Jak głosowaliśmy w województwie śląskim?

Wybory

fot: ARC

W niedzielę do godz. 20 ponad 30 mln Polaków wybiera prezydenta Rzeczypospolitej Polskiej

fot: ARC

Znamy ostateczne wyniki pierwszej tury wyborów prezydenckich: Komorowski 41,54 proc., Kaczyński 36,46 proc. W województwie śląskim Komorowski zwyciężył (43,94 proc.) o ponad 10 proc. (wynik Kaczyńskiego w regionie to 33,55 proc.)

 

Frekwencja w woj. śląskim wyniosła 54,96 proc.

 

Miasta naszego województwa (z wyjątkiem Jastrzębia-Zdroju) poparły zdecydowanie Bronisława Komorowskiego. W trzech (Katowice, Gliwice i Zabrze) uzyskał on wynik dający fotel prezydenta w pierwszej turze.

 

Mniej korzystnie dla Komorowskiego rozkłada się wynik w powiatach ziemskich, gdzie przegrał w rybnickim, wodzisławskim, pszczyńskim, częstochowskim, kłobuckim a w powiecie bieruńsko-lędzińskim poniósł wręcz druzgocącą klęskę. Żywiecczyzna także była za Jarosławem Kaczyńskim. Rekord padł w Milówce, gdzie na kandydata PiS głosowało przeszło 58,38 proc. mieszkańców.

 

Najwięcej zwolenników kandydat PO ma z kolei w powiecie raciborskim. W gminie Krzanowice uzyskał wynik 58,02 proc.

 

Raciborzanie pobili rekord najniższej frekwencji w regionie. Nie przekroczyła ona bowiem 40 proc. a najsłabszy wynik zanotowały właśnie Krzanowice - 35,06 proc.

 

Rekordy obecności przy urnach bili za to mieszkańcy Bielska-Białej i powiatu bielskiego (ponad 60 proc. uprawnionych do głosowania, najwięcej w Jaworzu - 61,95 proc.).

W województwie śląskim nie do końca sprawdza się także statystyka dla całego kraju dotycząca głosowania na wsi i w miastach - zauważa wtorkowy "Dziennik Zachodni".

 

 

W ogólnopolskich statystykach Jarosław Kaczyński wygrywał na w sposób druzgocący na wsi i w małych miasteczkach, podczas gdy Bronisław Komorowski był lepszy w dużych miastach. U nas lider PiS uzyskał 39,82 proc. głosów na wsi podczas gdy kandydat PO 38,05. A więc różnica była niewielka. Za to w miastach Komorowski nie dał szans Kaczyńskiemu stosunkiem głosów - 46,38 do 30,95. W miastach powyżej 200 tys. mieszkańców ta różnica była jeszcze większa.

 

Trzecią siłą w województwie okazał się podobnie jak w pozostałej części Polski lider SLD Grzegorz Napieralski. Jednak jego poparcie u nas przekroczyło średnią krajową i wyniosło blisko 15 proc. Były też takie miejsca, gdzie Napieralski zdobył ponad 20 proc. głosów co jest ewenementem na skale kraju. Tak było na przykład w Sosnowcu, powiecie będzińskim, zawierciańskim, myszkowskim, częstochowskim czy kłobuckim a więc tam, gdzie w ogólnym rozrachunku zwyciężał kandydat PiS.

 

Grzegorz Napieralski najlepszy wynik zanotował w Dąbrowie Zielonej w powiecie częstochowskim prawie 29 proc. Z dużych miast najlepiej poszło mu w Sosnowcu - 22,22 proc. Powyżej 22 proc uzyskał także w Będzinie i Czeladzi.

 

Sosnowiec - podobnie jak inne miejscowości Zagłębia Dąbrowskiego od lat określany był bastionem lewicy i chociaż na Komorowskiego głosowało w stolicy Zagłębia ponad 45 proc. wyborców, to wynik Napieralskiego oznacza w tym mieście dla SLD zupełnie nową jakość - prognozuje "Dziennik Zachodni".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Koniec produkcji, początek nowego życia. Huta Królewska przekazuje muzeum 130 ton historii

Muzeum Hutnictwa w Chorzowie wzbogaci się o maszyny, urządzenia i wyposażenie dawnej Huty Królewskiej o łącznej masie ponad 130 ton. Umowę darowizny z ArcelorMittal Poland podpisano 5 listopada 2026 roku, a przekazanie eksponatów zaplanowano jeszcze przed końcem roku.

Zysk netto państwowego giganta po trzech kwartałach tego roku wyniósł ponad 21,4 mld zł

Zysk netto Grupy Orlen po trzech kwartałach tego roku wyniósł ponad 21,4 mld zł i był wyższy o ponad 13,6 mld zł rok do roku. W samym trzecim kwartale br. grupa miała 5,6 mld zł zysku netto.

Pracująca dla kopalń spółka analizuje optymalizację zatrudnienia

Zarządca PKP Cargo analizuje sytuację spółki, w tym m.in. w zakresie optymalizacji zatrudnienia - przekazał przewoźnik. Dodał, że nie zostały określone szczegóły dotyczące potencjalnej skali, harmonogramu, grup pracowników, których zwolnienia  grupowe mogłyby dotyczyć.

PGZ szuka partnerów na Podlasiu. Lokalne firmy mogą zasilić przemysł obronny

Polska Grupa Zbrojeniowa (PGZ) zaprosiła przedsiębiorców z województwa podlaskiego do współpracy w krajowych łańcuchach dostaw sektora obronnego. Podczas Regionalnego Forum Polskiego Przemysłu Zbrojeniowego w Białymstoku 4 listopada 2026 r. spotkało się około 150 lokalnych firm z przedstawicielami PGZ i jej spółek.