Inwestycje: tak powstają nowe bloki w Elektrowni Opole

1396844000 reper startowy

fot: PGE

5 lutego 2014 r. rozpoczęto budowę bloków energetycznych nr 5 i 6 w PGE GiEK SA Oddział Elektrownia Opole

fot: PGE

Podpisano umowę dotyczącą wykonania montażu części ciśnieniowej dwóch kotłów w rozbudowywanej Elektrowni Opole (EO) - podał we wtorek (9 czerwca) Mostostal Warszawa SA należący do konsorcjum firm budujących nowe bloki EO. Wartość umowy to blisko 158 mln zł brutto.

Jak podała rzeczniczka prasowa spółki Mostostal Warszawa Agata Falęcka, umowa zawarta została pomiędzy Mostostalem a Przedsiębiorstwem Modernizacji Urządzeń Energetycznych REMAK SA. Dotyczy ona wykonania montażu tzw. części ciśnieniowej dwóch kotłów (K-5 i K-6) w rozbudowywanej od ponad roku opolskiej elektrowni.

W Elektrowni Opole powstają dwa nowe bloki na węgiel kamienny o łącznej mocy 1800 MW. To inwestycja warta ponad 11,5 mld zł. Nowe bloki opolskiej elektrowni wybuduje konsorcjum firm Rafako SA, Polimex-Mostostal SA i Mostostal Warszawa SA oraz firma Alstom Power Sp. z o.o.

Falęcka poinformowała, że zakres prac, których dotyczy podpisana we wtorek umowa, obejmuje m.in. zamontowanie tzw. bandaży ekranowych, ścian ekranowych oraz montaż i podniesienie tzw. rusztu wewnętrznego z elementami podgrzewaczy i przegrzewaczy kotła.

"Ostatnim elementem montażu jest zamknięcie kotła lejem" - dodała rzeczniczka.

Z zawartej w komunikacie spółki wypowiedzi dyrektora montażu i rozruchu Mostostalu Jarosława Żemły wynika, że jest to największy i najbardziej skomplikowany "pakiet montażowy na kotle, od którego zależy terminowość wykonania kolejnych prac i próby ciśnieniowe dla całego kotła".

Falęcka poinformowała również, że w ramach umowy przeprowadzona zostanie skomplikowana operacja "wciągania rusztu zewnętrznego (), która polegać będzie na podnoszeniu konstrukcji stalowej o wadze ponad 900 ton, przy pomocy wciągników hydraulicznych i specjalnych stalowych lin na wysokość około 120 metrów".

Według harmonogramu prace przy montażu części ciśnieniowej kotła K-5 rozpoczną się w październiku, a zakończą w grudniu 2016. Prace przy kotle K-6 wystartują z kolei w kwietniu 2016 i potrwają do lipca 2017 roku. "Każdy z etapów będzie zakończony próbą ciśnieniową" - dodała rzeczniczka spółki.

W najbliższych dwóch miesiącach Mostostal wybuduje w Elektrowni Opole główne żurawie na potrzeby budowy kotła K-5, a potem przeprowadzi montaż głównej konstrukcji stalowej, na której osadzony będzie cały kocioł.

W pierwszym roku inwestycji w Elektrowni Opole odbywały się głównie prace ziemne. Rok 2015 jest przede wszystkim czasem intensywnych prac budowlanych. Z kolei w 2016 roku podczas rozbudowy dominować mają właśnie prace montażowe - m.in. maszynowni, kotłowni, części ciśnieniowej kotła, czy części technologicznej wszystkich urządzeń.

Rozbudowana o dwa bloki Elektrownia Opole to jedna z najnowocześniejszych na świecie. Nowe bloki o mocy 900 MW każdy będą zużywały rocznie ok. 4,1 mln ton węgla pochodzącego z Górnego Śląska. Polecenie rozpoczęcia robót dotyczące tej inwestycji PGE wydała 31 stycznia 2014 roku. Blok 5 ma być oddany do eksploatacji w III kwartale 2018 r., a blok 6 w I kwartale 2019 r.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Liczba zamówień dla przemysłu spada. To nie są dobre informacje

Wskaźnik PMI dla przemysłu w Polsce w maju wyniósł 49,4 pkt. wobec 48,8 pkt. przed miesiącem - podał S&P Globa

Niepewność co do porozumienia USA-Iran nie ustępuje

Ceny gazu w Europie od zwyżek rozpoczynają nowy miesiąc. Na rynkach nie ustępuje niepewność związana z możliwym porozumieniem w sprawie zakończenia wojny USA-Iran i ponownym otwarciem cieśniny Ormuz, ważnego szlaku transportowego nośników energii z Zatoki Perskiej - informują maklerzy.

Surowcowe DNA Lubelszczyzny wyrasta z węgla

Bogdanka pokazuje logikę nowej polskiej polityki surowcowej. W IGSMiE PAN opracowano cyfrowy model geologiczny Lubelskiego Zagłębia Węglowego obejmujący 11 złóż, 40 pokładów węgla i 23 uskoki regionalne.

Ryzyko pożaru auta elektrycznego nie jest wyższe niż pojazdu spalinowego?

W pierwszym kwartale br. odnotowano 14 pożarów samochodów elektrycznych, to 0,59 proc. wszystkich pożarów pojazdów - wynika z danych PSP przenalizowanych przez firmę badawczą F5A. Eksperci uważają, że ryzyko pożaru auta BEV nie jest wyższe niż samochodów z innym rodzajem napędu.