Izrael uniezależnia Europę od rosyjskiego gazu

1456490496 bigsize tgz ut 8153 1920x1281

fot: europolgaz.com.pl

Nowe przepisy pozwolą na stopniowe znoszenie obowiązku spoczywającego obecnie na przedsiębiorstwach obrotu gazem ziemnym ustalania i przedkładania do zatwierdzenia przez Prezesa Urzędu Regulacji Energetyki taryf dla cen gazu

fot: europolgaz.com.pl

Europejskie państwa w regionie Morza Śródziemnego przynajmniej od 10 już lat rozważały możliwości wykorzystania ogromnych złóż gazu ziemnego odkrytych pod dnem tego morza. Na przeszkodzie dla realizacji tych celów stała z jednej strony niska cena paliw ropopochodnych oraz nieporozumienia polityczne między zainteresowanymi stronami.

Z drugiej strony korzystano z tanich rosyjskich dostaw tego gazu, dostarczanych przez wspólnie z Rosją budowane rurociągi. Skutkiem tego odkryte setki miliardów merów sześciennych gazu ziemnego na Morzu Śródziemnym wykorzystane były jedynie przez Izrael, który cała swoja energetykę oparł na tym paliwie.

Jeszcze do końca minionego stulecia sprowadzał on gaz rurociągiem z Egiptu. Teraz sytuacja się odwróciła i tym samym rurociągiem Izrael dostarcza gaz do Egiptu.

Trzeba pamiętać, że nie stało się to przypadkiem. Prawie pół wieku trwały w Izraelu poszukiwania tego rodzaju złóż. Nie żałowano na ten cel funduszy, ani pozyskiwania z całego świata specjalistów. Efekty przeszły wszelkie oczekiwania. Tym bardziej, że skłócone dotąd kraje takie jak Izrael, Egipt, Turcja i Jordania, a nawet Grecja dochodzą do porozumienia w sprawach zagospodarowania odkrytych złóż gazu ziemnego na Morzu Śródziemnym.

Dostawy izraelskiego gazu do Egiptu są wyrazem narastającej współpracy energetycznej w basenie Morza Śródziemnego. Izraelski gaz dostarczany jest za pośrednictwem podmorskiego rurociągu łączącego Izrael i egipski półwysep Synaj, ma wystarczającą przepustowość dla obecnych wolumenów, chociaż rozważa się opcję budowy drugiego rurociągu, jeśli popyt ze strony Egiptu wzrośnie.

Najważniejsza na świecie pan-arabska gazeta codzienna, Asharq Al-Awsat pisze o porozumieniach zainteresowanych krajów sprowadzeniem gazu ziemnego z Morza Śródziemnego do Europy.

Pierwszą decyzją wynikającą z tej współpracy jest położenie najdłuższego i najgłębszego na świecie podwodnego kabla energetycznego , który będzie poprowadzony po dnie Morza Śródziemnego i łączył będzie ich sieci energetyczne. Projekt, nazwany interkonektorem Euro-Azja, ma zostać ukończony do 2024 roku.

Porozumienie w tej sprawie 5 kwietnia podpisali w Atenach trzej ministrowie spraw zagranicznych wspomnianych państw.

Innym projektem, który został uzgodniony między trójką, jest podmorski rurociąg EastMed. Zaprojektowany, aby zaopatrywać Europę w gaz ziemny ze wschodniej części Morza Śródziemnego, planowano go od kilku lat. Na pierwszym planie wydaje się być koncepcja rurociągu gazowego Turcja – Izrael.

Według izraelskich ekspertów, rurociąg miałby mieć 500-550 km i kosztowałby nawet 1,5 miliarda euro, co czyni go łatwiejszym w zarządzaniu niż rurociąg o wartości 6 miliardów euro zaproponowany przez EastMed, aby połączyć Izrael z Cyprem, Grecją i Włochami.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Tatrach wyraźne ożywienie ruchu turystycznego

Obłożenie obiektów noclegowych pod Tatrami na koniec lipca wynosiło średnio ok. 75 proc., a w części hoteli sięgało 100 proc. - powiedział PAP Karol Wagner z Tatrzańskiej Izby Gospodarczej (TIG). Jak ocenił, po spokojnym początku wakacji wyraźne ożywienie nastąpiło od połowy lipca.

Posłuchać muzyki 320 metrów pod ziemią? Będzie można już jesienią

Kolejna edycja koncertu „Muzyka na Poziomie” odbędzie się jesienią w kopalni Guido w Zabrzu.

Jacek Korski: Wysyłamy ludzi na odprawy i górnicze urlopy, a potem płaczemy, że pracowników brakuje

Raptem tydzień byłem na urlopie, a tu sezon ogórkowy niemal się zaczął. Nie w polityce, bo tam się trochę dzieje. Najbardziej bawi mnie zmiana poglądów i ocen na temat ludzi, którzy jeszcze wczoraj byli politycznymi sojusznikami. Nie emocjonuje mnie to, bo złudzenia na temat polityków w naszym kraju straciłem już dawno.

Największy przywóz gazu do Polski z Danii i USA

Import gazu ziemnego do Polski wzrósł o 23 proc. rdr w 2025 r. a najwięcej tego paliwa sprowadzono z Danii i Stanów Zjednoczonych - poinformowało Ministerstwo Energii. Dostawy LNG stanowiły ponad 40 proc. importu.