Pisaliśmy 30 lat temu: Piekarska kopalnia postawiła na nowe, w nim upatrując swojej konkurencyjności na przyszłość

1725001315 tg13 sbc

fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa

Pierwsza strona „Górniczej” z 1 września 1994 r.

fot: Śląska Biblioteka Cyfrowa

Przez cały 2024 rok świętujemy 30-lecie założenia „Trybuny Górniczej”. Naszym Czytelnikom przypominamy najciekawsze fragmenty tekstów, które w tygodniku ukazywały się dokładnie 30 lat temu. Zapraszamy do lektury!

1 września 1994 r. ukazał się 13. numer „Trybuny Górniczej”. „Ucieczka przed... doktryną” – taki tytuł miał tekst czołówkowy, w którym informowaliśmy o sytuacji Przedsiębiorstwa Robót Górniczych ROW w Rybniku. „To najbardziej właściwe określenie sytuacji, która skłoniła PRG ROW w Rybniku do złożenia zarządowi Rybnickiej Spółki Węglowej SA oferty wejścia w jej strukturę jako kolejny zakład spółki, tyle że specjalistyczny. Propozycja nie została odrzucona, a w Ministerstwie Przemysłu i Handlu od kilku dni analizowane są materiały koncepcyjne tego wariantu restrukturyzacji” – pisaliśmy.

Gdy publikowaliśmy materiał o PRG ROW, to przedsiębiorstwo zatrudniało wówczas 1000 pracowników, ale miało 2000 emerytów. Walczyło o przetrwanie na rynku, broniło się przed upadkiem. Miało 40-letni dorobek budowniczego trzech nowych kopalń w Rybnickim Okręgu Węglowym (Boryni, Żor i Krupińskiego). – Dlaczego w nowym prawie górniczym odebrano nam uprawnienia zakładu górniczego, skoro 80 proc. robót przez nas wykonywanych to roboty przodkowe, a 83 proc. załogi to pracownicy zatrudnieni pod ziemią? Jeśli może nas coś jeszcze dziwić, to już tylko dowolność w stosowaniu niepodważalnych ponoć kryteriów. Czym jednak kopalnie zabytkowe Pstrąg i Wieliczka oraz warszawskie metro uzasadniły swą przynależność do zakładów górniczych, tego doprawdy nie wiemy – mówił dyrektor przedsiębiorstwa Stefan Rycman.

„Jak Julian z Łodzią się dogadał” – oto tekst o piekarskiej kopalni Julian i łódzkim Zespole Elektrociepłowni, które wspólnie zdecydowały o budowie nowego zakładu wzbogacania miału. „Stary Julian postawił na nowe, w nim upatrując swoją konkurencyjność i przyszłość. Konkretnie zaś na węgiel ekologiczny i skuteczną technologię wzbogacania miałów, czyli uwalnianie urobku gorszej jakości od nadmiernej ilości siarki i popiołu” – pisaliśmy. Koncepcja budowy zakładu pochodziła z 1990 r. „Problem był tylko jeden, za to karkołomny: pieniądze” – sprowadzał plany na ziemię nasz dziennikarz. Dodał jednak, że wszystkie analizy opłacalności, przeprowadzone przez niezależne firmy konsultingowe, dowodzą, że inwestycja powinna być rentowna.

W 13. numerze TG pisaliśmy także o kolejnym bilionie strat w górnictwie. „W siedmiu miesiącach bieżącego roku łączna sprzedaż węgla wyniosła 70 841 tys. t i była niższa od analogicznego okresu ubiegłego roku o 4145 tys. t, tj. o 5,5 proc. Niższa sprzedaż węgla przy założonej rytmice wydobycia w kopalniach spowodowała, że większość kopalń zmuszona była do rzucania nadwyżek wydobycia węgla na zwały” – podkreślaliśmy.

„Szkoły górnicze w gestii kuratorium” – informowaliśmy. Okazało się, że brak możliwości zatrudnienia absolwentów szkół górniczych w kopalniach skupionych w Nadwiślańskiej Spółce Węglowej SA spowodował automatycznie osłabienie zainteresowania szkoleniem w tym kierunku młodych ludzi. „Na mocy konkretnych umów poszczególne kopalnie NSW SA przekazały swe szkoły w gestię Kuratorium Oświaty. Czy to w formie użyczenia lub też dzierżawy, problem ten rozwiązały kopalnie: Piast, Siersza, Silesia i Ziemowit. Na ukończeniu są negocjacje prowadzone w sprawie placówek działających przy KWK Brzeszcze i KWK Jaworzno. Natomiast obiektami szkolnymi kopalń Janina i Czeczott są zainteresowane władze gminne” – opisywaliśmy.

W 13. numerze „Trybuny Górniczej” opublikowaliśmy także wywiad z prof. dr. hab. inż. Andrzejem Karbownikiem, prezesem zarządu Państwowej Agencji Węgla Kamiennego SA. PAWK powstała w 1990 r. na bazie zlikwidowanej Wspólnoty Węgla Kamiennego jako jednoosobowa spółka Skarbu Państwa, który reprezentuje minister przemysłu i handlu. Jej głównymi zadaniami jest programowanie, organizowanie i badanie przebiegu procesów restrukturyzacji górnictwa węglowego Górnego i Dolnego Śląska. „Jeśli idzie o środki budżetowe na likwidację kopalń, jedynie weryfikując programy likwidacji, plany roczne przygotowane przez kopalnie, Agencja przygląda się krytycznie wysokości wydatkowanych kwot, czy nie są zbyt wysokie, lub zbyt niskie w przypadku osłon socjalnych i w razie uzasadnionych wątpliwości proponuje zmiany” – mówił nasz rozmówca. Dodał też, że transformacja, która dokonała się w 1990 roku, była szokiem dla społeczeństwa, państwa i przedsiębiorstw państwowych, w tym kopalń.

„Siedmiotysięczne dziś wydobycie dobowe kopalnia Julian planuje zwiększyć w ostatnich miesiącach roku do 8 tysięcy ton. W związku z tym pertraktuje z kopalnią Paryż w sprawie przejęcia od niej i zatrudnienia u siebie około 200 górników” – pisaliśmy w krótkim tekście zatytułowanym „Z Paryża do Juliana”.

Informowaliśmy także, że przy kopalni Zabrze-Bielszowice działa największy klub honorowych dawców krwi. Skupia aż 1000 członków.

W specjalnej rubryce „Kęsy i miał” pisaliśmy: „Zmniejsza się eksport polskiego koksu. „Węglokoks” wysłał w ubiegłym roku tylko 800 tys. ton tego paliwa, a więc o ponad połowę mniej niż w 1992 r. Oczywiście „Węglokoks” nie jest jedynym eksporterem koksu, jego udział w całości stanowi tylko 46,5 proc. W sumie w ub. roku wyeksportowaliśmy 1891 tys. ton koksu, podczas gdy w roku poprzedzającym – ponad 2,5 mln ton”.

W rubryce „Górnicza statystyka” podaliśmy, że od początku roku do 30 sierpnia wydobyto 85 352 647 t węgla (plan zakładał 89 118 310 t); w tym okresie wyeksportowano 17 825 856 t, a na zwałach zalegało 3 202 797 t węgla.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.