Jace Korski: Wiele udało się zrobić
Jacek Korski, wiceprezes Kompanii Węglowej: - Zaczęto cieplej mówić o górnictwie
Był to rok bardzo dynamicznych zmian w otoczeniu rynkowym, przez pierwsze trzy kwartały szybko rosły ceny węgla, wydawało się, że Polsce węgla zabraknie. Szybko rosły też ceny materiałów, urządzeń i usług dla górnictwa. Jak zawsze w takiej sytuacji zaczęto cieplej mówić o górnictwie węglowym, podważano nawet procesy restrukturyzacji polskiego górnictwa, a w tym celowość ograniczania zatrudnienia i likwidacje kopalń. W tragicznych chwilach wypadków podnoszono heroizm górniczej pracy. Ostatnie miesiące zweryfikowały optymistyczne założenia z początku roku, ale wiele udało się zrobić. Wreszcie zaczęliśmy odmładzać nasze załogi, zwiększyliśmy nakłady inwestycyjne. Są symptomy zahamowania trwającego od wielu lat spadku wydobycia węgla. Ufam, że podjęta inicjatywa wspólnej z koncernem RWE budowy elektrowni monoblokowej na terenie dawnej kopalni „Czeczott” zakończy się sukcesem. Wiele niepokoju wzbudziły dyskusje nad ograniczeniem emisji dwutlenku węgla, które mogły zaważyć na losach paliw kopalnych w Polsce.
Był to także rok poważnych, niekorzystnych zdarzeń w postaci wypadków i katastrof w kilku kopalniach Kompanii Węglowej, które istotnie wpłynęły na poziom produkcji węgla – wystarczy wymienić kopalnie „Bielszowice” i „Szczygłowice” i kilku innych. Wciąż jeszcze popełniamy błędy lub przegrywamy z siłami natury.