Jacek Sasin: Chcemy budować silny podmiot ochrony infrastruktury krytycznej

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Dla nas bezpieczeństwo górników i ich rodzin to rzecz najważniejsza. Trudne decyzje, które podejmowaliśmy w ostatnich tygodniach, przyniosły swoje efekty – stwierdził wicepremier Jacek Sasin

fot: Bartłomiej Szopa/ARC

- Prowadzimy prace nad stworzeniem dużego holdingu przemysłowego; chcemy budować silny podmiot ochrony infrastruktury krytycznej - powiedział wicepremier, minister aktywów państwowych Jacek Sasin. Procesy konsolidacyjne będą kontynuowane - zapowiedział.

Sasin pytany przez PAP w kuluarach Kongresu 590, czy będą kontynuowane procesy konsolidacyjne i w jakich branżach, odparł: - Będą kontynuowane. Pewnie za wcześnie, żebym w szczegółach o tym mówił. Na pewno myślimy bardzo poważnie, takie prace prowadzimy, nad stworzeniem dużego, takiego holdingu przemysłowego.

Jak mówił, obecnie są wielkie wyzwania, jak chociażby hutnictwo stali, które, właściwie można powiedzieć, umarło w Europie. - Dzisiaj, w obliczu wojny na Ukrainie i problemów komunikacyjnych, zerwania również łańcuchów dostaw, widać, że jest potrzeba odtworzenia tego hutnictwa. My mamy jeszcze dwie huty państwowe, w które trzeba zainwestować i one powinny rzeczywiście taką rolę ważną w gospodarce odegrać - tłumaczył Sasin.

Zdaniem szefa MAP, wzmocnienia wymaga przemysł zbrojeniowy. - Mamy inne jeszcze gałęzie tego przemysłu ciężkiego. Myślę, że tutaj takie działania konsolidacyjne w oparciu o mocny podmiot mają sens - ocenił.

- Chcemy budować - i to widać również w obliczu wojny - silny podmiot ochrony infrastruktury krytycznej. Również takie prace w tej chwili podjęliśmy - powiedział.

Sasin zapewnił, że kontynuowane są pracę nad holdingiem spożywczym również przez to, że będziemy poszerzać jego bazę.

- Holding spożywczy odegra tutaj na pewno bardzo ważną rolę dlatego, że będzie mocnym państwowym graczem na rynku spożywczym. Takiego gracza brakowało - powiedział.

Jak tłumaczył, często mieliśmy do czynienia z takim mechanizmem nadmiernego zysku, czyli minimalizowania ceny dla producentów, dla rolników, a maksymalizowania marży.

- W sytuacji, kiedy brakowało mocnego podmiotu państwowego, była taka zakłócona konkurencyjność. Ten podmiot państwowy, Holding Spożywczy ma odegrać taką rolę, że będzie dawał uczciwą cenę producentowi i uczciwą marżę dla siebie. Czyli taką, która rzeczywiście będzie pozwalała na rozwój, na akwizycję, na nabywanie nowych podmiotów. Ale będzie w granicach zdrowego rozsądku, a nie będzie podszyte taką chęcią nadmiernego zarabiania - wyjaśnił.

Sasin wskazał także na prowadzoną fuzję PKN Orlen-Lotos-PGNiG. Jeśli chodzi o Orlen, to on jest dzisiaj obiektem wielkiej krytyki, bo wszyscy płacimy bardzo dużo na stacjach benzynowych. Nie przywykliśmy do takich cen. Ale trzeba powiedzieć bardzo wyraźnie: 50 proc. całego zysku Orlenu dzisiaj jest wypracowywana poza Polską. - Dzięki temu, że Orlen wyszedł na rynki zagraniczne, tam dzisiaj swoje zyski uzyskuje - powiedział. Jak wskazał, dotyczy to również PGNiG, KGHM, które zarabiają poza granicami naszego kraju, a inwestują w Polsce.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Milion samochodów rocznie. Jest plan, jak pomóc polskiej motoryzacji

Powstała Strategia Transformacji Przemysłu Motoryzacyjnego w Polsce do 2035 roku.

Zielone światło dla obwodnicy Blachowni i Herb. Nowa DK46 będzie miała 12,5 km

Regionalny Dyrektor Ochrony Środowiska w Katowicach wydał decyzję o środowiskowych uwarunkowaniach (DŚU) dla obwodnicy Blachowni i Herb w ciągu drogi krajowej nr 46. To kluczowa zgoda, która otwiera drogę do przygotowania przetargu na realizację inwestycji z rządowego Programu budowy 100 obwodnic.

Układ z wierzycielami pracującej dla kopalń spółki zatwierdzony przez sąd

Sąd rejonowy w Warszawie zatwierdził w piątek układ zawarty przez PKP Cargotabor z wierzycielami. Według informacji przekazanych przez spółkę to istotny krok przybliżający firmę do zakończenia postępowania sanacyjnego.

A4 Katowice–Kraków czeka wielka zmiana. Jest projektant rozbudowy do trzech pasów

Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad wybrała najkorzystniejszą ofertę na zaprojektowanie rozbudowy niemal 16-kilometrowego odcinka autostrady A4 między Brzęczkowicami a Byczyną. Kontrakt, wart ponad 13,2 mln zł, trafi do warszawskiej firmy Databout - informują w GDDKiA.