Iran nie ugnie się nawet wobec sankcji na dostawy paliwa
Dwudziestu pięciu amerykańskich senatorów, zarówno Demokratów jak i Republikanów, zaproponowało wprowadzenie ustawy dającej nowe środki nacisku, które prezydent Barack Obama mógłby wykorzystać w negocjacjach dotyczących nuklearnych ambicji Teheranu.
Ustawa dawałaby prezydentowi uprawnienia do nałożenia sankcji na firmy dostarczające ropę do Iranu. Przewiduje ona m.in. obejmujący te firmy zakaz posiadania stacji benzynowych w USA i dostarczania przez nie ropy do amerykańskiego systemu rezerw.
USA i ich zachodni sprzymierzeńcy podejrzewają, że pod przykrywką cywilnego programu jądrowego Iran zamierza wybudować bombę atomową, i chcą, aby kraj ten zaprzestał wzbogacania uranu. Iran odrzuca te oskarżenia i zapowiada, że nie ugnie się pod presją Zachodu.
- Możemy poradzić sobie z takimi środkami. Sankcje i groźby nie powstrzymają Iranu przed kontynuacją programu nuklearnego - powiedział Kaszkawi.