Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.06 PLN (-2.02%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.50 PLN (+1.25%)

ORLEN S.A.

131.18 PLN (-1.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.61 PLN (-1.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.48%)

Enea S.A.

24.30 PLN (-1.30%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.20 PLN (-1.63%)

Złoto

4 759.12 USD (+1.20%)

Srebro

74.71 USD (-1.09%)

Ropa naftowa

101.89 USD (-1.65%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.31%)

Miedź

5.66 USD (+0.06%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Jastrzębska Spółka Węglowa S.A.

33.06 PLN (-2.02%)

KGHM Polska Miedź S.A.

282.50 PLN (+1.25%)

ORLEN S.A.

131.18 PLN (-1.37%)

PGE Polska Grupa Energetyczna S.A.

10.61 PLN (-1.21%)

TAURON Polska Energia S.A.

10.35 PLN (-1.48%)

Enea S.A.

24.30 PLN (-1.30%)

Lubelski Węgiel Bogdanka S.A.

33.20 PLN (-1.63%)

Złoto

4 759.12 USD (+1.20%)

Srebro

74.71 USD (-1.09%)

Ropa naftowa

101.89 USD (-1.65%)

Gaz ziemny

2.87 USD (-0.31%)

Miedź

5.66 USD (+0.06%)

Węgiel kamienny

127.90 USD (-1.24%)

Irak: Kurdowie wykorzystują ofensywę, by zarobić na ropie

Mimo, że na północy Iraku trwa ofensywa sił powstańczych sunnickich, Kurdystan jest stosunkowo spokojnym regionem. W ciągu ostatnich lat Kurdowie utworzyli tam praktycznie niezależne państwo, a dziś wykorzystują konflikt na północy kraju, by zarobić na ropie.

Kurdystan stał się w ostatnich latach jednym z najbardziej perspektywicznych regionów dla poszukiwań i wydobycia ropy naftowej. Nadzieja na jego rozwój pojawiła się po upadku reżimu Saddama Husajna w 2003 r. Roponośne zasoby Kurdystanu, choć mniejsze niż w innych częściach Iraku, mają strategiczne znaczenie dla relacji Kurdów z Bagdadem, a także dla potencjalnego eksportu surowca do Turcji i krajów Unii Europejskiej.

Ten autonomiczny region rządzony przez prezydenta Masuda Barzaniego od kilku lat stopniowo zdobywa coraz większą niezależność od władz Iraku. Po wybuchu w 2014 roku sunnickiego powstania sił ISIL na północy kraju, Kurdowie opanowali część terytoriów opuszczonych przez armię rządową. Rząd iracki oskarżył ich o współpracę z islamistami i zażądał opuszczenia spornych terytoriów. Kurdowie odpowiedzieli, że zajęli pola naftowe by je zabezpieczyć.

Jak mówi Robin Mills, szef firmy konsultingowej Manaar Energy Group zajmującej się doradztwem w kwestiach ropy, Kurdowie wykorzystali ofensywę ISIL, by przejąć większość terytoriów o które spierali się z Bagdadem, w tym miasto Kirkuk i położone w jego okolicy pola naftowe. Zajęte zostało również pole naftowe Bai Hassan.

- Przygotowują się (Kurdowie) do eksportu ropy z Kirkuku z wykorzystaniem własnej infrastruktury. Bagdad sprzeciwia się temu, a infrastruktura przesyłu jest zagrożona. Pytanie, czy Kurdowie będą w stanie eksportować ropę w niezawodny sposób i czy otrzymają za to pieniądze - powiedział PAP. Jak dodał, obecnie większość surowca eksportują do Turcji, a niewielką cześć do Iranu.

- Wysyłają 120 - 150 tys. baryłek dziennie i planują zwiększyć eksport do 250 tys. dziennie - dodał Mills.

