Izabela Kloc: Spektakularna porażka dotknęła ojczyzny Grety Thunberg

fot: Kajetan Berezowski

Elektrownie wodne wytwarzają ok. 40 proc. energii zużywanej w Szwecji. Zimą z produkcją prądu mogą mieć jednak problemy

fot: Kajetan Berezowski

„Nie ma tygodnia, aby media nie doniosły o problemach z dostawami prądu w kolejnym, unijnym kraju. Tym razem energetyka odnawialna zawiodła w Szwecji” – informuje w swym najnowszym komentarzu Izabela Kloc, poseł do Parlamentu Europejskiego, członek komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii.

„To spektakularna porażka, bo dotknęła ojczyzny Grety Thunberg, ikony światowego, ekologicznego radykalizmu. W publicznej telewizji wezwano nawet Szwedów, aby powstrzymali się od włączania pożerających prąd… odkurzaczy. Znani z umiłowania do ładu i czystości mieszkańcy tego skandynawskiego kraju będą musieli aż do lata przyzwyczaić się do kurzu w mieszkaniach. Brzmi to nawet zabawnie, ale śmieszne nie jest” – pisze dalej europosłanka.

„Zamiana odkurzacza na szczotkę nie jest wielkim wyrzeczeniem, ale można sobie wyobrazić znacznie poważniejsze skutki niedoborów energii. Szwedzi mają to na własne życzenie. Zdominowany przez socjaldemokratów i Zielonych rząd w Sztokholmie w latach 2019-2020 zamknął dwa reaktory atomowe. Nie przewidywano problemów, ponieważ Szwecja nawet sprzedaje nadwyżki prądu, wyprodukowanego przez Odnawialne Źródła Energii. Zapomniano jedynie, że to się dzieje tylko latem. Szwedzi bezkrytycznie uwierzyli w ocieplenie klimatu i uznali, że zim już nie będzie.

Jak widać za oknem, było to błędne założenie. Szwedzi o włos uniknęli blackoutu. Awaryjnie uruchomili elektrownię na olej opałowy i kupili prąd  w Polsce, która – jak pogardliwie piszą tamtejsze media – produkuje brudną energię. Jak się okazało, lepsza „brudna”, niż żadna – zwraca uwagę Izabela Kloc dodając, że szwedzki scenariusz był już kilkakrotnie przerabiany w tym sezonie.

„8 stycznia doszło do ogromnych zakłóceń w zsynchronizowanej europejskiej sieci wysokiego napięcia. Awaria dotknęła wiele krajów, ale największe problemy miała Austria, którą uratował import prądu z elektrowni węglowych i atomowych w państwach ościennych. Dyrektor spółki Wien Energie, która jest największym austriackim dostawcą prądu wprost wskazał, że problemem jest zawodność energii odnawialnej. Jeszcze kilka lat temu jego firma notowała rocznie 15 interwencji stabilizujących sieć. Ostatnio musi to robić nawet 240 razy w roku.

Wcześniej, do podobnej sytuacji doszło w Hiszpanii, która mocno stawia na energetykę odnawialną. Tamtejszy lewicowy rząd dał się zaskoczyć zimie, a kryzysu energetycznego na większą skalę uniknięto tylko dzięki rezerwom gazu ziemnego. Czarna seria rozpoczęła się pod koniec jesieni we Francji, która – podobnie jak Szwecja – wyłączyła sprawny jeszcze reaktor atomowy. Nałożyło się na to kilka bezwietrznych dni i przeciągające się remonty w innych elektrowniach jądrowych. W efekcie Francja musiała awaryjnie włączyć bloki węglowe, a minister klimatu postraszyła przedsiębiorców wymuszonymi postojami w produkcji” – podkreśla Izabela Kloc.

„Kiedy opublikowałam w mediach artykuł o zawodności energetyki odnawialnej, spadła na mnie fala krytyki, że mam czelność podnosić rękę na Zielony Ład. Ile jeszcze  krajów musi otrzeć się o blackout, abyśmy zaczęli rzeczowo i racjonalnie rozmawiać o bezpieczeństwie energetycznym Unii Europejskiej?  Szwecja jest w najgorszej sytuacji.

Musi się mierzyć z brakami prądu i jeszcze większym zagrożeniem, jakim jest gniew Grety Thunberg. Ta ikona światowego, ekologicznego radykalizmu w swoim ojczystym kraju traktowana jest jak bogini i znalazła się nawet na znaczkach pocztowych. Greta – jak każda nastolatka – bywa kapryśna i humorzasta. Ale są na nią sposoby. W ramach przeprosin  – jak zrobiła to Angela Merkel – trzeba ją zaprosić  na herbatę i ciasteczka” – podsumowuje europosłanka.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Firmy z USA gotowe inwestować w Polsce w fabrykę paliwa do SMR i komponenty dla satelitów

Amerykańska spółka X-Energy deklaruje gotowość do zainwestowania w Polsce blisko 1 mld dolarów w ramach Zielonego Okręgu Przemysłowego Kaszubia. Z kolei Quantum Space rozważa produkcję w Polsce komponentów do satelitów oraz systemów służących ochronie i bezpieczeństwu infrastruktury satelitarnej w przestrzeni kosmicznej.

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowa wieża kontroli lotów

Na gliwickim lotnisku ma powstać nowoczesna wieża kontroli lotów - wynika z informacji lokalnego samorządu. Dla wieży, która ma obsługiwać ruch lotniczy i stać się charakterystycznym elementem panoramy miasta, złożono już wniosek o pozwolenie na budowę.

ORLEN stworzy sieć „komfortek” dla podróżujących ze szczególnymi potrzebami

ORLEN jako pierwsza firma paliwowa w Polsce uruchamia program, który ma zwiększyć komfort podróżowania po kraju osób ze szczególnymi potrzebami. Przy najważniejszych trasach powstanie ponad 30 tzw. „komfortek” – specjalistycznych pomieszczeń higieniczno-opiekuńczych.

1755669760 powstaniaslaskie

Narodowy Dzień Powstań Śląskich - to górnicy walczyli o Polskę

Kiedy mówi się o Powstaniach Śląskich, zwykle pada kilka nazwisk dowódców i polityków. Ale siłą, która przeważyła szalę w latach 1919-1921, byli ci, którzy na co dzień zjeżdżali pod ziemię. Górnicy. Bez nich nie byłoby powstań, a Śląsk prawdopodobnie zostałby po niemieckiej stronie. Narodowy Dzień Powstań Śląskich został ustanowiony w 2022 roku, by uczcić pamięć uczestników trzech powstań śląskich z lat 1919–1921. To właśnie 20 czerwca 1922 roku, po zakończeniu sporów granicznych, Wojsko Polskie wkroczyło na te ziemie.