Izabela Kloc: Podatkiem w przemysł górniczy…

Kloc izabela izabelakloc

fot: izabelakloc.pl

Posłanka Izabela Kloc - kandydatka PiS z województwa śląskiego do PE - przegrała o kilkadziesiąt głosów kandydatem woj. kujawsko-pomorskiego. RAŚ chce upewnić się, czy komisje wyborcze prawidłowo zliczyły głosy

fot: izabelakloc.pl

W czwartek 28 kwietnia 2011 roku Sejm rozpatrywał rządowy projekt ustawy - Prawo geologiczne i górnicze. Podatek od wyrobisk, czyli podatek od podziemnych nieruchomości kopalń jest od początku procedowania projektu ustawy kością niezgody między górnikami  a samorządowcami. Górnicy argumentują, że to kolejny podatek dla branży już i tak bardzo obciążonej, samorządy myślą funkcją budżetu - poinformowała  portal nettg.pl posłanka Izabela Kloc, wiceprzewodnicząca Komisji Samorządu Terytorialnego i Polityki Regionalnej Sejmu RP.


Jako Prawo i Sprawiedliwość opowiadaliśmy się przeciwko kolejnemu podatkowi dla górnictwa. Nasze działania zmierzały i będą zmierzać zawsze w kierunku wzmacniania tej strategicznej dla naszego kraju branży, szukając środków na procesy inwestycyjne, a nie na drenowanie górnictwa. Mamy jednocześnie świadomość konieczności znalezienia równowagi między stanowiskiem branży górniczej a samorządami. Takim było w Naszym przekonaniu przyjęcie dwóch poprawek.
Pierwsza, precyzująca, że „Podziemne wyrobiska oraz znajdujące się w nich instalacje i urządzenia nie są budowlami ani też urządzeniami budowlanymi w rozumieniu przepisów prawa budowlanego” spowodowałaby, że kopalnie nie musiałyby płacić gminom podatku od podziemnych urządzeń i instalacji w wyrobiskach górniczych.


Poprawka proponująca podniesienie udziału Gmin do 90 proc. w opłacie eksploatacyjnej w ramach funduszu ochrony środowiska i gospodarki wodnej była w przekonaniu Prawa i Sprawiedliwości stosownym kontrapunktem zapewniającym wpływy dla budżetu samorządów.


Niestety, w głosowaniu sejmowym w dniu 28 kwietnia 2011 roku Platforma Obywatelska odrzuciła propozycję kompromisowej, merytorycznej poprawki nakładając na branżę górniczą kolejny podatek, a jednocześnie głosami koalicyjnego PO-PSL przyjęła projekt ustawy Prawo geologiczne i górnicze. Prawo i Sprawiedliwość głosowało przeciwko tej szkodliwej dla państwa polskiego ustawie nie tylko ze względu na odrzuconą poprawkę, ale także z uwagi na fatalne w skutkach rozwiązania dotyczące gazu łupkowego. Przegłosowane rękami koalicyjnego PO-PSL oraz PJN–u uregulowania w istocie pozbawiają Państwo Polskie wpływu na złoża tego cennego surowca i oddają go głównie w zagraniczne ręce.

 

Taki skandaliczny z punktu widzenia Polskiej Racji Stanu scenariusz zafundowała nam koalicja rządowa PO-PSL wraz z  PJN-em.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.