Z obu pól naftowy - Kirkuk i Bai Hassan - można eksportować dziennie nawet 450 tys. baryłek dziennie, jednak od marca br. nie wydobywano z nich znaczących ilości po tym, gdy sabotażyści uszkodzili iracko-turecki gazociąg Kirkuk-Ceyhan.

Obecny eksport to dla Kurdów duży krok do przodu w kierunku jeszcze większej niezależności, biorąc pod uwagę to, że dotychczas rozwój wydobycia blokowany był poprzez konflikt z Bagdadem o to, kto powinien odpowiadać za podpisywanie kontraktów zagranicznych, eksport surowca i dochody ze sprzedaży. W 2011 r. rząd Kurdystanu podpisał samodzielnie umowę z Exxon Mobil na rozpoczęcie wydobycia na północy kraju, z czego cześć ze złóż znajduje się na terytoriach spornych. Od tego czasu Kurdowie podpisali kolejne kontrakty - z Chevronem, Gazpromem i Totalem. Z części spornych projektów wycofał się Exxon Mobil.

Eskalacja wewnętrznego konfliktu w Iraku i ofensywa islamistów rozbudziły nadzieje Kurdów irackich na utworzenie niepodległego państwa. Najpewniej do tego nie dojdzie, gdyż sprzeciwiają się temu USA i kraje regionu z mniejszością kurdyjską.

Kirkuk to centrum przemysłu naftowego w Iraku, położone poza autonomicznym regionem kurdyjskim, ale Kurdowie dają do zrozumienia, że nie mają zamiaru go oddać. Zdaniem ekspertów opanowanie dodatkowych złóż ropy zapewni im niezależność ekonomiczną. Kurdyjski Rząd Regionalny (KRG - Kurdistan Regional Government) planuje w przyszłości produkować nawet milion baryłek dziennie. Złoża ropy w regionie szacuje się na 45 miliardów baryłek.

Na podstawie konstytucji Iraku uchwalonej w 2005 roku ropa naftowa - główne bogactwo kraju - ma być przekazywana przez wszystkie prowincje rządowi centralnemu i tylko on ma prawo ją eksportować. Kurdowie nie stosują się jednak do tego przepisu. Władze kurdyjskie zawarły długoletnie umowy także z rządem tureckim na eksport surowca.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Orlen zmienił hurtowe ceny paliw

Orlen zmienił w środę ceny hurtowe paliw, podnosząc o 16 zł na metr sześc. cenę benzyny bezołowiowej Eurosuper 95 i obniżając o 14 zł na metr sześc. cenę oleju napędowego Ekodiesel - wynika z danych opublikowanych przez koncern. We wtorek oba te podstawowe paliwa zdrożały.

Motyka: Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować zbyt dużo paliwa, rząd może wprowadzić limity

Jeśli kierowcy z Niemiec będą kupować na polskich stacjach tyle paliwa, że zagrozi to przerwaniem podaży, rząd będzie mógł wprowadzić limity tankowania - przekazał we wtorek minister energii Miłosz Motyka. Zaznaczył, że sytuacja na stacjach paliw w przygranicznych powiatach jest stale monitorowana.

JSW: Kolejny krok w sprawie sprzedaży spółek na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu

Zaledwie pół godziny trwało - zwołane na 31 marca - nadzwyczajne walne zgromadzenie Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Podczas krótkich obrad zgodzono się się na ustanowienie zabezpieczeń na majątkach dwóch kopalń. Chodzi o przedwstępną umowę sprzedaży należących do Grupy JSW spółek - Przedsiębiorstwo Budowy Szybów i Jastrzębskie Zakłady Remontowe na rzecz Agencji Rozwoju Przemysłu.

Prezes SRK: Nie jesteśmy już wyłącznie likwidatorem kopalń, staliśmy się moderatorem zmian w regionie

Rozmowa z JAROSŁAWEM WIESZOŁKIEM, prezesem Spółki Restrukturyzacji Kopalń.