Inwestycje: Państwo pomoże doinwestować wydobycie w 2010 roku
fot: ARC
Od uruchomienia Pniówka minęło 35 lat
fot: ARC
Resort gospodarki potrzeby inwestycyjne górnictwa w latach 2007-2015 obliczył na około 19 mld zł. Uwzględniono przy tym zaniedbania ubiegłych lat. To nie są szacunki na miarę marzeń. Chodzi o odtworzenie mocy wytwórczych zapewniających bezpieczeństwo dostaw surowca dla polskiej energetyki.
Mówiono o tym w Sejmie. Podczas debaty 9 września br. poseł Krzysztof Gadowski pytał o inwestycje początkowe, na które w projekcie budżetu na 2010 rok zaplanowano 400 mln zł. Obecnie przygotowywana ustawa jest w sejmowej Komisji Finansów Publicznych. Za kilka tygodni trafi pod głosowanie parlamentu.
– Już dziś rozpoczęła się dyskusja, czy to dużo, czy mało, czy te środki finansowe wystarczą na inwestycje początkowe. Dla budżetu to dość znaczny wysiłek, gdy mamy do czynienia z taką a nie inną sytuacją gospodarczą, a z drugiej strony, jeśli chodzi o branżę, będzie brakowało tych środków.(....). Jakimi kryteriami będzie kierowało się Ministerstwo Gospodarki, dzieląc środki z budżetu państwa na inwestycje początkowe dla spółek węglowych – mówił z trybuny sejmowej poseł Krzysztof Gadowski (PO).
Ocena maksymalnie obiektywna
W resorcie gospodarki już przygotowano projekt rozporządzenia, który zawiera program pomocy dla górnictwa. Skierowano go do Urzędu Ochrony Konkurencji i Konsumentów. Później musi przejść notyfikację w Komisji Europejskiej. Spółki węglowe otrzymają zunifikowany wniosek do wypełnienia. Trzeba będzie w nim wpisać m.in.: plany operacyjne, plany finansowe oraz cel, na którego realizację wykorzystane zostaną budżetowe pieniądze. Wnioski mają być oceniane w sposób maksymalnie obiektywny. Zrobi to specjalnie do tego powołana komisja konkursowa. Krojenie węglowego tortu będzie zatem dość skomplikowane, by nie powiedzieć, że będzie to cięcie chirurgiczne.
Chętnych wielu
– Mamy świadomość, że chętnych do uzyskania tej pomocy będzie wielu. Można liczyć na 30-procentowe wsparcie planowanej inwestycji z budżetu państwa, czyli 70 procent kosztów spółka musi pokryć z własnych środków. Katowicki Holding Węglowy będzie ubiegał się na pomoc finansową na pogłębienie szybu „Bartosz”, który ma obecnie 805 metrów, a potrzebny jest 1230-metrowy. Wtedy będzie obsługiwał trzy kopalnie: „Mysłowice-Wesoła”, „Staszic” i „Murcki”, a w przyszłości – gdy powstanie centrum wydobywcze – także kopalnię „Wieczorek”.
- Pogłębienie tego szybu przyczyni się do poprawy bezpieczeństwa pracy górników, ponieważ będzie można zrezygnować z eksploatacji podpoziomowej. Jest ważny również z powodów strategicznych. Umożliwi zwiększenie wydobycia węgla o niskiej zawartości siarki z 16 mln ton do 20 mln ton. Będzie obsługiwał pole „Brzezina” w złożu, o którego eksploatację obecnie zabiegamy, starając się o koncesję ministra środowiska – powiedział nam Ryszard Fedorowski, rzecznik prasowy Katowickiego Holdingu Węglowego.
Mirosław Kugiel, prezes Kompanii Węglowej, ma długą listę inwestycji początkowych w 2010 roku. Potrzebuje około 200 mln zł na ich realizację. – W tej chwili trudno wyrokować, na które konkretnie zadania będziemy zabiegać o pomoc. W planach jest między innymi budowa poziomu 1050 metrów w kopalniach „Knurów” i „Szczygłowice”. W „Sośnicy-Makoszowy” konieczne jest udostępnienie zasobów w części południowej złoża Ruchu „Makoszowy”. Dla kopalń „Jankowice” i „Chwałowice” budowane będą poziomy 700 metrów.
- Na liście inwestycji jest także stacja odmetanowania kopalni „Knurów” – wylicza planowane zamierzenia Zbigniew Madej, rzecznik prasowy KW SA.
Jastrzębska Spółka Węglowa będzie zabiegała w przyszłym roku o 55,7 mln zł z budżetu państwa na inwestycje początkowe. Katarzyna Bajer, rzeczniczka prasowa JSW, wymienia cztery priorytetowe zamierzenia. Jest wśród nich budowa nowych poziomów w kopalniach „Budryk” (1290 metrów) i „Zofiówka” (1080 m), a także udostępnienie i zagospodarowanie dwóch nowych pól wydobywczych: „Bzie-Dębina (KWK „Zofiówka”) i „Pawłowice” (KWK „Pniówek”).
Pomoc państwa na realizację inwestycji początkowych prowadzonych przez spółki węglowe będzie uruchomiona prawdopodobnie w pierwszym kwartale 2010 roku. Wcześniej projekt rządowy ustawy budżetowej musi przejść zwycięsko przez parlament, czyli bez skreśleń w części dotyczącej pomocy dla górnictwa.