IX Zjazd Górnictwa Odkrywkowego od kuchni

Zjazdy Górnictwa Odkrywkowego odbywają się raz na cztery lata. W tym roku są integralną częścią Polskiego Kongresu Górniczego. Taki sam cykl dotyczy organizacji igrzysk olimpijskich. To skojarzenie jest jak najbardziej uzasadnione, bowiem na krakowskiej Akademii Górniczo-Hutniczej, która organizuje tegoroczną edycję imprezy, panuje olimpijski spokój. Przygotowania przebiegały bowiem zgodnie z planem


– Wszystko jest już dopięte na ostatni guzik. Po kilku miesiącach starań mogę stwierdzić, że jesteśmy gotowi na przyjęcie gości – przekonuje Maciej Zajączkowski, pracownik naukowy AGH, członek komitetu organizacyjnego zjazdu. – Nad przygotowaniami i koordynacją całego wydarzenia czuwa prof. Zbigniew Kasztelewicz. Dzięki niemu możemy mieć pewność, że uroczystość będzie zorganizowana z dużym rozmachem, no i że czeka nas dużo...pracy – dodaje Zajączkowski.


Komitet organizacyjny IX Zjazdu Górnictwa Odkrywkowego liczy 14 osób. Wśród nich są pracownicy Katedry Górnictwa Odkrywkowego oraz doktoranci z Wydziału Górnictwa i Geoinżynierii. Organizacja zjazdu nie byłaby jednak możliwa bez donatorów.


– Sponsorzy to bardzo ważne ogniwo tego zjazdu. W tym roku udało się i będziemy mieli komplet sponsorów tytularnych. Ich wsparcie finansowe oraz organizacyjne stanowi duży wkład w powodzenie tego typu wydarzeń. Jest to przykład synergii między światem nauki a biznesem górniczym – mówi Zajączkowski.


Wydarzenie tego kalibru co krakowski zjazd wymaga także odpowiedniej promocji. Organizatorzy zadbali także o tę istotną kwestię. Zjazd został objęty patronatem medialnym przez 10 wydawnictw i portali liczących się w branży wydobywczej, w tym redakcję „Trybuny Górniczej” i jej portal nettg.pl.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Masz pamiątki związane z Hutą Pokój? Mogą trafić na wystawę w Wielkim Piecu

W sobotę, 14 listopada, odbędzie się zbiórka pamiątek związanych z Hutą Pokój w Rudzie Śląskiej.

Kopalnia Paryż to historia zagłębiowskiego górnictwa. Od Ksawerego do likwidacji

Kopalnia Paryż należała do grona największych i najstarszych kopalń węgla kamiennego w Zagłębiu Dąbrowskim, choć jej metryka do dziś budzi spory.

Niemcy wracają do węgla, a Polska? Szybki koniec kopalń może okazać się błędem

Dominik Kolorz, Jerzy Markowski i Patryk Białas starli się w debacie netTG.pl i Radia Katowice o przyszłości górnictwa

Mobbing w górnictwie. Dziś uwagi w stylu „bo jak ci przypier…” na dole nie przejdą

Różne miałem zdarzenia w ciągu mojej prawie trzydziestoletniej pracy w charakterze sztygara. Ale to jedno szczególnie zapadło mi w pamięć. Otóż kiedyś miałem w oddziale górnika imieniem Jacek. Niedoszły inżynier. Za co się zabrał, wszystko, mówiąc delikatnie, spartolił. Wiedzieliśmy dobrze o tym, żeby nie dawać mu jakiegoś odpowiedzialnego zadania, bo coś poważnego mógłby nawywijać.