Irlandia: Pracownicy kopalni cynku zaakceptowali cięcia kosztów

Górnicy w największej europejskiej kopalni cynku „Tara” zgodzili się na wdrożenie pakietu oszczędnościowego, który uchroni ich zakład przed zamknięciem, a niemal 700 pracowników przed utratą pracy. Nad pakietem nie głosowała jeszcze reszta zatrudnionych, w tym kierownictwo i pracownicy administracyjni – poinformował Wyższy Urząd Górniczy w biuletynie prasowym.

Przedstawiciele związków zawodowych szacują, że zamknięcie zakładu, wydobywającego rocznie rocznie wydobywa ok. 2,7 mln ton rudy cynku, spowodowałoby utratę ponad 2 tys. miejsc pracy – w samej kopalni oraz w w firmach świadczących usługi dla kopalni Tara. Dlatego też przystali na pakiet oszczędnościowy.

W maju ub. roku zamknięta zostanie wcześniej niż planowano inna irlandzka kopalnia rudy cynku i ołowiu, „Galmoy”, należąca do kanadyjskiej korporacji Lundin Mining.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

W Katowice Airport w lipcu ponad milion pasażerów

Ponad 1 mln pasażerów obsłużyło w lipcu 2026 r. katowickie lotnisko. To o ponad 70 tys. osób więcej, niż w lipcu ub. roku oraz pierwsze przekroczenie wartości miliona pasażerów w tym porcie lotniczym w ciągu jednego miesiąca.

Za zakupy zapłacisz więcej

W lipcu br. ceny żywności i innych produktów codziennego użytku w sklepach wzrosły średnio o 1,9 proc. rok do roku - wynika z badania UCE Research i Uniwersytetu WSB Merito. Eksperci zwracają uwagę, że dynamika cen spada, ale jest duże prawdopodobieństwo zmiany tego trendu.

Naprawa szkód górniczych w korycie Imielanki. PGG czyści i udrażnia ciek w Chełmie Śląskim

Na terenie Gminy Chełm Śląski trwają roboty naprawcze w korycie cieku Imielanka, prowadzone przez Polską Grupę Górniczą w ramach usuwania szkód górniczych. Inwestycja, realizowana we współpracy z Wodami Polskimi, ma poprawić drożność cieku i zwiększyć bezpieczeństwo mieszkańców.

Utrata płynności, restrukturyzacja, pożyczka ratunkowa. Jak firmy wychodzą z kryzysu finansowego i co decyduje o tym, czy im się uda?

Firma może być rentowna i jednocześnie stanąć na skraju utraty płynności finansowej. Może mieć portfel kontraktów wartych setki milionów i nie mieć czym zapłacić faktur w tym miesiącu. Może wykazywać zysk w raporcie rocznym i nie mieć środków na obsługę bieżącego zadłużenia. To jeden z najczęstszych mechanizmów kryzysów finansowych w dużych spółkach przemysłowych. W 2026 roku doświadczyły go firmy dobrze znane czytelnikom tego portalu. Zastanawianie się jak do tego doszło to temat na osobną rozmowę. Ważniejsze jest jednak jakie narzędzia finansowe pozwalają firmie z takiego kryzysu wyjść i co decyduje o tym, czy próba się powiedzie?