Inwestycje w Budryku nabierają tempa

fot: Ryszard Stelmaszczyk

Kopalnia „Budryk”

fot: Ryszard Stelmaszczyk

Po zakończonym przed czasem I etapie inwestycji „Modernizacja Zakładu Przeróbki Mechanicznej Węgla” KWK Budryk należącej do Jastrzębskiej Spółki Węglowej, kopalnia rozpoczęła przygotowania do drugiej i ostatniej części tej inwestycji – dowiedział się portal nettg.pl z informacji przekazanych przez spółkę. Głównym celem obu etapów jest zwiększenie udziału w produkcji węgla do celów koksowniczych oraz przygotowanie do wydobycia szczególnie cenionego na rynku węgla kokosowego typu 35 od II kwartału 2014 r.


W ramach II etapu modernizacji zakładu przeróbki mechanicznej zostanie zbudowany ciąg technologiczny odbioru węgla surowego, który pozwoli transportować z poziomu 1290m (głębokość pokładów) węgiel typu 35, a więc wysokiej jakości węgiel koksowniczy. Ponadto inwestycja ma pozwolić na oddzielne wzbogacanie dotychczas wydobywanego węgla typu 34 i planowanego od II kw. 2014 r. wydobycia węgla typu 35. Na skutek uruchomienia jego wydobycia i wzbogacania, kopalnia Budryk będzie mogła zaoferować na rynku większą ilość węgla do celów koksowniczych (typ 34 i 35), jednocześnie ograniczając podaż węgla do celów energetycznych. Przed rozpoczęciem I etapu modernizacji Budryka tj. w 2009 r., około 20 proc. produkcji stanowił węgiel do celów koksowniczych, a 80 proc. węgiel energetyczny. Po zakończeniu I etapu te proporcje kształtują się na poziomie ok. 38 proc. i 62 proc.


II etap projektu modernizacji zakładu przeróbki mechanicznej węgla w Budryku powinien rozpocząć się po zakończeniu trwających obecnie prac projektowych i uzyskaniu pozwolenia na budowę. JSW zakłada, że prace budowlane ruszą na przełomie III i IV kwartału 2011 r., a projekt zostanie oddany do użytku w I kwartale 2014 r.


- Modernizacja realizowana w Budryku pozwoli nie tylko na wzrost efektywności funkcjonowania tej kopalni i zwiększenie produkcji wyżej marżowego węgla do celów koksowniczych. To także skok technologiczny, który sprawi, że Budryk stanie się bardziej nowoczesną kopalnią z jeszcze lepszymi warunkami pracy dla załogi – mówi Jarosław Zagórowski, prezes Jastrzębskiej Spółki Węglowej.


Słuszność realizacji inwestycji potwierdza zakończony przed czasem I etap projektu. Jego celem było zbudowanie instalacji do wyprowadzania i odwadniania produktów flotacji. Dzięki temu kopalnia mogła m.in. zacząć wzbogacać miały, które dotychczas sprzedawane były jako produkt do celów energetycznych. Po dokonanej inwestycji, spółka może oferować wzbogacone miały jako wysokiej jakości węgiel z niską zawartością popiołu (zanieczyszczenie kamieniem) do koksowni. W ramach I etapu przedsięwzięcia w Budryku poszerzono możliwości wzbogacania węgla, poprzez budowę dodatkowych urządzeń potrzebnych do przeróbki węgla oraz nowego budynku, w którym znajduje się 6 szt. pras filtracyjnych do odwadniania odpadów po procesie flotacji. Wartość inwestycji wyniosła około 25 mln zł.


- Dzięki inwestycji już dziś Budryk uzyskuje o kilkanaście procent większą produkcję węgla do celów koksowniczych oraz wzrost wyników ekonomicznych z tytułu zwiększenia produkcji najbardziej cennego węgla koksowego – komentuje Stanisław Ziomber, dyrektor Biura Przeróbki Mechanicznej i Jakości Węgla JSW. - Nowoczesne maszyny i urządzenia znacząco podniosły poziom techniczny zakładu i warunki pracy.


Wspominane prace stanowiły I etap modernizacji i zostały w całości wykonane. Umowa została podpisana 22 października 2009 r. Za realizację projektu odpowiadało konsorcjum w składzie Carboautomatyka (lider) oraz Carbo Montaż (partner) z Tychów. Pierwotnie I etap miał zakończyć się w czerwcu 2011 r. jednak uruchomienie pierwszego etapu modernizacji nastąpiło już w pierwszych dniach lutego 2011 r.
 

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Byli opozycjoniści będą debatować w rocznicę porozumienia jastrzębskiego

W 46. rocznicę podpisania porozumienia jastrzębskiego w Muzeum w Gliwicach odbędzie się debata antykomunistycznych opozycjonistów. 

Czesi: "Spoglądając na JSW, zarządzający spółką węglową OKD mogą się tylko cieszyć"

Nasi południowi sąsiedzi bacznie przyglądają się sytuacji w polskich kopalniach. Dają nawet odczuć, że trochę nam współczują.

Kto naprawdę zmechanizował kopalnie? Jak polityka napisała na nowo historię śląskiego górnictwa

Nic dzisiaj o bieżącej polityce nie napiszę, bo wzajemne dogryzania mnie zmęczyły i nie posuwają naszych polskich spraw. Gdzieś tam jednak pojawiają się dwa terminy: historia i polityka historyczna. Intuicyjnie to pierwsze słowo znamy, jak się wydaje, dobrze i rozumiemy chyba tak samo. 

Europa walczy o metale krytyczne. Polska ma w ziemi prawdziwy skarb - miedź, srebro czy wolfram

Bezpieczeństwo surowcowe nie jest dziś tematem sektorowym – to fundament funkcjonowania nowoczesnej gospodarki i jeden z filarów bezpieczeństwa państwa. Gospodarka bez surowców nie ma szans na przetrwanie.