J.Kaczyński: Szef ABW referował sprawę afery węglowej

Łgarstwo - w ten sposób szef PiS Jarosław Kaczyński skomentował w czwartek doniesienia medialne o jego zeznaniach w śledztwie w sprawie śmierci Barbary Blidy. Dodał, że sprawę afery węglowej, a nie zatrzymania b. posłanki, referował na naradzie ówczesny szef ABW.

W sobotę \"Gazeta Wyborcza\" napisała, że b. premier przyznał w prokuraturze, że na naradzie przed zatrzymaniem b. posłanki SLD Ziobro mógł omawiać jej sprawę. Ziobro temu uporczywie zaprzeczał, także w zeznaniach w prokuraturze - podała gazeta.

- Łgarstwo, całkowite łgarstwo, niczego takiego nie potwierdzałem - powiedział w \"Sygnałach Dnia\" J.Kaczyński.

B. szef rządu powiedział, że sprawę tzw. afery węglowej, a nie samego zatrzymania Blidy, referował ówczesny szef ABW Bogdan Święczkowski. J.Kaczyński dodał, że jego zeznania i zeznania b. szefa MSWiA Janusza Kaczmarka w tej sprawie są \"diametralnie różne\". Podkreślił, że może udowodnić, że mówi prawdę.

Pytany o sprawę nieudolnego śledztwa w sprawie porwania Krzysztofa Olewnika, szef PiS powiedział, że to przykład bierności władzy, także najwyższego szczebla. Podkreślił, że nie wyobraża sobie sytuacji, by po rozmowie z rodziną, zapoznaniu się ze sprawą, nie podjąć interwencji. Zdaniem szefa PiS ta sprawa może pokazać \"kto jest kim w polskiej polityce\".

Jego zdaniem brak odpowiedniej reakcji polityków w tej sprawie powinien być zbadany. Podkreślił, że to może być \"asumpt do rozważań nad moralnością niemałej części polskiej klasy politycznej, tego najwyższego piętra tej klasy politycznej\".

Do porwania Krzysztofa Olewnika, syna przedsiębiorcy branży mięsnej z Drobina pod Płockiem (Mazowieckie) doszło w nocy z 26 na 27 października 2001 roku. Sprawcy zażądali okupu. Kilkadziesiąt razy kontaktowali się z jego rodziną. W lipcu 2003 roku okup przekazano porywaczom, jednak uprowadzony nie został uwolniony. Jak się później okazało, miesiąc po odebraniu przez przestępców pieniędzy został zamordowany. Proces w tej sprawie toczył się od października 2007 roku.

Na ławie oskarżonych zasiadło 11 osób. Jedna została uniewinniona, ośmioro skazano na kary od jednego roku w zawieszeniu na 3 lata do 15 lat więzienia. Dwóch oskarżonych o zabójstwo Olewnika - Sławomira Kościuka i Roberta Pazika - sąd skazał na dożywocie. Kilka dni później Kościuk popełnił samobójstwo w celi aresztu.

Siostra Olewnika mówiła m.in., że zwracała się o pomoc do b. wiceministra SWiA Andrzeja Brachmańskiego, b. szefa tego resortu Ryszarda Kalisza, a także b. ministrów sprawiedliwości: Marka Sadowskiego i Andrzeja Kalwasa oraz do b. zastępcy prokuratora generalnego Kazimierza Olejnika. Padły także nazwiska b. prokuratorów krajowych Karola Napierskiego i Janusza Kaczmarka oraz prokuratorów prowadzących śledztwo po uprowadzeniu Krzysztofa.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wzięli 170 tys. zł odprawy górniczej i wrócą na dół? Sprawdziliśmy, czy to legalne

Zainkasować odprawę za odejście z pracy w górnictwie i cichaczem wrócić z powrotem do pracy na dole. Czy to w ogóle możliwe? Sprawdziliśmy i przekonaliśmy się, że tak. Choć jest to oferta tylko dla najlepszych w tym fachu, można z niej skorzystać całkiem legalnie.

Poseł Matusiak i problemy z pamięcią. Przypominamy jak było z zamykaniem kopalń

„Zaczęło się…” - napisał w mediach społecznościowych poseł Grzegorz Matusiak z Prawa i Sprawiedliwości wskazując na zamknięcie kopalń Bobrek, Wujek i Bielszowice. Ma on wyraźne problemy z pamięcią, więc przypominamy (nie tylko posłowi) jak to było m.in. za rządów PiS.

Będzie remont feralnego odcinka A1. Narzekał na niego sam premier

Podpisano umowę na pierwszą część remontu autostrady A1 Pyrzowice - Piekary Śląskie - informuje Generalna Dyrekcja Dróg Krajowych i Autostrad.

1758035293 turow

PGE GiEK: korzystne dla kopalni Turów rozstrzygnięcie ws. decyzji środowiskowej utrzymane w mocy

Naczelny Sąd Administracyjny w Warszawie oddalił w czwartek skargi kasacyjne organizacji ekologicznych i utrzymał w mocy wydany w 2020 r. rygor natychmiastowej wykonalności decyzji środowiskowej dla Kopalni Turów - podała w komunikacie PGE GiEK.