Inwestycje: wkrótce rozruch nowego bloku w EC Gorzów

1427808292 ec gorzow ecgorzow pgegiek pl

fot: PGEGiEK

Uruchomienie bloku planowane jest w pierwszym kwartale 2016 r.

fot: PGEGiEK

Elektrociepłownia Gorzów pod koniec lutego planuje pierwsze rozpalenie turbin gazowych nowego bloku gazowo-parowego - poinformowała w piątek PAP rzecznik prasowy PGE GiEK S.A. Iwona Paziak. Przekazanie bloku do eksploatacji ma nastąpić w pierwszym półroczu 2016 r.

Inwestycję wykonuje konsorcjum firm Siemens Sp. z o.o. oraz Siemens Industrial Turbomachinery na podstawie kontraktu podpisanego 3 października 2013 r. Wartość podpisanej umowy wraz z budową instalacji i obiektów pomocniczych wynosi 562 mln zł netto.

Ponadto PGE GiEK S.A. oraz Siemens związani są przez 12 lat umową serwisową o wartości 124 mln zł netto.

- Budowa bloku gazowo - parowego w należącej do naszej spółki Elektrociepłowni Gorzów znajduje się w zaawansowanej fazie realizacji - jej stopień oceniany jest na ok. 75 proc. Zakończyły się prace budowlano - wykończeniowe w zakresie głównych obiektów bloku, a także w znacznej części montaże mechaniczne urządzeń i instalacji bloku, przeprowadzone zostały ich próby ciśnieniowe - powiedziała PAP Paziak.

Dodała, że obecnie trwa montaż wyposażenia elektrycznego i aparatury kontrolno - pomiarowej i automatyki oraz prace izolacyjne wykonanych instalacji. Trwają także przygotowania do wejścia projektu w fazę rozruchu poszczególnych instalacji. Produkcja energii elektrycznej i ciepła odbywać się będzie w układzie kogeneracji.

Nowy blok gazowo-parowy o mocy elektrycznej 138 MWe i cieplnej 90 MWt, będzie stanowił niezależny, kompletny obiekt energetyczny, wyposażony we wszystkie niezbędne dla jego prawidłowej pracy systemy. Sprawność produkcji energii elektrycznej netto nowego bloku to minimum 52 proc. w kondensacji, a sprawność całkowita netto przy pracy ciepłowniczej to 83 proc.

Blok będzie opalany w głównej mierze dostarczanym z lokalnych źródeł gazem zaazotowanym o cenach znacznie niższych w stosunku do gazu sieciowego.

Gaz ten będzie pochodził m.in. z należącej do PGNiG kopalni ropy naftowej i gazu ziemnego "Lubiatów" zlokalizowanej kilkadziesiąt kilometrów od Elektrociepłowni Gorzów. Umowa została podpisana na 20 lat, licząc od daty rozpoczęcia dostaw gazu. PGNiG będzie dostarczać 281 mln m sześc. surowca rocznie. Szacunkowa wartość umowy na te dostawy to 3 mld zł.

Nowy blok częściowo zastąpi w gorzowskiej elektrociepłowni dotychczas używane, wysłużone elementy infrastruktury, wykorzystujące jako paliwo węgiel kamienny. Jej uruchomienie znacznie ograniczy emisję szkodliwych spalin i pyłów do powietrza.

Będzie to drugi blok gazowo-parowy w Elektrociepłowni Gorzów. Pierwszy pracuje w niej od 1999 roku. Po zakończeniu opisywanej inwestycji, oba bloki staną się podstawowymi jednostkami wytwarzającymi energię elektryczną oraz ciepło na potrzeby 125-tysięcznego Gorzowa Wielkopolskiego.

Budowa bloku gazowo - parowego w PGE GiEK S.A. Oddział Elektrociepłownia Gorzów jest jednym z projektów programu inwestycyjnego Grupy Kapitałowej PGE. W latach 2014-2020 na budowę nowych i modernizację istniejących aktywów wytwórczych Grupa PGE planuje wydać ok. 30 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Wiemy, które kopalnie fedrują najwięcej. Na podium dwa śląskie zakłady

Fundacja Instrat opublikowała najnowsze dane dotyczące wydobycia przez kopalnie węgla kamiennego w Polsce. Liderem produkcji niezmiennie jest Bogdanka, na drugim i trzecim miejscu uplasowały się śląskie zakłady.

Powstanie tablica upamiętniająca internowanych w Zabrzu-Zaborzu. „Zadbamy o pamięć osób, którym zawdzięczamy wolność"

Jak poinformowała śląsko-dąbrowska "Solidarność", przy bramie prowadzącej do Zakładu Karnego w Zabrzu umieszczona zostanie tablica upamiętniająca osoby internowane po wprowadzeniu stanu wojennego w grudniu 1981 roku. 

Jak Konopnicka odwiedziła hutę, a Żeromski dąbrowskich górników

Przemysłowa Dąbrowa Górnicza kryje wiele literackich tajemnic. W mieście, gdzie przed 100 laty dominowało hutnictwo i górnictwo, regularnie bywali literaci, muzycy czy politycy

Autonomiczne ściany w kopalniach. Najpierw wielkie obietnice, potem likwidacja spółki

Pisałem niedawno o kopalni Jan, czyli pierwszej zautomatyzowanej kopalni węgla kamiennego w Polsce. Kiedyś dużo się o niej mówiło, a ja, ucząc się pilotażu szybowca, zobaczyłem ją z powietrza gdzieś na początku lat siedemdziesiątych ubiegłego wieku.