Izabela Kloc: CBAM nie może być legislacyjnym bublem

fot: Maciej Dorosiński

- Rozbieżności między budżetowymi propozycjami Komisji Europejskiej, Unii Europejskiej i Rady Europejskiej, są zbyt wielkie, aby teraz osiągnięto w Brukseli kompromis - ocenia eurodeputowana Izabela Kloc

fot: Maciej Dorosiński

W komisji Przemysłu, Badań Naukowych i Energii (ITRE) jestem sprawozdawcą opinii w sprawie mechanizmu dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji dwutlenku węgla (CBAM). Swoim wystąpieniem rozpoczęłam debatę na ten temat – napisała Izbela Kloc, europosłanka PiS, w przesłanej na portal netTG.pl informacji.

Oto stanowisko Izabeli Kloc na temat CBAM:

Czekają nas prace dotyczące bardzo istotnego projektu opinii naszej komisji w sprawie mechanizmu dostosowywania cen na granicach z uwzględnieniem emisji dwutlenku węgla.

Jesteśmy jedyną Komisją w Parlamencie Europejskim, której główną misją jest dbałość o przyszłość europejskiego przemysłu. To olbrzymie zobowiązanie. Musimy słuchać głosu przedstawicieli europejskich producentów. Musimy uczynić wszystko, by w wyniku propozycji zawartych w Pakiecie Fit for 55 firmy produkujące w Europie nie zostały przez nas – europejskich legislatorów pozbawione prawa do konkurowania na równych i sprawiedliwych warunkach.

W przeciwnym razie bezpowrotnie utracone miejsca pracy będą naszym dozgonnym wyrzutem sumienia.
Zgłoszone przeze mnie poprawki są wynikiem szerokich konsultacji i wielu bardzo owocnych spotkań z przedstawicielami europejskich branż produkcyjnych. Przedstawiciele europejskiego przemysłu jednogłośnie wyrażają zaniepokojenie, wręcz przerażenie podejściem Komisji Europejskiej do kluczowych kwestii zawartych w Pakiecie Fit for 55. Ich zdaniem CBAM w formie zaproponowanej przez Komisję Europejską po prostu nie będzie skuteczny, nie przyniesie nic dobrego, ani dla klimatu, ani dla gospodarki. Niepoparte rzetelną oceną skutków i nieprecyzyjne przepisy będą miały katastrofalny skutek dla konkurencyjności europejskiej produkcji nie tylko na światowych rynkach ale również na rynku europejskim.

Te obawy już teraz mogą hamować długofalowe inwestycje w Europie.
CBAM jest ważnym wnioskiem legislacyjnym, ważną częścią pakietu Fit for 55. Dlatego nie może być legislacyjnym bublem i nie może istnieć tylko po to, by dawać fałszywe złudzenie rekompensaty za inne części pakietu, takie jak wycofanie bezpłatnych praw do emisji.

CBAM tylko wtedy ma sens, gdy będzie przejrzystym i skutecznym mechanizmem, który zapobiegnie ryzyku ucieczki emisji i zagwarantuje zachowanie konkurencyjności europejskiego przemysłu wobec krajów trzecich.

Pozwolę sobie teraz przedstawić Państwu kilka kluczowych punktów mojego projektu opinii:

Należy przede wszystkim podkreślić wzajemne powiązania między unijnym systemem handlu uprawnieniami do emisji a CBAM. Uważam, że nowo ustanowiony mechanizm tylko wtedy będzie miał sens i spełni swoją rolę, gdy będzie w stanie uzupełnić istniejące mechanizmy zapobiegania ucieczce emisji w ramach EU ETS.

Skoro wycofanie bezpłatnych uprawnień prowadziłoby do spadku eksportu – a spadek eksportu jest jednym ze wskaźników ucieczki emisji – wycofanie bezpłatnych uprawnień powinno rozpocząć się dopiero, gdy zostanie określone rozwiązanie zapobiegające spadkowi eksportu. Propozycja Komisji dotycząca wycofania bezpłatnych uprawnień powinna nastąpić dopiero po analizie stwierdzającej czy możliwe jest uniknięcie spadku eksportu.

CBAM powinien być uzupełnieniem, a nie alternatywą dla bezpłatnych uprawnień.
Ponieważ zakładanym celem CBAM jest zapobieżenie ucieczce emisji, potrzebna jest właściwa definicja ucieczki emisji, obejmująca ucieczkę spowodowaną spadkiem sprzedaży w eksporcie, jak również ucieczkę spowodowaną spadkiem inwestycji.

Jeśli CBAM ma być skuteczny, nowo ustanowione przepisy nie mogą być łatwe do obejścia, a wszelkie takie próby powinny być potraktowane z  należytą surowością – napisała w przesłanej na nasz portal informacji Izabela Kloc.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.