Jacek Słowiński: Nie wyobrażam sobie, żeby ponad 400 tys. ludzi w naszym regionie trafiło na bruk

fot: Śląsko-Dąbrowska Solidarność/FB

MKPS został reaktywowany po przeszło 5-letniej przerwie

fot: Śląsko-Dąbrowska Solidarność/FB

Jacek Słowiński przewodniczący NSZZ „Solidarność” KWK Chwałowice zaprasza na marsz gwiaździsty do Katowic 4 listopada nie tylko górników, ale i mieszkańców oraz władze samorządowe Rybnika. - Miasta i gminy w naszym regionie funkcjonują m.in. dzięki podatkom płaconym przez kopalnie i inne zakłady przemysłowe. Co będzie, gdy tych pieniędzy zabraknie? Pokażmy niezadowolenie z tego, co nam szykuje rząd - mówi związkowiec na łamach Tygodnika Śląsko-Dąbrowskiej NSZZ Solidarność.

- Jeśli umowa społeczna w sprawie transformacji górnictwa i naszego województwa nie będzie realizowana, dojdzie do głębokiego kryzysu. Nie wyobrażam sobie, żeby ponad 400 tys. ludzi w naszym regionie trafiło na bruk. Ale to właśnie nam grozi, jeśli umowa społeczna nadal będzie pozostawać tylko na papierze - podkreśla Słowiński.

Dodaje, że Rybnik opiera się na górnictwie i na energetyce konwencjonalnej.

- Tu w zasadzie nie ma nic innego. W umowie społecznej są zapisane inwestycje, które mają pozwolić zastąpić miejsca pracy w konwencjonalnym przemyśle wydobywczym i energetycznym nowymi miejscami pracy w sektorach bazujących m.in. na nowoczesnych technologiach węglowych. Potrzebujemy jak najszybszego wdrożenia tych projektów. Zwróćcie uwagę, że wszystkie centrale związkowe idą wspólnie, wspólnie manifestują niezadowolenie. Bo przemysł, gospodarka, przyszłość naszego regionu to nasze wspólne dobro. Wspólnie się o nie troszczymy - podkreśla.

Jego zdaniem jedną z głównych przyczyn protestu jest brak konstruktywnego dialogu między stroną rządową a stroną społeczną.

- Czas uciąć polityczne niesnaski i zacząć się zajmować rozwiązywaniem problemu. Trudna sytuacja przemysłu na Śląsku to w gruncie rzeczy problem całej polskiej gospodarki. Mamy wspólny problem do rozwiązania i musimy go wspólnie rozwiązać. Zagłada przemysłu na Śląska oznacza zapaść gospodarczą w całej Polsce- podsumowuje na łamach Tygodnika Śląsko-Dąbrowska NSZZ Solidarność w rozmowie z red. Grzegorzem Podżornym.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Braki kadrowe w Ruchu Knurów? Związkowcy piszą do JSW, znamy odpowiedź spółki

Związki zawodowe z KWK „Knurów-Szczygłowice” napisały do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Apelują o zwiększenie załogi Ruchu "Knurów". 

Jak długo będziemy pracować? Nowe dane Eurostatu

Przeciętny mieszkaniec Unii Europejskiej będzie pracował coraz dłużej. Z najnowszych danych Eurostatu wynika, że średnia długość życia zawodowego osiągnie 37,5 roku. Różnice między krajami pozostają jednak znaczące.

Marian Zmarzły: Polska nie może transformować się przez likwidację własnego bezpieczeństwa

Bezpieczna transformacja to surowce, energia, przemysł i odpowiedzialność za ludzi. Za każdą kopalnią stoją rodziny, firmy kooperujące, samorządy, szkoły i lokalny rynek usług. Transformacja energetyczna Polski wymaga redefinicji dotychczasowych założeń w obliczu zmiennych uwarunkowań geopolitycznych oraz wyzwań infrastrukturalnych. Wiceminister energii Marian Zmarzły wskazuje na konieczność oparcia procesu modernizacji na redundancji źródeł wytwórczych oraz zabezpieczeniu krajowego potencjału surowcowego, co jest kluczowe dla ciągłości działania Krajowego Systemu Elektroenergetycznego. 

3 miliardy na odejście od węgla. NFOŚiGW chce dekarbonizować ciepłownictwo

Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej rozpoczął konsultacje programu „Fundusz Transformacji Ciepłownictwa”.