Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

31.80 PLN (-0.22%)

KGHM Polska Miedź S.A.

293.00 PLN (-1.51%)

ORLEN S.A.

128.90 PLN (+5.62%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

9.39 PLN (-4.17%)

TAURON Polska Energia S.A.

9.40 PLN (-5.66%)

Enea S.A.

21.08 PLN (-4.09%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

23.80 PLN (+2.37%)

Złoto

5 151.16 USD (-0.14%)

Srebro

84.90 USD (-0.56%)

Ropa naftowa

98.64 USD (+1.82%)

Gaz ziemny

3.26 USD (+0.37%)

Miedź

5.83 USD (-0.98%)

Węgiel kamienny

125.95 USD (0.00%)

Ireneusz Zyska: Projekt senacki dotyczący OZE szkodliwy i nieodpowiedzialny

Ireneusz zyska newseria

fot: Newseria

– Transformacja energetyczna trwa już od jakiegoś czasu, natomiast w tej chwili definiujemy jej kierunki, kładąc większy nacisk na rozwój odnawialnych źródeł energii - mówi Ireneusz Zyska

fot: Newseria

- Senacki projekt noweli o OZE jest szkodliwy, niedopowiedzialny, rekomenduję jego odrzucenie - stwierdził w środę, 24 listopada, w Senacie wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska. Dodał, że zaproponowane przepisy są sprzeczne z poselskim projektem ustawy o odnawialnych źródłach energii.

Senacka nadzwyczajna komisja ds. klimatu złożyła w środę wniosek o podjęcie inicjatywy ustawodawczej ws. nowelizacji przepisów o odnawialnych źródłach energii. Zaproponowany przez komisję projekt zakłada inny niż poselska nowelizacja sposób rozliczania prosumentów.

Podczas środowych obrad Senatu wiceminister klimatu i środowiska Ireneusz Zyska ocenił projekt senacki jako sprzeczny i wykluczający się z projektem poselskim, nad którym Senat pracuje.

- Projekt senacki jest szkodliwy, nieodpowiedzialny, rekomenduję odrzucenie tego projektu - powiedział wiceszef MKiŚ.

Podczas prowadzonych wcześniej środowych obrad omawiano poselski projekt ustawy o odnawialnych źródłach energii, którego głównym celem jest zmiana obowiązującego obecnie systemu rozliczeń za energię z prosumentami. Zyska zwracał wówczas uwagę, że do końca roku będzie zapewne 1 mln instalacji fotowoltaicznych. - Roczne straty związane z obecnym systemem rozliczeń z prosumentami mogą sięgnąć 1 mld zł - zaznaczył.

Zdaniem Zyski nie można dłużej traktować sieci energetycznej jako wirtualnego magazynu, z którego można pobierać energię nawet 12 miesięcy po jej wytworzeniu. Podkreślił, że model oparty o upusty był znakomity, ale wyczerpał swoja formułę. - Dzisiaj, zgodnie z tym, co nakazują nam dyrektywy unijne i co zostało wdrożone w innych krajach, potrzebujemy modelu sprzedażowego, zwanego net billingiem - zaznaczył.

Stwierdził, że Polska musi wdrożyć między innymi dyrektywę, która nakazuje obciążyć kosztami przesyłu wszystkich wytwórców. A prosumenci, jak przypomniał, takimi opłatami nie są obciążeni. - Większość prosumentów płaci za przechowanie energii w systemie 20 proc., tymczasem wszystkie wyliczenia wskazują, że to kosztuje 40 proc. kosztów jednej 1 kWh sprzedawanej energii - powiedział Zyska.

Dziś prosumenci produkujący energię w instalacjach do 10 kWp rozliczają się w stosunku 1 do 0,8. Za jedną jednostkę energii wprowadzoną do sieci mogą pobrać za darmo 0,8. Przy większych instalacjach (powyżej 10 kWp) ten stosunek wynosi 1 do 0,7. Jest to system net meteringu wykorzystujący mechanizm opustów. Rozliczanie następuje w okresach półrocznych. Prosumenci nie płacą części opłat dystrybucyjnych za użytkowanie sieci.

Z kolei projekt senackiej komisji nadzwyczajnej przewiduje rozliczanie prosumentów w stosunku ilościowym 1 do 1 - ilości energii elektrycznej wprowadzonej do sieci wobec ilości energii elektrycznej pobranej z tej sieci w celu jej zużycia na potrzeby własne potrzeby. Projekt przewiduje jednak, że elektroprosument i sprzedawca mogą także ustalić inne zasady rozliczenia energii wprowadzonej do sieci w tym także rozliczenie finansowe.

Rozwiązanie typu kupno-sprzedaż z reguły wiąże się dla prosumenta z licznymi dodatkowymi opłatami i podatkami, np. VAT od energii kupowanej, akcyza i dlatego w ustawie postuluje się, jako modelowe, przyjęcie opustu 1 do 1, mającego dziś uzasadnienie rynkowe, ale z perspektywą - zmiany ustaleń pomiędzy spółką obrotu i prosumentem gdy zmieni się sytuacja na rynku - podkreślono w uzasadnieniu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na terenie kopalni lądował śmigłowiec LPR. Pracownik trafił do szpitala

Na terenie kopalni Marcel w Radlinie w środę, 11 marca, około godziny 17 wylądował śmigłowiec LPR. Pomocy medycznej potrzebował jeden z pracowników.

Marszałek Saługa: Nie możemy wylewać dziecka z kąpielą i wygasić górnictwa z dnia na dzień

- Na pewno nie jest możliwe zamknięcie wszystkich kopalni i przejście na zupełnie inny poziom kreowania gospodarki opartej na zupełnie nowych technologiach. Minie trochę czasu zanim będziemy w stanie oprzeć konkretne gałęzie gospodarki wyłącznie na alternatywnych źródłach energii - mówi marszałek województwa śląskiego Wojciech Saługa.

Ta kopalnia sięgnie po miliony ton węgla świetnej jakości. Nowy poziom 880 m zmieni wszystko

Górnicy z ruchu Chwałowice kopalni ROW prowadzą obecnie eksploatację trzema ścianami. I taki jest też obecny model funkcjonowania zakładu, który od kilku lat notuje dobre wyniki produkcyjne. W październiku ub.r. ruszyła też ważna inwestycja, pozwalająca na odtworzenie bazy zasobowej, a tym samym na realizację zapisów umowy społecznej i wydobycia zaplanowanego w programach operacyjnych kopalń. Pogłębiany jest szyb II do poziomu 880 m.

Załoga PG Silesia wciąż nie ma pewności, czy miejsca pracy zostaną utrzymane

Wciąż niepewny jest los Przedsiębiorstwa Górniczego Silesia. Przypomnijmy, że w ub. tygodniu zarządca sądowy wysłał do strony rządowej, związków zawodowych oraz właściciela spółki pismo o złej sytuacji kopalni i prawdopodobnej redukcji zatrudnienia o kilkaset osób. Mimo, iż Sąd Rejonowy w Katowicach nie wyraził sprzeciwu wobec dzierżawy przedsiębiorstwa przez Bumech, koncesja na wydobycie wciąż nie została przeniesiona i co za tym idzie nie możliwe jest przejęcie pracowników przez owego przedsiębiorcę.