Irlandia kupiła od Polski jednostki CO2

Wczoraj (6 maja br.) zawarto kolejną polską umowę sprzedaży uprawnień do emisji jednostek CO2. Nabywcą jest Irlandii. Wartość transakcji ustalono na 15 mln euro. To czwarta umowa tego typu. Polska jest partnerem międzynarodowego handlu emisjami i zarabia na ochronie klimatu. Dochody z tego tytułu przekraczają ponad 80 mln euro (ok. 320 mln zł).

- Dzięki umowie zwartej z Irlandią możliwe będzie uruchomienie dodatkowego finansowania inwestycji związanych z energooszczędnością w budynkach użyteczności publicznej, na przykład w szkołach i szpitalach, a także finansowanie odnawialnych źródeł energii  takich jak biomasa czy biogaz. Umowa, podpisana ze strony polskiej przez ministra środowiska, prof. Andrzeja Kraszewskiego, była zawarta za pośrednictwem Europejskiego Banku Odbudowy i Rozwoju (EBOR). Dzięki temu pieniądze z umowy z Irlandią będą wsparte przez EBOR i uruchomią dodatkowe środki na inwestycje ekologiczne w kwocie około 45 mln euro – poinformowała nettg.pl Biuro Prasowe Ministerstwa Środowiska.

W przekazanej nettg.pl informacji prof. Andrzeja Kraszewskiego, minister środowiska zapewnia, że Polska wciąż zabiega o kontrahentów w handlu jednostkami CO2. Atutem Polski jest  stabilny i wiarygodny, umocowany w prawie, system gwarantujący realny efekt ekologiczny za zarobione pieniądze. John Gormley, irlandzki minister środowiska, dziedzictwa i samorządu, po podpisaniu umowy z Polską powiedział, że  transakcja wsparta jest solidnym programem zazieleniania, który przyczyni się do znaczącej redukcji gazów cieplarnianych.

W najbliższych tygodniach Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej, który został wskazany przez ustawę na operatora środków z handlu emisjami jednostek CO2 ogłosi konkursy na inwestycje. Informacje o naborze wniosków ukażą się na stronie internetowej Funduszu (www.nfosigw.gov.pl) i w prasie.

W ramach międzynarodowej ochrony klimatu ustalane są limity emisji gazów cieplarnianych. Polska ma nadwyżkę i dzięki temu może oferować je państwom, które musiałyby płacić za przekroczenie swoich limitów.

-  Polska zredukowała emisje gazów cieplarnianych w porównaniu z rokiem 1988 (rok bazowy dla Polski zgodnie z Protokołem z Kioto) o 30 proc. wobec zobowiązań z Protokołu wynoszących 6 proc. W tym samym czasie PKB w Polsce zwiększył się o 70 proc.
Nadwyżka jednostek AAU jaką posiada Polska jest przede wszystkim wynikiem trudnej i kosztownej restrukturyzacji polskiej gospodarki przeprowadzonej po 1990 roku ale także działań na rzecz środowiska. Działania były możliwe dzięki ustanowieniu kompleksowego
systemu finansowania ochrony środowiska oraz w dalszej kolejności sprawnemu dostosowywaniu naszych krajowych wymogów do prawa unijnego – informuje nettg.pl Magdalena Sikorska, rzeczniczka MOS.

Pieniądze ze  sprzedaży niewykorzystanych jednostek muszą być przeznaczone na inwestycje ekologiczne. Przekazywane są na wyodrębniony rachunek klimatyczny obsługiwany przez Narodowy Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej. Służą finansowaniu inwestycji przynoszących zmniejszenie emisji gazów cieplarnianych. Dzięki temu Polska może wywiązywać się z unijnych zobowiązań w ramach pakietu energetyczno – klimatycznego.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Czego boją się Polacy? Drożejącej żywności, wysokich rachunków za ogrzewanie i energię

Polacy najbardziej obawiają się wzrostu cen żywności i innych zakupów, a także wysokich opłat za ogrzewanie i energię - wynika z opublikowanego w sobotę sondażu United Surveys by IBRiS dla Wirtualnej Polski.

Górniczy wagonik. Pomnik i wspomnienie, bo kopalnię zamknięto cztery lata temu

Jak wyglądała restrukturyzacja górnictwa w Zagłębiu Ruhry? Co dalej z kopalnią Czeczott? I jakie jest miejsce polskiego węgla w Europie? O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 17 października 1996 roku.

Jaworzno: 7 miliardów na energetykę, 4,5 mld na fabrykę elektryków i koniec ery slajdów

Inwestycyjny zwrot w Jaworznie staje się faktem. Miasto, które trzy lata temu kojarzyło się z awariami bloku 910 MW, brakiem węgla i wstrzymaną budową szybu Grzegorz, dziś ma na stole projekty za kilkanaście miliardów złotych. O transformacji energetycznej, górniczej i motoryzacyjnej mówili zgodnie samorządowcy i władze województwa śląskiego.

Jak Czeladź dała drugie życie kopalni i buduje markę Zagłębia

Dziś widzimy efekty w postaci zrewitalizowanych obiektów, ale samorząd Czeladzi już na początku lat dwutysięcznych zakupił teren po kopalni Saturn. Była to decyzja świadoma - mówi Stefania Lazar, dyrektor Muzeum Saturn w Czeladzi.