Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.60 PLN (-0.63%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

129.68 PLN (+0.61%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.62%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (-1.25%)

Enea S.A.

20.82 PLN (-1.14%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 184.29 USD (+0.50%)

Srebro

86.96 USD (+1.85%)

Ropa naftowa

97.62 USD (+0.76%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.90 USD (+0.24%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.60 PLN (-0.63%)

KGHM Polska Miedź S.A.

292.80 PLN (-0.41%)

ORLEN S.A.

129.68 PLN (+0.61%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.33 PLN (-1.62%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.29 PLN (-1.25%)

Enea S.A.

20.82 PLN (-1.14%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

24.00 PLN (-0.62%)

Złoto

5 184.29 USD (+0.50%)

Srebro

86.96 USD (+1.85%)

Ropa naftowa

97.62 USD (+0.76%)

Gaz ziemny

3.24 USD (-0.22%)

Miedź

5.90 USD (+0.24%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jacek Korski: Bylejakość, czyli nie hejtuj górników

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Jacek Korski

fot: Katarzyna Zaremba-Majcher

Pisałem już kiedyś o hejcie, którego dziś nie brakuje w tak zwanej sieci. Prawo trochę chroni przed nienawistnymi wpisami, ale to, co się dzieje w komentarzach, to często kompletne szambo. Często te komentarze nie mają związku z tekstem, do którego są dodawane, ale za to wyrażają frustrację i bezinteresowną nienawiść ich autorów. Dlatego staram się unikać czytania tych komentarzy, bo nie chcę się denerwować. Niestety nie zawsze się to udaje. A czy można inaczej? Jestem członkiem forum poświęconego sprawom i historii mojego miasta – Zabrza. Wielu uczestników nie znam osobiście, ale mam wrażenie, że znam ich od zawsze. Są też tacy, z którymi rośliśmy na tym samym podwórku czy w szkole. Jest za to życzliwość i chęć poznawania historii naszego miasta. Są czasem drobne uszczypliwości i troska o naszą małą ojczyznę. Lubię tam zaglądać.

Na Facebooku pojawiają się czasem apele o to, aby nie hejtować generalnie lub jakiejś szczególnej osoby czy grupy. Ostatnio zauważyłem wpis czy rolkę jednego z górniczych związków zawodowych zatytułowany „Nie hejtuj górników”. Zgadzam się z tym hasłem, bo nikogo hejtować nie wolno, ale tu nawiążę do tytułowego słowa. W rolce pobrzmiewa w tle muzyka. Wydała mi się znajoma. I jeżeli się nie mylę, jest to melodia górnicza! Kiedy zakończyło się wydobycie węgla kamiennego w Niemczech, to na pożegnalnej uroczystości obecni odśpiewali piękną pieśń „Gluck auf, Gluck auf. Der Steiger kommt’’, czyli „Szczęść Boże, Szczęść Boże, nadchodzi sztygar”. Pieśń piękna, ale w Polsce znana niewielu. Pięknych polskich pieśni górniczych nie brakuje. No cóż, diabeł jak zawsze tkwi w szczegółach. Ale hejtowanie nie jest fajne.

Za nami kolejna rocznica katastrofy w kopalni Makoszowy

28 sierpnia 1958 roku w tragicznym pożarze pod ziemią zginęło 72 górników. Pracując w tej kopalni wiele lat, spotykałem ludzi, którzy ocaleli. Pracowałem z bliskimi ofiar. Spotykałem czasem człowieka, który uznany za winnego spędził kilka lat za kratami. Byłem kiedyś ciekaw, jak ta kopalnia wyglądała w czasie katastrofy i nie chodzi mi o to, co się wtedy działo, bo to akurat znałem z opowiadań mojego teścia i starszych górników. Interesowało mnie, co zmieniło się po pożarze. Dziś przyzwyczajeni do noszenia w kopalni aparatów ucieczkowych, nie zdajemy sobie sprawy, że wtedy stosowanie pochłaniaczy nie było obowiązkowe. We współczesnych kopalniach są rozbudowane środki łączności, a jak opowiadał mi jeden ze starszych kolegów, część telefonów w kopalni obsługiwała miejska centrala telefoniczna. Po katastrofie wymieniono wentylatory na szybie wentylacyjnym na szybie Dorotka.

