Jak darujemy liniom lotniczym miliard złotych

fot: Andrzej Bęben/ARC

Teraz tanimi liniami lotniczymi można polecieć wyłącznie za granicę...

fot: Andrzej Bęben/ARC

Ponad pół miliona pasażerów linii lotniczych w Polsce mogłoby się ubiegać o odszkodowanie od przewoźnika. Ale na taki krok decyduje się zaledwie co setny taki klient, czyli 5 tys. osób - pisze Puls Biznesu, powołując się na dane AirHelp.

Średnia wielkość rekompensaty to 450 euro - 1890 zł, a UE określiła, że maksymalnie może to być nawet 600 euro - 2520 zł; tak więc polski rynek odszkodowań lotniczych to 945 mln zł - wylicza Tomasz Kolaszyński z AirHelp, firmy wspierającej uzyskiwanie odszkodowań.

Jak mówi, większość polskich pasażerów oddaje jednak pieniądze przewoźnikom w prezencie, bo nie zna swoich praw lub pochopnie rezygnuje z możliwości, jakie daje prawo.

Tymczasem klient linii może ubiegać się o rekompensatę, gdy lot opóźni się o ponad 3 godziny, zostanie odwołany lub pasażer nie zostanie wpuszczony na pokład ze względu na overbooking (przewoźnik sprzedaje więcej biletów niż ma miejsc) - wylicza PB. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Uniwersytet Ekonomiczny też zaprasza kandydatów na studia

W tegorocznej rekrutacji na pierwszy rok studiów Uniwersytet Ekonomiczny w Katowicach przygotował 5650 miejsc. W ofercie dla kandydatów są 34 unikalne programy studiów (w ramach 25 kierunków na I stopniu studiów i 27 kierunków na II stopniu studiów), w tym 9 o profilu praktycznym.

Blisko połowa Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą

Blisko połowa badanych Polaków biorących kredyt miała problem z jego spłatą - wynika z badania "Polacy i kredyt: między finansową odpowiedzialnością a codziennymi potrzebami i pragnieniami". Co trzecia osoba, poza kredytem hipotecznym ma jeszcze przynajmniej trzy zobowiązania finansowe.

Zatrudnienie w górnictwie spada, kurczą się też kopalniane zwały

Agencja Rozwoju Przemysłu przedstawiła kolejny raport na temat wydobycia i sprzedaży węgla kamiennego, a także zatrudnienia w górnictwie. Dane dotyczą kwietnia 2026 r. ARP podaje informacje na początku drugiego miesiąca przypadającego po podsumowywanym.

Unia Europejska chce chronić producentów stali

Unia Europejska wprowadza niższe limity bezcłowego importu stali. Po przekroczeniu dopuszczalnego wolumenu stawka celna będzie wynosić nie 25 proc., ale 50 proc. To rozwiązania z rozporządzenia zatwierdzonego w maju br. przez Parlament Europejski. Ich celem jest ochrona unijnego przemysłu stali, który zmaga się z wieloma trudnościami w związku z globalną nadwyżką podaży tego surowca. Nowe przepisy mogą wzmocnić również konkurencyjność polskiego sektora.