Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.94 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.70 PLN (+1.68%)

ORLEN S.A.

132.32 PLN (-0.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.58 PLN (-1.54%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.37 PLN (-1.29%)

Enea S.A.

24.22 PLN (-1.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.10 PLN (-1.93%)

Złoto

4 745.45 USD (+0.91%)

Srebro

74.55 USD (-1.30%)

Ropa naftowa

102.70 USD (-0.87%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.63 USD (-0.47%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

32.94 PLN (-2.37%)

KGHM Polska Miedź S.A.

283.70 PLN (+1.68%)

ORLEN S.A.

132.32 PLN (-0.51%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.58 PLN (-1.54%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.37 PLN (-1.29%)

Enea S.A.

24.22 PLN (-1.62%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.10 PLN (-1.93%)

Złoto

4 745.45 USD (+0.91%)

Srebro

74.55 USD (-1.30%)

Ropa naftowa

102.70 USD (-0.87%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.45%)

Miedź

5.63 USD (-0.47%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jak nie pędzel, to obiektyw. Artysta z lędzińskiej kopalni na nudę nie narzeka

fot: Kajetan Berezowski

Marek Urbańczyk, na co dzień główny mechanik ds. obiektów podstawowych w ruchu Ziemowit jest zapalonym malarzem i fotografem

fot: Kajetan Berezowski

Zdarza się, że namalowanie obrazu zajmuje mu zaledwie dwie godziny. Nad innym pracuje nawet pół roku. Marek Urbańczyk, na co dzień główny mechanik ds. obiektów podstawowych w ruchu Ziemowit kopalni Piast-Ziemowit, to nie tylko utalentowany malarz, ale również fotografik. Portrety, natura, pejzaże - to jego specjalność.

Chyba każdy, kto poznał Marka Urbańczyka, zadał mu pytanie, co bardziej go pociąga: malowanie, czy fotografowanie. Okazuje się, że jedno i drugie na równi.

- Najpierw wybieram konkretną przestrzeń, następnie wykonuję fotografie, a potem przenoszę to, co utrwaliło oko obiektywu, na płótno. Fotografia oddaje świat w sposób bezpośredni, rzeczywisty. Obraz, wprost przeciwnie, oddaje osobowość jego autora, jest zwykle zabarwiony emocjonalnie. Każdy z nas ma tendencje do tego, aby pewne elementy ubarwić lub stonować. Bo obraz to jest świat, jaki chcemy widzieć, ale nie zawsze jest taki naprawdę – opowiada o swej pasji Marek Urbańczyk.

Siadam do płótna i...
Dosłownie każda praca artysty wywiera na odbiorcy ogromne wrażenie. Od portretów, poprzez martwą naturę, po pejzaże.

- Bywa, że siadam do płótna i w dwie godziny jestem w stanie namalować obraz. Czasami się z tym prześpię, wstanę rano i coś poprawię. Lecz zdarza się, że praca trwa pół roku i więcej. Żeby było ciekawiej, wykonanie portretu syna zajęło mi kilka godzin i wielu znajomych jest zdania, że jest to moja życiowa praca. Trudno mi się do tych opinii odnieść. Ja po prostu maluję, gdy mam natchnienie. Czasami odkładam pędzel na kilka miesięcy i w niczym mi to nie przeszkadza – opowiada Marek Urbańczyk.

Ale jak nie pędzel, to aparat fotograficzny. Fotografik z lędzińskiej kopalni na nudę raczej nie narzeka. Ptaki to jedne z najważniejszych motywów, które pojawiają się na jego zdjęciach.

- Lubię podglądać naturę. Niezbędny jest do tego oczywiście dobry aparat, najlepiej z mocnym zoomem optycznym. Ptaki fotografowane z odległości stu metrów robią wrażenie, jakby pozowały mi na wyciągnięcie ręki. Księżyc też podglądam. Pięknie wychodzą zwłaszcza kratery i morza. Kiedyś udało mi się uchwycić księżyce Jowisza. Miałem szczęście, ale też rękę – opowiada o swojej pasji Marek Urbańczyk.

Talent artystyczny odkrył w sobie jeszcze w dzieciństwie. Mógł kontynuować naukę w tym kierunku, ale wybrał Politechnikę Śląską i górnictwo.

- Musiałem podjąć decyzję praktyczną. Życie mnie do tego zmusiło. Najważniejsze, że nie żałuję – przyznaje.

Pasji wiele
Malarstwo i fotografia to główne, ale nie jedyne jego pasje. Kto zna artystę, ten dobrze wie, że można z nim siąść do dyskusji na każdy temat. Literatura, muzyka, gospodarka, polityka, a nawet fizyka cząstek elementarnych, nie mają dla niego tajemnic. W młodości trenował sporty walki!

- To prawda, że mam złożoną osobowość, ale moim zdaniem każdy wykształcony człowiek powinien potrafić podjąć dyskusję na każdy temat przynajmniej na poziomie popularno-naukowym. To nie jest wcale takie trudne, wystarczy tylko interesować się otaczającym nas światem. I pamiętajmy, że nic nie jest takie, jak się na pozór wydaje - to jest moja życiowa maksyma i jej się trzymam – podkreśla Marek Urbańczyk. 

 

 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Budowali ekspresówkę, pojawił się metan. Z pomocą przyszli eksperci od górnictwa

Tuneling to młodszy kuzyn górnictwa. Naukowcy z Głównego Instytutu Górnictwa zajmują się i tą dziedziną wiedzy.

Uczniowie zobaczyli nadszybie szybu Andrzej VIII

Zakład Górniczy Brzeszcze zwiedzili uczniowie wraz z opiekunami z LO im. Marii Skłodowskiej-Curie w Czechowicach-Dziedzicach. Podczas spotkania uczniowie poznali funkcjonowanie kopalni „od środka”.

Uczniowie przygotowali wystawę fotograficzną o bytomskich kopalniach

„Gorączka Węgla. W cieniu przemysłu Bytomia” - tak nazywa się wystawa, której autorami są uczniowie IV LO w Bytomiu. Można ją oglądać w Miejskiej Bibliotece Publicznej.

Książka na weekend: „Mrok i światło”. Jak francuski dziennikarz został szpiegiem w Pradze

Kolejny raz Pierre Lemaitre, autor trzytomowej sagi rodzinnej, której akcja dzieje się w latach 50. we Francji, z humorem, swadą i bardzo realistycznie oddaje obraz francuskich elit. Sportretowane w książce zachodnie społeczeństwo boi się efektów zimnej wojny i odkrywa, jak żyło się w tych czasach za żelazną kurtyną.