Izabela Kloc, poseł Parlamentu Europejskiego, o zwolnieniu Polski z osiągnięcia neutralności klimatycznej do 2050 roku

fot: ARC

Tylko w ciągu najbliższych dziesięciu lat, przy bardzo ostrożnych szacunkach, energetyczna rewolucja kosztowałaby nas ponad bilion złotych. Polska nie ma takich pieniędzy, a na wsparcie Unii Europejskiej nie ma co liczyć, bo nikt o takich sumach nawet nie wspomina. Zresztą cały „zielony ład” jest na razie tylko filozoficzną koncepcją, bo nie idą za tym gospodarczo-finansowe konkrety - napisał Izabela kloc

fot: ARC

Po szczycie Rady Europejskiej „zielony ład” stał się dla nas mniej groźny. Po długich, trudnych, ale skutecznych negocjacjach premier Mateusz Morawiecki wywalczył dla Polski prawo do własnej drogi i tempa w osiąganiu neutralności klimatycznej. Nie obowiązuje nas graniczna data 2050 r. - napisała w komentarzu nadesłanym do netTG.pl Izabela Kloc, poseł Parlamentu Europejskiego, członek Komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii.

Poniżej publikujemy jego treść:

"Premier Morawiecki sprawił Polakom świąteczny prezent, za który można dziękować przez dziesiątki lat. Na szczycie unijnych przywódców odsunął od naszego kraju widmo pospiesznie i chaotycznie wprowadzanego „zielonego ładu”. Tylko w ciągu najbliższych dziesięciu lat, przy bardzo ostrożnych szacunkach, energetyczna rewolucja kosztowałaby nas ponad bilion złotych. Polska nie ma takich pieniędzy, a na wsparcie Unii Europejskiej nie ma co liczyć, bo nikt o takich sumach nawet nie wspomina. Zresztą cały „zielony ład” jest na razie tylko filozoficzną koncepcją, bo nie idą za tym gospodarczo-finansowe konkrety. 

Jeszcze w czwartek wydawało się to niemożliwe. Przed szczytem Rady Europejskiej w komentarzach dominował zgodny ton. Zapewniano, że „zielony ład” muszą w równym tempie wprowadzić wszystkie kraje członkowskie albo nie będzie go wcale. W piątek nad ranem okazało się, że jest możliwe kompromisowe rozwiązanie. 

Prawie cała Unia Europejska zgodziła się na osiągnięcie neutralności klimatycznej do 2050 roku, ale dzięki skutecznym negocjacjom premiera Morawieckiego Polska została z tego zwolniona. Warto przy tym pamiętać, że to nie jest dżentelmeńska, niezobowiązująca umowa, ale twardy zapis w dokumentach. Wszystkie, dalsze działania legislacyjne podejmowane na forum unijnych przywódców muszą być zgodne z konkluzjami przyjętymi podczas szczytu w Brukseli. Uniemożliwi to zaatakowanie Polski tylnymi drzwiami, bo zapewne pojawiłyby się próby, aby zaostrzenie polityki klimatycznej wprowadzić kwalifikowaną większością głosów. 

To nie jedyne zwycięstwo Mateusza Morawieckiego. Dzięki wsparciu Andreja Babisza, premiera Czech, do konkluzji szczytu wpisano energetykę jądrową, co wcześniej wydawało się nierealne, ponieważ w swoim ortodoksyjnym kształcie „zielony ład” uwzględnia tylko odnawialne źródła energii. 

Polska wywalczyła bardzo mocny argument w nadchodzących negocjacjach budżetowych. Unijna większość będzie dalej naciskać na nas, abyśmy też przyjęli graniczną datę 2050. Mając w ręku konkluzje z brukselskiego szczytu nie musimy się na nic godzić, nie otrzymując w zamian realnych, konkretnych funduszy, które nam zrekompensują transformację energetyczną.".

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie będzie referendów w Chorzowie i Będzinie. Za mało podpisów i uchybienia formalne

Prezydenci Chorzowa i Będzina mogą spać spokojnie. Komisarze wyborczy odrzucili wnioski o przeprowadzenie referendów w tych miastach. W Chorzowie referendum nie obędzie się z powodu zbyt małej liczny ważnych podpisów poparcia, a w Będzinie z powodu uchybień formalnych.

URE zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu przez Gas Storage Poland

Prezes Urzędu Regulacji Energetyki zatwierdził taryfę na usługi magazynowania gazu ziemnego przez spółkę Gas Storage Poland - podał Urząd. Stawki będą niższe o ok. 1,1 proc.

Wolny piątek w dwóch kopalniach PGG. Sprawdź, w których

Górnicy dwóch kopalń zespolonych w Polskiej Grupie Górniczej - ROW i Ruda - skorzystają w tym roku z wydłużonego weekendu na początku czerwca. Piątek po Bożym Ciele dyrekcje obu kopalń ogłosiły dniem wolnym od pracy.

PGG przypomina: Spotkanie w sprawie możliwości pracy w branży kolejowej dla górników już 3 czerwca

Polska Grupa Górnicza, Koleje Śląskie oraz spółka z grupy PGG – Synercom Usługi Wspólne na podstawie porozumienia podpisanego 3 listopada 2025 roku realizują wspólny projekt zatrudnienia byłych górników na stanowiskach związanych z utrzymaniem i prowadzeniem taboru kolejowego. 3 czerwca w odbędzie się kolejne spotkanie informacyjne dot. pracy w branży kolejowej.