IX Mistrzostw Polski Górników w Narciarstwie Biegowym rozstrzygnięte

Ponad 300 zawodników stanęło w minioną niedzielę na starcie IX Mistrzostw Polski Górników w Narciarstwie Biegowym. Warunki do rozegrania mistrzostw były znakomite – trasy biegowe na Kubalonce były dobrze utrzymane, a słoneczna pogoda sprawiła, że wraz z zawodnikami do Wisły zjechały rodziny i spora gromada kibiców.

Na wspólnym starcie o 10.00 obok górników i emerytów stanęła grupa najlepszych polskich biegaczy. Obecność na trasie Janusza Krężeloka i Macieja Kreczmera dodawała smaku zawodom, choć oczywiście o podjęciu rywalizacji z naszymi olimpijczykami nie mogło być mowy. Najliczniejszą ekipą była grupa emerytów ze zlikwidowanej kopalni Saturn.

– Dziękuję wszystkim uczestnikom, szczególnie dziękuję sponsorom i do zobaczenia na dziesiątej edycji mistrzostw w przyszłym roku – tuż po ceremonii rozdania medali, pucharów i nagród mówił Piotr Porębski, główny organizator zawodów. W tym roku przygotowanie imprezy kosztowało go trochę zdrowia. Z powodu braku śniegu mistrzostwa dwukrotnie przekładano, raz w ostatniej chwili, już po ukazaniu się zapowiedzi na łamach „TG”.

– Na Kubalonce byłem od piątkowego wieczoru, martwiąc się, czy sytuacja się nie powtórzy. Tym bardziej, że prognozy zapowiadały ciepły weekend. Tymczasem bez przerwy brzęczał telefon. Chętni do udziału w mistrzostwach jeden po drugim dzwonili, pytając, czy warto przyjeżdżać na Kubalonkę. Przyjeżdżajcie – zapraszałem z duszą na ramieniu. Zarwałem obie noce, przyglądając się, jak ratraki bez przerwy ubijały resztki śniegu i równały tory.

Ci, którzy przyjechali w niedzielny ranek do Wisły z niedowierzaniem oglądali trasę biegu. Ja natomiast z niedowierzaniem obserwowałem rosnącą gromadę uczestników mistrzostw. Pobiliśmy bodaj rekord frekwencji. Zawodnicy zabrali przyjaciół i rodziny, co przy słonecznej pogodzie gwarantowało świetny klimat imprezy. Kto chciał – biegał, kto wolał się opalać – wyjmował z auta leżak. Dzieci oblegały ostatni czynny wyciąg. Dziękuję wszystkim, którzy przyczynili się do tak udanej zabawy i już zapraszam na mistrzostwa za rok – podsumował Piotr Porębski, który za wkład pracy został uhonorowany specjalnym pucharem prezydenta Rybnika, Adama Fudalego.


Najlepsi zawodnicy mistrzostw w poszczególnych kategoriach wiekowych:

30-39 lat:

1. Marek Adamczyk Pniówek
2. Józef Juroszek Zofiówka
3. Bogusław Nosal Chwałowice

40-49 lat:
1. Edward Koprowski Mysłowice-Wesoła
2. Janusz Magiera Jankowice
3. Piotr Smolak PGNiG Kraków.

50-59 lat:
1. Józef Niepokój PGNiG Sanok
2. Andrzej Siwczyk Chwałowice
3. Edward Dudek PRG Mysłowice

60-69 lat:
1. Jan Gorzołka Jas-Mos
2. Henryk Swietlik Saturn
3. Edward Kurek Saturn

Powyżej 70 lat:
1. Roman Szczotka Chwałowice
2. Zdzisław Tertakowski Saturn

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Huta Katowice w plenerze. Jej zdjęcia można oglądać na Pogorii 3

Jak powstawała Huta Katowice i jak zmieniała Dąbrowę Górniczą? Odpowiedzi można znaleźć na plenerowej wystawie „50 lat Huty Katowice w obiektywie” przy Centrum Sportów Letnich i Wodnych Pogoria III. 50 lat historii zostało zamknięte w kadrach. 

Finał kolejnej edycji Górniczego Miasta Dzieci

W Muzeum Górnictwa Węglowego w Zabrzu zakończyła się IX edycja Górniczego Miasta Dzieci. Przez dwa tygodnie 80 dzieci i młodzieży poznawało świat przedsiębiorczości, ekonomii i finansów, a przy okazji odkrywało tajemnice górniczego dziedzictwa Zabrza.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy