Jacek Owczarek: o zagrożeniu dla zabytków techniki

Owczarek

fot: ARC

Na pewno nie da się uratować wszystkich obiektów techniki przemysłowej...

fot: ARC

Czy opieka nad zabytkami techniki przemysłowej ma szanse rozwinąć się w Polsce podobnie jak na Zachodzie Europy? - portal nettg.pl pyta Jacka Owczarka, dyrektora Śląskiego Centrum Dziedzictwa Kulturowego w Katowicach.
 

- Potrzebne jest nam przede wszystkim dobre prawo, pieniądze i wiedza. Prawo wciąż nie spełnia naszych oczekiwań, pieniędzy jest mało, a z wiedzą też nie jest najlepiej, ponieważ powinna opierać się ona o badania naukowe. W latach osiemdziesiątych przeprowadzaliśmy akcję rozpoczętą przez Ministerstwo Kultury, której celem było rozpoznanie obiektów zabytkowych związanych z przemysłem w skali całego kraju. Połowa z nich zlokalizowana była na terenie województwa śląskiego. Akcja została z czasem przerwana, ale pewna wiedza została dzięki niej już zgromadzona.
 

Na pewno nie da się uratować wszystkich obiektów techniki przemysłowej. Ja radziłby je zabezpieczać, nie dopuszczać do burzenia i po prostu czekać na lepsze czasy. Niestety, są też przypadki, na które wojewódzki konserwator zabytków nie ma żadnego wpływu i tu przykładów nie muszę daleko szukać. Hala dawnej cynkowni w Katowicach Wełnowcu została poddana ekspertyzie technicznej zleconej przez ministra kultury. Wykazała ona absolutne zagrożenie budowlana ze względu na korozję niektórych elementów konstrukcji i minister skreślił obiekt z rejestru zabytków. To jest działanie poza zasięgiem wojewódzkich konserwatorów i służb konserwatorskich. Nie było żadnych możliwości obrony.
 

Wielkim zagrożeniem dla zabytków techniki są także złomiarze. Być może w końcu doczekamy się jakichś przepisów regulujących ich działalność. Jakby na sprawę nie spojrzeć kryje się za nią ekonomia.. Taka działalność po prostu się opłaca. Wszystkie dotychczasowe pomysły rejestrowania w punktach skupu złomu elementów „podejrzanych” jakoś się nie sprawdziły. To uwarunkowanie społeczne również działa na niekorzyść zabytków techniki.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Mity o węglu koksowym i rządowy plan na ciemną noc. Czy górnictwo czeka twarde lądowanie?

Byłem kilka dni temu w Słowackim Muzeum Górnictwa (Slovenske Banske Muzeum) w Handlovej na Słowacji. W okolicach Prievidzy jeszcze kilka lat temu w podziemnych kopalniach wydobywano twardy węgiel brunatny i lignit. Samo muzeum jest nieduże, ale zawiera sporo ciekawostek, a przede wszystkim zachowane bardzo stare maszyny górnicze, których nie znajdziemy u nas w Polsce. 

Spółka węglowa podsumowała rok i ogłosiła kolejne projekty

W ubiegłym roku spółka węglowa OKD realizowała sprzedaż po cenach niższych niż w latach ubiegłych, co spowodowało, że średnia cena sprzedaży jednej tony węgla była niższa od kosztów wydobycia - przyznał zarząd.

JSW z koncesją na rozpoznanie złoża Dębieńsko 1. Co to oznacza dla KWK Knurów-Szczygłowice?

Minister klimatu i środowiska udzielił Jastrzębskiej Spółce Węglowej koncesji na rozpoznawanie złoża węgla kamiennego i metanu z pokładów węgla Dębieńsko 1. – To strategiczny krok, który otwiera drogę do znaczącego zwiększenia zasobów węgla koksowego oraz wydłużenia perspektywy funkcjonowania kopalni Knurów-Szczygłowice – podkreślają przedstawiciele Jastrzębskiej Spółki Węglowej.

Nowa przestrzeń pamięci i kultury. Otwarcie rozbudowanego ŚCWiS w Katowicach

Rodziny górników poległych 16 grudnia 1981 roku w kopalni „Wujek”, mieszkańcy Katowic, samorządowcy, przedstawiciele środowisk kulturalnych oraz partnerzy instytucji wspólnie uczestniczyli w uroczystym otwarciu rozbudowanej siedziby Śląskiego Centrum Wolności i Solidarności im. Dziewięciu Górników z „Wujka” w Katowicach.