Zmian było zresztą znacznie więcej. Wprowadzono je po serii tragicznych pożarów w kopalniach, które łącznie pochłonęły kilkaset ofiar. Górnictwo polskie wyciągnęło z tych tragedii wiele wniosków, które poprawiły bezpieczeństwo pracy. Z pomocą nauki górniczej opracowano zasady taktyki pożarowej, które stały się wzorem dla górnictwa w innych krajach. Wykonano wielką pracę w zakresie organizacji i szkolenia służb wentylacyjnych w kopalniach. A był to czas, kiedy dopiero zaczynaliśmy kształcić szerokie kadry dla górnictwa.

Winniśmy wielki szacunek naszym poprzednikom!

Tych, którzy mówią o świetlanej przyszłości dla polskiego górnictwa węglowego, zapytam: ilu górników kształcimy dziś w Polsce? Obawiam się, że w nieodległej przyszłości górnictwo węglowe skończy się… bo zabraknie górników. Kulturę techniczną polskiego górnictwa budowaliśmy przez dekady i w pewnym momencie doszliśmy do bardzo wysokiego poziomu. Dziś już tak dobrze nie jest i nie łudźmy się – nawet przy najlepszej koniunkturze dla górnictwa i węgla, nie da się tego odtworzyć. Ci, którzy dziś pracują w kopalniach, też w dającej się przewidzieć przyszłości osiągną wiek emerytalny. I w tym kontekście warto rozważyć pomysły na kopalń życie po życiu. Kto będzie obsługiwał profesjonalnie te kopalnie przekształcone na inne potrzeby? A jakby co, to kto wyszkoli nowe kadry? Chciałbym znać odpowiedzi na te i wiele innych pytań.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Ważna inwestycje PGG pozwoli na odtworzenie bazy zasobowej

W ruchu Chwałowice kopalni ROW realizowana jest ważna inwestycja pozwalająca m.in. na realizację zapisów Umowy Społecznej.

Zapasy gazu w magazynach UE wynoszą 29 proc., w Polsce - ok. 48 proc.

Zapasy gazu ziemnego w magazynach UE wynoszą 29,3 proc. wobec średniej 5-letniej na tę porę wynoszącej 42,7 proc. W magazynach znajduje się obecnie 334,43 TWh gazu - wynika z wyliczeń firmy Gas Infrastructure Europe.

Dynamiczny rozwój i wzrost przychodów kopalni Sierra Gorda – KGHM rozpoznaje wartość inwestycji w Chile w wysokości 504 mln USD

Rozpoznanie wartości inwestycji w Sierra Gorda w wysokości 504 mln USD to przełomowy moment w historii chilijskiej kopalni KGHM. Dzięki istotnej poprawie efektywności operacyjnej oraz kosztowej Sierra Gorda nie tylko pokryła historyczne straty, lecz również kontynuuje proces spłacania zobowiązań na rzecz KGHM. W latach 2021-2025 Sierra Gorda zwróciła Polskiej Miedzi blisko 1 mld USD.  

Potencjał eksportowy Polski wzrósł siedmiokrotnie od akcesji do UE

Wartość eksportu towarów z Polski w 2025 roku wyniosła 366,2 mld euro, co oznacza wzrost o 3,7 proc. w stosunku do 2024 roku – wynika z danych GUS. To też kilkukrotnie więcej niż w 2004 roku, kiedy wstępowaliśmy do Unii Europejskiej. Blisko 75 proc. produktów wysyłamy do państw członkowskich, a ich swobodny przepływ umożliwia wspólny rynek. Zdaniem ekspertów stał się on trampoliną dla polskiego eksportu, na czym korzystają zarówno firmy, jak i konsumenci. Wciąż jednak napotyka on szereg wewnętrznych barier.