Inwestycje: Silesia fedruje na nowo

fot: Kajetan Berezowski

Eksploatacja węgla w kopalni Silesia prowadzona jest na razie jedną ścianą. Będzie można z niej uzyskać około 1,5 miliona ton węgla rocznie

fot: Kajetan Berezowski

Kopalnia Silesia ma stać się w najbliższej przyszłości liderem efektywności pracy w polskim górnictwie. Czescy inwestorzy chcą też, by pracowało się w niej najbezpieczniej. Do końca 2013 r. zamierzają zainwestować 800 mln zł w rozwój infrastruktury zakładu.

Jej obszar górniczy to 21 km kw. Zasoby bilansowe węgla kamiennego przekraczają 500 mln t, a przemysłowe sięgają 127 mln t. Zatrudnienie przekroczyło w kwietniu br. 1500 osób. Drugie wcielenie czechowickiej kopalni Silesia stało się faktem. Od ponad tygodnia trwa eksploatacja pierwszej ściany - 160.

Właściciele kopalni zorganizowali 9 bm., w dniu oficjalnego rozpoczęcia wydobycia prezentację podziemnej infrastruktury zakładu dla mediów.

- Nie mamy żadnych tajemnic, niczego nie ukrywamy - zapewniali.

Dziennikarze zjechali na dół kopalni szybem nr 3 na poziom szósty, znajdujący się na głębokości 550 m, skąd udali się w kierunku ściany 160 najpierw kolejką spągową, a następnie kolejką podwieszaną Sharpa. Droga wiodła pochylniami odstawczo-wentylacyjną oraz transportowo-wentylacyjną z pokładu 315 do pokładu 304. Pochylnią transportową i chodnikiem podścianowym reporterzy dotarli bezpośrednio do ściany, gdzie pracuje kompleks ścianowy wraz z kombajnem S400, wyprodukowanym w Famurze. Obudowa zmechanizowana zakupiona została w Fazosie.

Zainwestowali grube miliony
- Przejęliśmy od dawnego właściciela zakładu, Kompanii Węglowej, złoże i stare maszyny. Postanowiliśmy więc budować technologię od nowa. W ramach prac przygotowawczych kupiliśmy cztery kombajny chodnikowe oraz pierwszy kompleks ścianowy, który już pracuje, umożliwiając wydobycie na poziomie 1,5 miliona ton węgla na rok. Obecnie planujemy pozyskiwać 5 tysięcy ton surowca na dobę. W przyszłym roku jesienią ta liczba wzrośnie dwukrotnie. Docelowo oczekujemy eksploatacji na poziomie około 3 milionów ton brutto rocznie - zapewniał Jiři Pastika, prezes spółki PG Silesia, która zawiaduje kopalnią.

Nakłady inwestycyjne na rewitalizację kopalni, kompleks ścianowy, cztery kombajny chodnikowe oraz modernizację zakładu przeróbki węgla zamknęły się kwotą 320 mln zł. Do tej sumy należy doliczyć przedprodukcyjne koszty operacyjne na rekonstrukcję infrastruktury podziemnej i koszty stałe, w sumie 200 mln zł.

Czechowicka kopalnia Silesia ma stać się w najbliższych latach jednym z najnowocześniejszych polskich zakładów wydobywających węgiel kamienny - zapewnia inwestor, czeski Energeticky a Prumyslovy Holding. Do końca przyszłego roku ma być m.in. zainstalowany drugi kompleks ścianowy. Wydatki na modernizację sięgną wówczas sumy 800 mln zł.

- Wówczas eksploatacja z dwóch ścian równolegle da wydobycie na poziomie 3 milionów ton rocznie, a zatrudnienie sięgnie 2150 osób. Będziemy liderem wysokiej efektywności pracy wśród polskich zakładów górniczych - zapowiedział Jiři Pastika.

Według szefa zarządu PG Silesia, dotychczasowe inwestycje w kopalni sfinansowano ze środków własnych czeskiego Energetycznego i Przemysłowego Holdingu. Jednak w najbliższym czasie zostanie zawarta umowa z konsorcjum czeskich banków na refinansowanie 70 proc. poniesionych nakładów.

Ruch ciągły
Co ciekawe, Czechom udało się porozumieć ze związkami zawodowymi w sprawie systemu pracy kopalni. Zakład funkcjonuje w systemie ciągłym, 24 godziny na dobę, przez siedem dni w tygodniu. Grafik pracy sporządzany jest raz na kwartał, po to aby każdy pracownik mógł zaplanować sobie życie prywatne. Za soboty i niedziele wypłacany jest specjalny dodatek.

Czy powrócą jeszcze plany tzw. Silesii głębokiej? To pytanie coraz częściej pada w kontekście dalszego rozwoju czechowickiego zakładu. Inwestorzy są ostrożni w snuciu planów na wyrost, ale wyzwanie, które stawia przed nimi kopalnia - jak sami przyznają - warte jest podjęcia.

- Kolejne lata poświęcimy na dokładne analizy geologiczne, aby móc dobrze zaplanować przyszłość zakładu - skwitował krótko Thoralf Klehm, wiceprezes PG Silesia ds. operacyjnych.

Zasoby węgla przeznaczone do eksploatacji na chwilę obecną pozwolą kopalni fedrować przez kolejnych czterdzieści lat.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Zwiedzili EC Szombierki. To była gratka dla miłośników historii techniki i architektury

20 czerwca Bytomianie mieli okazję zobaczyć z bliska, jak postępują prace związane z rewitalizacją Elektrociepłowni Szombierki. Podczas II Dni Otwartych zorganizowanych przez Grupę Arche uczestnicy zwiedzili jeden z najcenniejszych zabytków poprzemysłowych w regionie i poznali plany dotyczące jego przyszłego zagospodarowania.

Wyjątkowa wystawa w Bieruniu. Odkryj fascynujące tajemnice KWK Piast

Na rynku w Bieruniu stanęła plenerowa wystawa „Bieruńsko gruba. Moje miejsce na ziemi”. Ekspozycja, którą można oglądać od 20 czerwca, przedstawia historię KWK Piast oraz losy lokalnej społeczności związanej z zakładem. Prezentowane są na niej materiały archiwalne oraz fotografie autorstwa Tomasza Liboski.

Jacek Korski: Pamiątka z przeszłości, czyli historia niezwykła pewnego kombajnu

W poniedziałek 15 czerwca miałem okazję obserwować pod ziemią w Kopalni Guido w Zabrzu otwarcie i penetrację na zasadach akcji ratowniczej wyrobiska, w którym przypuszczano, że znajduje się prototypowy kombajn ścianowy KDS-1. Na zasadach akcji ratowniczej, bo tak stanowią przepisy górnicze. Takie działanie miało kilka pozytywów - pisze Jacek Korski.

Gotowi na wielką metropolię?

Czescy samorządowcy nalegają na szybkie powołanie do życia metropolii, która połączyłaby Katowice z Ostrawą. Ogłosili to podczas dorocznego, XXXII Spotkania Biznesu Czech, Polski i Słowacji, które odbyło się w ub. tygodniu w ostrawskim magistracie.