Jak będzie unia energetyczna Unii Europejskiej?

fot: KE

Komisja Europejska nie rezygnuje więc z absurdalnego dążenia do podwyższania poziomu redukcji CO2...

fot: KE

Komisja Europejska przedstawi założenia unii energetycznej. W części projekt ten ma dotyczyć kwestii infrastruktury - potrzebnej do stworzenia wspólnego rynku energii i gazu, a także kwestii ochrony klimatu. Dla Polski ważne jest, by europejska polityka energetyczna różnicowała krajowe cele redukcji emisji dwutlenku węgla w zależności od ich możliwości zmian w miksie energetycznym.

‒ W polityce energetycznej Unii Europejskiej muszą się znaleźć konsekwencje pakietu klimatyczno-energetycznego, to jest oczywiste. Bardzo potrzebne są również regulacje dotyczące inwestycji, które są niezbędne do budowy konkurencyjnego rynku energii elektrycznej i gazu. Jest to ważne zarówno dla Polski, jak i całej Europy - podkreśla Janusz Steinhoff, były wicepremier i minister gospodarki.

W Komisji Europejskiej powstał projekt unii energetycznej, czyli działań zmierzających ku stopniowemu uniezależnianiu się od dostaw gazu z Rosji. Eksperci podkreślają, że częścią tej strategii będą działania z dziedziny ochrony klimatu.

Założenia mają odzwierciedlać cele klimatyczne UE. Do 2020 r. kraje należące do wspólnoty mają zredukować emisje gazów cieplarnianych o 20 proc. w stosunku do 1990 r., podnieść udział źródeł odnawialnych do 20 proc. i o 20 proc. zwiększyć efektywność energetyczną. Do 2030 r. ograniczenie emisji ma sięgnąć 40 proc., a udział OZE i efektywność energetyczna ‒ 27 proc.

Jak dodaje Steinhoff, poza tymi wskaźnikami UE musi zwracać uwagę na nowe technologie i zmiany na rynku, przejawiające się m.in. w coraz większym zainteresowaniu modelem prosumenckim, czyli produkcją energii oddawanej częściowo do sieci przez gospodarstwa domowe.

‒ Polska ma specyficzną sytuację w elektroenergetyce. Większość energii elektrycznej produkujemy z paliw stałych, czyli węgla kamiennego i brunatnego. Restrykcyjne przepisy dotyczące emisji dwutlenku węgla uderzają bardzo mocno w polską elektroenergetykę, której nie możemy zmienić w sensie strukturalnym w ciągu 10, 15, czy nawet 20 lat. Będziemy zatem oczekiwać różnych regulacji, które odnoszą się do polskiej specyfiki - podkreśla Steinhoff.

Zaznacza, że Unia Europejska nie może samodzielnie działać na rzecz ograniczenia emisji. Takie działanie może przynieść oczekiwane rezultaty jedynie wtedy, gdy będą współpracować ze sobą wszystkie główne gospodarki świata. Jeśli UE będzie działać na własną rękę, to straci konkurencyjność wobec krajów, które kładą mniejszy nacisk na politykę klimatyczną.

‒ Unia Europejska brnąc w kolejne, jeszcze bardziej restrykcyjne przepisy dotyczące redukcji emisji dwutlenku węgla czy wzrostu udziału odnawialnych źródeł energii, zapomina o tym, że świat nie idzie za nami. Efektem tego może być alokacja części przemysłu z Europy do innych krajów, które nie podjęły tego tematu w taki sposób, a co za tym idzie - utrata konkurencyjności europejskiego przemysłu i miejsc pracy - przestrzega Steinhoff.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.