Inżynierowie bez granic: Turbina wiatrowa dla wiosek bez prądu

Grupa inżynierów-wolontariuszy pracuje nad projektem turbiny wiatrowej domowej produkcji, która zapewni elektryczność wioskom w Gwatemali, do których nie dociera sieć elektryczna.

Inżynierowie Malcolm Knapp i Heather Fleming pomogli zaprojektować turbinę dla wiosek wokół Quetzaltenango w Gwatemali.Gdy już amerykańscy inżynierowie skończą projekt, robotnicy w miasteczku Quetzaltenango wyprodukują małą turbinę. Będzie wytwarzała między 10, a 15 W energii, wystarczająco dużo, by naładować 12-woltową baterię, która pozwala na stosowanie prostych urządzeń, na przykład lamp w technologii LED - czytamy w \"Gazecie Wyborczej, która powołuje się na \"Wired News\".

- Zastępują lampy naftowe, jeśli w ogóle jest co zastępować - mówi Matt McLean, inżynier mechanik za dnia, a lider projektu w nocy. - Najważniejsza kwestia to niskie koszty. Nasz cel to mniej niż 100 dolarów. To wyzwanie, ale nie przekroczyliśmy naszego założenia.

Przedsięwzięcie to jest jednym z wielu, które starają się dać małym miasteczkom w rozwijających się krajach światło i energię elektryczną. Około 1,6 miliarda ludzi na świecie żyje bez prądu, a wiele z nich musi korzystać z lamp naftowych. Bank Światowy ocenia, że używanie ich jest jak palenie dwóch paczek papierosów dziennie i stanowi znaczne zagrożenia pożarowe. Dlatego też wiele nowych firm, takich jak na przykład d.Light, stara się zapewnić tanie oświetlenie w technologii LED. Ciągle jednak pozostaje problem dostarczenia samej energii.

To właśnie zadanie dla organizacji, takich jak Inżynierowie Bez Granic [Engineers Without Borders; EWB] . Założył ją w 2002 roku Bernard Amadie, profesor na Uniwersytecie w Boulder w stanie Colorado. W tej chwili liczy ponad 10,000 członków zebranych w 250 lokalnych kołach. Cathy Leslie, dyrektorka tej organizacji w USA, informuje, że w tej chwili trwają prace nad 340 projektami.

Turbina, o której wcześniej była mowa, została stworzona przez Appropriate Technology Design Team z koła EWB w San Francisco. Członkowie zespołu, tacy jak Malcolm Knapp i Heather Flemming, spędzają noce i weekendy w laboratorium firmy D2M i udoskonalają proste gadżety dla ludzi żyjących 4000 kilometrów od nich. D2M to pracodawca Knappa i Fleming. Udostępnia członkom EWB laboratorium po godzinach pracy.

Szeroka na 60 cm i wysoka na 90 cm turbina umieszczona jest w pionie, czyli odwrotnie niż w wielkich elektrowniach wiatrowych. McLean powiedział, że takie ułożenie sprawdziło się lepiej w trudnych warunkach polowych, gdzie może być przytwierdzona do domów, wież, a nawet drzew.

Turbina przechodzi już ostatnie testy. Prototyp musi jeszcze przejść ostatnie testy nim Fleming i jeszcze jeden wolontariusz wybiorą się z planami do fabryki firmy XelaTeco w Gwatemali.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zetki nie czekają na lepsze czasy. Chcą zawalczyć o wyższe zarobki

Niemal co druga osoba z pokolenia Z dobrze ocenia swoją sytuację na rynku pracy, ale młodzi z dużym realizmem patrzą w przyszłość. Tylko 15 proc. spodziewa się, że w kolejnym roku ich pozycja zawodowa się poprawi. Nie oznacza to jednak braku ambicji. Z „Barometru Polskiego Rynku Pracy” Personnel Service wynika, że więcej niż co trzeci młody Polak planuje zmianę pracy, a niemal siedmiu na dziesięciu chce zawalczyć o wyższe zarobki. 

Związkowcy z JSW apelują do zarządu: Gotówka dla pracowników zamiast wycieczek i imprez

„Nie chcemy igrzysk, gdy brakuje chleba” – piszą związkowcy z Z.Z. „Jedność” w liście otwartym do zarządu Jastrzębskiej Spółki Węglowej. Zamiast finansowania wycieczek, festynów i imprez integracyjnych z funduszu socjalnego w 2027 roku, żądają przekazania tych środków bezpośrednio pracownikom w postaci dwóch równych wypłat gotówkowych.

Maria Skłodowska-Curie na banknocie euro? Można głosować!

Europejski Bank Centralny rozpoczął konsultacje społeczne dotyczące wyglądu nowej serii banknotów euro, a w jednej z propozycji - na banknocie 20 euro - widnieje wizerunek polskiej noblistki. Teraz wszystko zależy od poparcia obywateli.

Odkryli ogromne złoża surowców i mówią, że to paszport do przyszłości kraju

Prezydent Brazylii Luiz Inácio Lula da Silva podkreślił, że odkrycie złóż ropy w pobliżu ujścia Amazonki, może stać się „paszportem do przyszłości” jego kraju. Odkrycia dokonał państwowy koncern naftowy Petrobras.