2 mld euro pożyczki z Europejskiego Banku Inwestycyjnego ma nam zapewnić krajowe współfinansowanie projektów unijnych, dowiedziała się "Rzeczpospolita". To tanie pieniądze, ale znowu rośnie dług publiczny.
Będzie to pierwszy taki kredyt w EBI związany z pokryciem naszego wkładu w projekty finansowane przez Unię, zaciągany bezpośrednio przez budżet państwa.
Ekonomiści nie są zgodni w ocenie tej pożyczki. Jedni twierdzą, że to kolejny przykład tego, iż rząd Donalda Tuska mówi o konieczności ograniczania długu publicznego, a sam go powiększa. Inni przekonują, że liczy się rachunek ekonomiczny i zawsze trzeba szukać tańszych źródeł pieniądza niż droższych. Takim źródłem jest własnie kredyt w EBI. Koszty jego obsługi są mniejsze niż koszt wyemitowania obligacji skarbowych.
Balczun: Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm
Local content ma być motorem napędowym dla polskich firm - powiedział w czwartek minister aktywów państwowych Wojciech Balczun. Poinformował też, że powołał zespół, który ma wspierać udział krajowych firm w kluczowych przetargach poprzez wypracowanie odpowiednich instrumentów finansowych.