Iran: pełna moc z pierwszej elektrowni atomowej

Pierwsza irańska elektrownia jądrowa Buszehr została podłączona do krajowego systemu energetycznego i od wtorku zasila go pełną swoją mocą 1000 MW - ogłosił w środę (9 stycznia) szef irańskiego programu jądrowego Fereydoun Abbassi Davani.

Jak powiedział w irańskiej telewizji Abbassi Davani, po trwającej dwa miesiące przerwie w działaniu, podczas której skontrolowano niektóre systemy, siłownia została podłączona do sieci i osiągnęła pełną moc. Oficjalnie uruchomiona w sierpniu 2010 r. elektrownia pracowała już w sieci, ale irańskie władze po raz pierwszy poinformowały, że siłownia osiągnęła pełną moc.

Na jesieni 2012 r. Irańczycy musieli zatrzymać reaktor w Buszehr i wyładować z niego paliwo. Według Międzynarodowej Agencji Energii Atomowej, przyczyną prawdopodobnie były problemy z systemach chłodzenia. Oficjalnie władze Iranu mówią o konieczności przeprowadzenia pewnych badań, określanych jako "normalne". IAEA nie była informowana o całej sytuacji, dlatego też na świecie pojawiły się obawy co do bezpieczeństwa reaktora.

Jedyny irański blok energetyczny ma prawie 40-letnią historię. W 1975 r. niemiecki koncern Siemens rozpoczął w Buszehr budowę dwóch reaktorów, przerwaną cztery lata później na skutek rewolucji islamskiej w Iranie. Jeden z bloków był prawie ukończony, budowa drugiego zaawansowana w połowie. Konstrukcje zostały uszkodzone w czasie wojny z Irakiem w latach 80.

W 1992 r. budowę zgodzili się dokończyć Rosjanie, którzy musieli zmodyfikować swoje reaktory VVER, tak by wykorzystać zbudowane już przez Siemensa instalacje. Według źródeł irańskich, ostatecznie w bloku 24 proc. części i urządzeń pochodzi od Siemensa, 36 proc. wykonano w Iranie, a 40 proc. pochodzi z Rosji.

W kwietniu 2011 r. blok miał dostarczyć do sieci pierwszą energię, jednak na skutek awarii opóźniło się to o kilka miesięcy. We wrześniu 2011 r. po raz pierwszy podłączono go do sieci, ale nie pracował z pełną mocą. W sierpniu 2012 r. Irańczycy informowali o osiągnięciu przez reaktor pełnej mocy, ale bez przyłączania do sieci. W 2014 r. Iran planuje rozpocząć budowę kolejnego bloku jądrowego w Buszehr.

Na mocy umowy z Rosją, paliwo do reaktora dostarcza strona rosyjska, ona też odbiera i wywozi do kraju wypalone elementy. W związku z tym Iran nie musi samodzielnie wzbogacać uranu w celu produkcji paliwa. Jednak w kraju tym trwają prace nad wzbogacaniem, co jest przyczyną oskarżeń o próbę zbudowania broni jądrowej i nałożenia na Iran szeregu sankcji ekonomicznych.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Bolesta: Polska przeciw przesunięciu do unijnej kasy części środków z ETS

W ramach proponowanej reformy EU ETS Polska nie zgodzi się, aby część przychodów ze sprzedaży uprawnień do emisji trafiało do unijnego budżetu - powiedział PAP wiceminister klimatu Krzysztof Bolesta. Dodał, że rząd będzie zabiegał o wolniejsze wycofywanie z rynku uprawnień do emisji CO2.

Emigranci za chlebem. Niezwykłe losy polskich górników we francuskich kopalniach

Trudno dzisiaj oszacować, ilu Ślązaków i Zagłębiaków wyjechało przed drugą wojną światową do pracy we Francji. Ich ciekawe historie warte są zachowania.

Czy osoby, które odchodzą z górnictwa znajdą pracę? Ekspert: Jestem optymistą

Czy i w jakich branżach mogą znaleźć zatrudnienie osoby, które w najbliższych latach odejdą z górnictwa? Czy grożą nam społeczne problemy, które wywołała transformacja końca lat 90.? O tym w rozmowie z netTG.pl mówił prof. Robert Krzysztofik, geograf społeczno-ekonomiczny z Uniwersytetu Śląskiego.

Polska z jedną z najniższych długości życia zawodowego w UE

W 2025 r. osoba, która ukończyła w Polsce 15. rok życia, będzie obecna na rynku pracy przez 36 lat - wynika z danych przytoczonych przez Polski Instytut Ekonomiczny. To 7. najniższa długość życia zawodowego w Unii Europejskiej.