Inwestycje: zamienić słomę na megawaty

fot: Andrzej Bęben/ARC

Kolejna grupa zmian związana jest z uzupełnieniem delegacji ustawowych dotyczących m.in. paliw odnawialnych

fot: Andrzej Bęben/ARC

850 mln euro chce zainwestować w Polsce skandynawski inwestor TergoPower, budując pięć elektrowni na biomasę o łącznej mocy ok. 250 MW. Pierwsza ma powstać w Lublinie - informuje "Dziennik Gazeta Prawna".

Norweski państwowy fundusz Norges Bank Investment Management, którego majątek wycenia się na 850 mld dolarów, wycofał sie z inwestowania w polskie firmy energetyczne, które osiągają przychody głównie z węgla.

Nie znaczy to jednak, że Norwegowie nie chcą inwestować w polską energetykę wcale. Producent energii odnawialnej TergoPower chce zbudować u nas pięć elektrowni lub elektrociepłowni opalanych...słomą.

Każdy blok ma mieć ok. 50 MW mocy i kosztować ok. 170 mln euro. Wykorzystywana będzie polska słoma. Koszt produkcji prądu jest ok. 2,5 razy większy niż w elektrowniach węglowych. Za to instalacja nie wytwarza CO2, a do ograniczenia emisji tego gazu zobowiązują nas unijne wymogi. Pierwsze bloki mają powstać w Lublinie i pobliskim Biłgoraju, kolejne w zachodniej Polsce. 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

PKP Cargo w pierwszym kwartale zmniejszyło stratę netto do 45,8 mln zł

Grupa Kapitałowa PKP Cargo zakończyła pierwszy kwartał 2026 roku ze stratą netto na poziomie 45,8 mln zł, wobec 48,6 mln zł straty rok wcześniej - poinformowała spółka w piątkowym raporcie giełdowym.

Książka na weekend: „Odległe życie”. Australijska saga rodzinna – od hodowli owiec po roboty górnicze

Lata 50. i 60. ubiegłego wieku w Australii to czas poszukiwań pod ziemią surowców, dzięki którym mógł wzbogacić się kraj. Ale to jednocześnie konflikt z farmerami, hodowcami bydła i owiec, brutalne wejście w ich świat ukształtowany od pokoleń. Książka „Odległe życie” to świetna saga rodzinna pokazująca, jak walczyć o przetrwanie i podnieść się po tragicznych doświadczeniach.

Korski: Historia gumowego buta i sen o polskim węglu

Ponad pół wieku temu, u progu mojej zawodowej kariery zdarzył mi się mały dramat – pękła podeszwa mojego gumowego buta. Czytelnik roześmieje się, ale wtedy pobranie nowych butów było poważnym problemem.

Zaleze

Spacer po dzielnicy Załęże. Działała tu kopalnia Kleofas i huta Baildon

Gdyby nie huta Baildon i kopalnia Kleofas, katowickie Załęże w żaden sposób nie mogłoby się pochwalić przemysłowym charakterem. Polecamy spacer po tej dzielnicy. Tutaj naprawdę jest co zobaczyć.