z zapisami regulaminowymi Czystego Powietrza mamy 60 dni na ocenę wniosku o dofinansowanie, czy też o płatność. Oczywiście ten termin się wydłuża w momencie, kiedy beneficjenci są poproszeni o uzupełnienia do wniosku. Natomiast staramy się go dotrzymywać i nie mamy wniosków przeterminowanych. Obecnie jest około 3,5 tys. wniosków, które są w ciągłym obiegu, czyli zwrócone do wyjaśnień, do uzupełnień, ale mamy nadzieję, że najpóźniej do drugiego kwartału ta suma również zejdzie do zera i będziemy realizować wnioski na bieżąco.
Transformacja to nie tylko infrastruktura, ale także zmiana mentalności. Jakie nowe formy edukacji ekologicznej zamierza promować Fundusz, aby zaangażować młode pokolenie mieszkańców regionu w proces właśnie zielonej zmiany?
Transformacja zaczyna się od nas, od naszych działań, od naszego przekazu. Nie możemy wyrażać zgody na pojawiające się w przestrzeni publicznej wypowiedzi osób, które pełniły już zaszczytne funkcje w tym państwie, na dezinformację, cynizm i ordynarne kłamstwa. Transformacja energetyczna, odnawialne źródła energii – to szansa dla nas wszystkich, nie tylko pod kątem poprawy jakości środowiska, tańszych kosztów życia. Oczywiście, że nie uda się tego wykonać bezkosztowo, bo każda inwestycja kosztuje. Natomiast nie po to 10 czy 20 lat temu podjęto decyzję o walce ze smogiem, z zanieczyszczeniem powietrza na terenie całego kraju, a szczególnie na terenie województwa śląskiego, żeby dzisiaj zmieniać to nastawienie. To jest nieracjonalne. Trzeba o tym mówić i przekonywać społeczeństwo do tych decyzji, które podjęliśmy.
Ale wracając do edukacji ekologicznej, to gdy przychodziłem do pracy w Funduszu, Rada Nadzorcza zapytała mnie o mój plan na Fundusz, na kadencję, która jest już w połowie. Otóż poza transformacją energetyczną, gospodarką odpadami, ochroną powierzchni ziemi, adaptacją do zmian klimatu, to właśnie edukację uważam za najistotniejszy filar przemian, przez które przechodzimy. I w tym zakresie Fundusz może się już pochwalić bardzo dobrymi, realizowanymi programami. Mam tutaj na myśli Zieloną Pracownię. W tym roku rozstrzygnęliśmy już dwunastą edycję konkursu. Wybraliśmy 95 nowoczesnych Zielonych Pracowni, które zostaną utworzone na terenie województwa śląskiego. Przeznaczymy na ten cel ponad 5,6 mln zł. W ciągu tych dwunastu edycji będzie już blisko 800 takich pracowni stworzonych na kwotę ponad 35 mln zł.
Ale to nie koniec. Realizujemy program Ekopracownia pod chmurką, którego celem jest powstawanie miejsc do przekazywania wiedzy z zakresu biologii, chemii, fizyki, a nawet matematyki i języka polskiego na świeżym powietrzu, aby młodzież i dzieci mogły doświadczać kontaktu z przyrodą. W zupełnie inny sposób pozyskuje się wówczas wiedzę. Postawiliśmy na dialog, na rozmowę, na współpracę z partnerami, którzy aplikują do Funduszu. I wciąż pojawia się mnóstwo pytań odnośnie wsparcia dla przedszkoli, dla najmłodszych mieszkańców naszego województwa. Już odpowiedzieliśmy na ten apel. W tym roku ogłosiliśmy nabór projektów na utworzenie miniogrodów botanicznych, zielonych przestrzeni edukacyjnych dla najmłodszych mieszkańców województwa śląskiego – Konkurs Ekoprzedszkolak. Do tego dochodzą jeszcze kwestie oszczędzania wody i segregowania śmieci. A zatem edukacja, edukacja i jeszcze raz edukacja.
No i dotarliśmy do kwestii finansowania służb. To – jak sądzę – także spore wyzwanie dla Funduszu.
Tak. Myślę, że w dzisiejszych czasach, szczególnie patrząc pod kątem tego, co dzieje się za naszą wschodnią granicą, a w ostatnich tygodniach również na Bliskim Wschodzie, bezpieczeństwo w ogóle nabiera zupełnie innego znaczenia, bo to już nie tylko bezpieczeństwo pod kątem zabezpieczenia nas jako mieszkańców na wypadek kryzysu związanego z wojną, ale również bezpieczeństwo infrastrukturalne, energetyczne, bezpieczeństwo żywnościowe. Przypomnę, mamy rekordowy budżet ponad 1,1 mld zł.
Będziemy dofinansowywać instytucje, organizacje, które na co dzień dbają o zdrowie, mienie, ratują ludzkie życie. Znajdą się zatem środki dla Państwowej Straży Pożarnej na zakup samochodów ratowniczo-gaśniczych, na zakup środków ochrony osobistej, środków pianotwórczych, znajdą się środki dla druhen i druhów z OSP, na remonty infrastruktury strażackiej, a także dla Policji i Straży Granicznej. Wszystko po to, aby żyło się nam lepiej, bezpieczniej, w poszanowaniu środowiska.
Za treści zawarte w publikacji dofinansowanej ze środków WFOŚiGW w Katowicach odpowiedzialność ponosi Redakcja.
