Inwestycje: stawiamy słupy, budujemy most

fot: ARC

Około 2016 r. może pojawić się poważne ryzyko braku energii

fot: ARC

Budowa fragmentu polsko-litewskiego mostu energetycznego - linii z Ełku (woj. warmińsko-mazurskie) do granicy z Litwą - jest na półmetku - poinformował w środę rzecznik inwestycji Jacek Miciński.

Stoi ponad połowa słupów energetycznych, gotowych jest ponad 90 proc. fundamentów pod pozostałe słupy.

Linia Ełk-granica państwa jest jedną z kluczowych inwestycji realizowanych w ramach połączenia energetycznego Polska-Litwa. Ma być gotowa w październiku 2015 r. Biegnie przez 10 warmińsko-mazurskich i podlaskich gmin; ma 112 km.

Most energetyczny to jedna z największych i najważniejszych inwestycji energetycznych w północno-wschodniej Polsce, gdzie zapóźnienia w infrastrukturze energetycznej są duże. Most energetyczny ma poprawić bezpieczeństwo energetyczne dla około 2 mln mieszkańców, będzie też służyć wymianie energetycznej pomiędzy Polską a Litwą.

Do końca stycznia gotowych ma być 180 słupów z zaplanowanych ponad trzystu. W grudniu prace utrudniało oblodzenie słupów, w styczniu natomiast silny wiatr czy deszcz, który uniemożliwiał prowadzenie prac na wysokości, ale - jak podkreśla Miciński - "budowa idzie zgodnie z planem". "Na terenie gmin Ełk, Olecko, Wieliczki (Warmińsko-Mazurskie), Puńsk i Szypliszki (Podlaskie) zawieszane będą też przewody - łącznie około 30 kilometrów. Wykonawcy zakładają także, że na koniec miesiąca wybudowanych będzie blisko 270 z prawie 300 fundamentów" - podano w przesłanym PAP komunikacie.

Kłopoty z procedurami dotyczącymi pozwoleń na budowę inwestycji i zgody na nią były w podlaskiej gminie Bakałarzewo. Wojewoda podlaski prowadził procedury dotyczące tej gminy w trybie zarządzeń zastępczych. Prace budowlane w tej gminie są prowadzone w zależności od terminów uzyskiwania stosowanych pozwoleń. Wszystkie pozwolenia dotyczące prowadzenia prac na terenie gminy Bakałarzewo mają być wydane w marcu - poinformował Miciński.

"Do dziś Urząd Wojewódzki w Białymstoku wydał pozwolenia na budowę 25 słupów i 6 km linii na terenie tej gminy. Wydawanie kolejnych pozwoleń jest w toku i obejmie 26 słupów i blisko 13 km przewodów" - komunikuje dyrektor Jerzy Dziepak z Eltel Networks. To firma, która odpowiada za formalno-prawny etap inwestycji.

Inwestycje w ramach polsko-litewskiego mostu energetycznego realizuje firma PSE Operator SA. Most energetyczny to 11 inwestycji realizowanych w województwach: podlaskim, warmińsko-mazurskim i mazowieckim. Wszystkie kosztują łącznie ok. 1,7-1,8 mld zł. 725 mln zł to - jak wcześniej podawał PSE Operator SA - dotacja z UE z programu Infrastruktura i Środowisko. Reszta to wkład własny inwestora, czyli firmy PSE Operator SA.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Węgiel, gaz i OZE. Gra o równowagę w cieniu europejskiej polityki klimatycznej

Nie będzie rewolucji w unijnej polityce klimatycznej, ale możliwe są korekty, które złagodzą presję kosztową na energetykę. O przyszłości systemu handlu emisjami, roli węgla i gazu w bilansowaniu Krajowego Systemu Elektroenergetycznego oraz ryzyku luki mocowej rozmawiamy z dr. hab. inż. Stanisławem Tokarskim z Głównego Instytutu Górnictwa, który przekonuje, że Polska powinna postawić na dwa filary bezpieczeństwa – równowagę między gazem a węglem – przy jednoczesnym rozwoju OZE i energetyki jądrowej.

Silny wstrząs w kopalni Lubin. W strefie zagrożenia przebywało 20 górników

W sobotę Zakładach Górniczych Lubin (KGHM) doszło do silnego wstrząsu. Jeden z górników został przysypany w kabinie maszyny górniczej. Ratownikom udało się do niego dotrzeć po kilku godzinach.

Mocno zakołysała się ziemia – to wstrząs, czy tąpniecie? Znamy odpowiedź

W latach 2021-2025 w polskim górnictwie podziemnym miało miejsce 16 tąpnięć wskutek zaistnienia wstrząsów górotworu. W ich wyniku doszło do 19 wypadków śmiertelnych.

Paulina Hennig-Kloska: Energia z morskich wiatraków obniży średnią cenę prądu w Polsce

Energia elektryczna produkowana przez morskie farmy wiatrowe będzie stabilizować średnią krajową cenę energii na niższym niż dotychczas poziomie - oceniła ministra klimatu i środowiska Paulina Hennig-Kloska.