Izba chce wziąć pod lupę stacje Ekopolu

Ekopolgornoslaski logo

fot: eg.pl

Spółka wyprodukuje do 50 tys. ton biopaliw, które pojawią się na stacjach benzynowych jako Ekopol Premium i EKopol B20

fot: eg.pl

Polska Izba Paliw Płynnych szykuje bat na mikrostacje. Branżowa debata, choć w okrojonym gronie, już dzisiaj.

Ekopol Górnośląski Holding, firma notowana na New Connect, ma oryginalny pomysł na biznes. Stawia tzw. mikrostacje, czyli mobilne zbiorniki paliwa umożliwiające tankowanie pojazdów. Na podstawie podpisanych umów, korzystają z nich przedsiębiorstwa i rolnicy. Kuszą niższymi od konkurencji cenami. To przyciąga klientów. Działa już 100 takich stacji, do końca 2010 ma ich być 250. Okazuje się jednak, że nie wszyscy są entuzjastami mikrostacji - podał \"Puls Biznesu\".

— Kłóci się to z zasadami równości w prowadzeniu działalności gospodarczej i może zmierzać do psucia rynku detalicznej sprzedaży paliw w Polsce — twierdzi Halina Pupacz, prezes Polskiej Izby Paliw Płynnych (PIPP).

Przedstawiciele organizacji zrzeszającej m.in. właścicieli stacji twierdzą, że firmy takie jak Ekopol, w przeciwieństwie do \"normalnych\" stacji, nie muszą się martwić o instalowanie wielu urządzeń służących m.in. ochronie środowiska. A ich koszt to nawet 1,5 mln zł.
Zjednoczone siły

Na słowach izba nie poprzestanie. Dzisiaj odbędzie się w jej siedzibie spotkanie dotyczące zasad funkcjonowania mikrostacji w Polsce. Sprawa wygląda poważnie. Na zaproszenie prezes Pupacz mają się zjawić przedstawciele m.in. Generalnego Inspektora Nadzoru Budowlanego, Głównego Inspektora Ochrony Środowiska, Ministerstwa Gospodarki, Urzędu Dozoru Technicznego, Straży Pożarnej oraz Urzędu Regulacji Energetyki. W spotkaniu weźmie także udział Polska Organizacja Przemysłu i Handlu Naftowego - napisał \"PB\"

— Izba nie ma nic przeciw Ekopolowi, ale zbiorniki tego typu powinny podlegać kontroli. Chcemy, by wszyscy sprzedający paliwa działali na podstawie tych samych przepisów. Liczę, że się dowiemy, na jakich zasadach powinny funkcjonować tego typu obiekty oraz kto powinien wydawać zgodę na ich działalność i kontrolować — wylicza szefowa PIPP.
To niepoważne

Na spotkanie nie zostały zaproszone firmy stawiające takie zbiorniki, w tym Ekopol. Dlaczego?

— Bez komentarza — ucina prezes Pupacz.

Co na to Ekopol?

— Spełniliśmy wszystkie wymogi dotyczące ochrony środowiska, przeciwpożarowe, mamy koncesje na obrót paliwami. Wielokrotnie różne urzędy kontrolowały system dystrybucji paliw i nie miały zastrzeżeń — twierdzi Andrzej Piecuch, prezes Ekopolu.

I tylko żałuje, że firma nie została zaproszona na spotkanie.

— To niepoważne. Nie możemy zapoznać się z argumentami drugiej strony. Izba i przedstawiciele zaproszonych urzędów nie będą miały możliwości zapoznać się z prawdziwym charakterem naszej działalności — mówi szef Ekopolu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wielka iluzja wydajności. Ile naprawdę osób musi pracować na jedną ścianę w kopalni?

Z uwagą obejrzałem na naszym portalu (netTG.pl) debatę o przyszłości naszego górnictwa węglowego i kolejny raz staję się przeciwnikiem takich rozmów. Wypowiadają się w takich niby-dyskusjach ludzie, którzy mają powierzchowny obraz i wiedzę o naszej branży. W trakcie wspomnianej debaty padło ze strony prowadzącego pytanie, czy naprawdę może zabraknąć ludzi do fedrowania węgla

Polska energetyka wzmacnia ochronę przed cyberzagrożeniami

Polska buduje nową linię obrony przed cyberatakami na sektor energii. Polskie Sieci Elektroenergetyczne utworzą i będą prowadzić CSIRT Energia – wyspecjalizowany zespół, który będzie wspierał spółki z sektora w reagowaniu na cyberzagrożenia oraz koordynował, we współpracy z nimi, obsługę incydentów. Porozumienie w tej sprawie podpisali minister energii Miłosz Motyka i prezes PSE Grzegorz Onichimowski. W wydarzeniu uczestniczył wicepremier i minister cyfryzacji Krzysztof Gawkowski.

Zmarli powracają w snach. Oni wciąż żyją w naszych sercach

Wszystkich Świętych i Dzień Zaduszny sprzyjają refleksji nad przemijaniem ludzkiego życia. Wspominamy tych, których nie ma już wśród nas, ale też zastanawiamy się nad własnym istnieniem. mamy świadomość tego, że nas kiedyś również zabraknie na tym świecie. O sprawach ostatecznych rozmawiamy z ks. Piotrem Brząkalikiem, emerytowanym proboszczem, publicystą i rekolekcjonistą.

Zaduszki na Śląsku w cieniu górniczych tragedii. Te wspomnienia zostają w nas na zawsze

W Zaduszki wspominamy tragicznie zmarłych w kopalnianych katastrofach. Ale na Śląsku echa tych przykrych wydarzeń wybrzmiewają tak naprawdę na każdym kroku, przez cały rok, przez całe nasze życie.