Jak górnicy z Sośnicy pokonali wojskowych

1545483642 druzyna sosnica um gliwice

fot: UM Gliwice

Drużyna piłkarska kopalni Sośnica

fot: UM Gliwice

Piłkarska reprezentacja kopalni Sośnica ma wieloletnie tradycje. Gabloty pełne są medali i pucharów. Przed miesiącem futboliści-górnicy triumfowali w turnieju z okazji Święta Niepodległości w Gliwicach. Po zaciętym meczu pokonali reprezentację 6 Batalionu Powietrzno-Desantowego.

To był finał, który z pewnością trwale zapisze się w historii halowego futbolu Gliwic. Ale zanim do niego doszło, piłkarze kopalni Sośnica musieli stoczyć kilka innych pojedynków, nie mniej zaciętych, aby zakwalifikować się do gry o medal. Gdy już było jasne, z kim zagrają, napięcie sięgnęło zenitu.

- Wojskowi to znakomita drużyna. Czuliśmy przed nimi respekt. Mówiłem naszym zawodnikom przed meczem, że to są chłopy jak dęby i będzie siłowy futbol. Trochę się bałem, że nie dadzą rady, bo fizycznie ustępowali komandosom, ale wzięli ich techniką – wyjaśnia Jerzy Janek, opiekun zespołu.

Mundurowi od pierwszego gwizdka sędziego poszli na całość. Zdołali przeprowadzić kilka składnych ataków na bramkę górników. Ci zaś skutecznie się bronili, i gdy wydawało się, że mecz ostatecznie rozstrzygną rzuty karne, zespół Sośnicy przeprowadził szybki atak na bramkę rywala. Celny strzał Michała Kuźnika spowodował, że bramkarz wojskowych musiał wyjmować piłkę z siatki. W ostatnich minutach górnicy cofnęli się mocno do defensywy, oczekując na ostatni gwizdek sędziego. Gdy w końcu zabrzmiał, radości było co niemiara. Prócz Kuźnika dobry mecz rozegrał Remigiusz Sobek, syn znanego popularyzatora futsalu, Erwina Sobka, byłego sztygara w kopalni Sośnica.

- Było się z czego cieszyć. Mamy dobrą formę, a przed drużyną jeszcze w tym roku prestiżowe turnieje, m.in. międzynarodowy w Gorlicach – przyznaje trener Piotr Wieczorek.

Górnicy z Sośnicy mają na swym koncie sporo medali i pucharów. Raz sięgnęli po tytuł mistrzów Polski (2015 r.). Dwukrotnie zajęli II miejsce na międzynarodowym turnieju w Gorlicach, organizowanym przez tamtejszy Glinik, zostawiając w tyle utytułowane drużyny z Węgier, Czech, Słowacji i Ukrainy. Wreszcie trzykrotnie zdobywali III miejsce na prestiżowych zawodach ogólnopolskich.

Kopalnianą drużynę tworzą piłkarze w wieku 23-29 lat, w większości rekrutujący się z oddziałów wentylacji i przewozu. Dołączyli do nich dwaj zawodnicy z oddziału wydobywczego i robót przygotowawczych. Wszyscy reprezentują również barwy innych gliwickich klubów piłkarskich, w tym reaktywowanego niedawno KS Sośnica. Słowem – półzawodowcy, co zresztą widać, obserwując ich grę na boisku. Celne podania, dryblingi, świetne opanowanie piłki, dobrze wykorzystywane stałe fragmenty gry – to atuty górników z Sośnicy.

Kierownictwo gliwickiej kopalni wyposażyło piłkarzy w biało-zielono-czarne stroje.

Warto wiedzieć, że w meczach futsalu bierze udział czterech zawodników oraz bramkarz. W porównaniu z piłką nożną rozgrywaną na dużym boisku futsal jest bardziej dynamiczny. Moment nieuwagi i rywal przechwytuje piłkę. Wówczas wystarczy jedno celne podanie i inkasuje się gola. Trzeba mieć zatem doskonały refleks i szybkość, żeby wyjść zwycięsko z pojedynku.

- Zachęcam młodych pracowników do gry w drużynie. To dobra zabawa po pracy, kształtująca charakter – przyznaje Jerzy Janek.



MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zapraszają na pierwsze zajęcia Energetyczno-Górniczego Uniwersytetu III Wieku

Nowy Uniwersytet III Wieku o profilu energetyczno-górniczym ma na celu stworzenie miejsca, w którym zawodowcy związani z górnictwem i energetyką będą mogli pogłębiać wiedzę o historii śląskiego przemysłu oraz współczesnych wyzwaniach technologicznych.

Górnik wrócił do domu. Niezwykłe wydarzenie w kopalni

Przed Szybem Daniłowicza w Kopalni Soli Wieliczka przez dziesięciolecia stał Górnik – trzymetrowa figura, która dla mieszkańców Wieliczki i turystów była czymś więcej niż pomnikiem. Była symbolem górniczego charakteru tego miejsca, świadkiem tysięcy spotkań i nieodłącznym tłem pamiątkowych fotografii. W 2006 roku Górnik zniknął ze swojego miejsca. Po dwudziestu latach powrócił do domu.

Pomożecie zagłosować? Miła sprawa, chodzi o film, w którym mogą wystąpić obiekty KWK Halemba-Wirek

Oddział Centrów Demontażowych Grupy KOK znalazł się w finałowej piątce (spośród 28 zgłoszonych) plebiscytu „Śląska Lokacja Filmowa 2026”. Przemysłowy obiekt ma teraz szansę na drugie życie, jako przestrzeń filmowa. Wystarczy tylko na niego zagłosować.

Nagroda za pamięć o zamordowanym bracie górniku

Za nami wyjątkowa Gala wręczenia Nagrody „Czarny Diament Wolności”, która odbyła się w Śląskim Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach. Tegoroczną laureatką prestiżowego wyróżnienia została Magdalena Pelc - która od lat pielęgnuje pamięć o swoim bracie Zbigniewie Wilku, jednym z Dziewięciu z „Wujka”.