Inwestycje: nowe magistrale Tauronu Ciepło

fot: Andrzej Bęben/ARC

Sprawa to część sporów Tauronu Ciepło i Katowickiej Spółdzielni Mieszkaniowej (KSM)

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nowymi odcinkami sieci magistralnych spółka Tauron Ciepło połączyła istniejące odcinki sieci ciepłowniczych w Siemianowicach Śląskich, Katowicach i Chorzowie. Ma to umożliwić m.in. rozszerzenie skali dostaw ciepła oraz wyłączenie części kotłów w jednej z ciepłowni.

Jak poinformowała grupa Tauron w komunikacie, inwestycja, która pochłonęła około 50 mln zł, objęła budowę prawie 1,5 km nowych sieci oraz modernizację i przebudowę blisko 3 km istniejących. Nowe magistrale - wykorzystujące technologie zwiększające efektywność przesyłu - zapewniają już dostawy ciepła.

Tauron Ciepło m.in. wybudował sieć łączącą magistralę zachodnią swego Zakładu Wytwarzania Katowice z siecią ciepłowni w Siemianowicach Śląskich. Inny odcinek sieci połączył magistralę południową ZW Katowice z systemem magistrali południowej CEZ Chorzów (wcześniej Elektrociepłowni Chorzów Elcho). Powstała także przepompownia wraz z układami regulacji ciśnienia sieci magistrali ZW Katowice i CEZ Chorzów.

Jak wyjaśniła cytowana w komunikacie Grupy Tauron wiceprezes Tauronu Ciepło Anna Bedla, inwestycja zapewni m.in. ciągłość i jakość dostaw ciepła dla mieszkańców Siemianowic Śląskich i Katowic. Była dla spółki ważna w kontekście planowanego na 2016 r. wyłączenia kotłów wodnych w ZW Katowice, co będzie skutkowało ograniczeniem zdolności wytwórczych tego źródła.

Jednocześnie budowa nowych połączeń to konsekwencja długoterminowych planów spółki związanych z rozwojem rynku, szczególnie ze zwiększeniem skali dystrybucji ciepła. "Zmodernizowana i rozbudowana sieć zapewnia bezpieczeństwo dostaw do obecnych oraz do nowych odbiorców firmy" - zaznaczyła wiceprezes Tauronu Ciepło.

To nie jedyne podobne inwestycje ciepłowniczej spółki Tauronu. W latach 2013-2015 Tauron Ciepło zrealizował - w dwóch etapach - unijny projekt modernizacji sieci ciepłowniczych w Zagłębiu Dąbrowskim. Prace objęły głównie wymianę starych, zniszczonych sieci przesyłowych w Dąbrowie Górniczej, Sosnowcu, Będzinie i Czeladzi.

Pierwotny projekt spółki objął wymianę ponad 23,5 km podziemnej sieci ciepłowniczej, kolejne 7,5 km sieci naziemnej oraz ponad 150 węzłów cieplnych, czyli miejsc, w których do sieci ciepłowniczej podłączane są np. poszczególne budynki. Te kilkanaście różnych zadań w br. uzupełniono o dziesięć kolejnych - dzięki oszczędnościom w dotychczasowym Programie Operacyjnym Infrastruktura i Środowisko.

W ten sposób do wartości pierwotnego projektu 103 mln zł dołożono część wartą 36 mln zł. Prace kończyły się przed obecnym sezonem grzewczym. Inwestycja przyniosła oszczędności firmie i mieszkańcom - przez zmniejszenie strat przesyłanego ciepła. Ci ostatni zostali automatycznie przekwalifikowywani z wcześniejszych taryf C i D (uzależnionych m.in. od sprawności sieci i kosztów dostawcy) na taryfę B.

Według wcześniejszych zapowiedzi Tauron Ciepło w ostatnich miesiącach przygotowywał się też do wstępnie do szacowanego na 3 mld zł "Programu kompleksowej likwidacji niskiej emisji na terenie konurbacji śląsko-dąbrowskiej". Ma on obejmować m.in.: dofinansowania do wymiany źródeł ciepła na nieemisyjne, przedsięwzięcia związane z poprawą efektywności energetycznej, ograniczanie ilości zużywanego paliwa, termomodernizację obiektów, przyłączenia budynków do sieci cieplnej czy wykorzystywanie odnawialnych źródeł energii.

Koordynatorem tego nowego unijnego projektu ma być Wojewódzki Fundusz Ochrony Środowiska i Gospodarki Wodnej w Katowicach. Przedsięwzięcie ma objąć miasta: Chorzów, Siemianowice Śląskie, Świętochłowice, Katowice, Sosnowiec, Będzin, Czeladź, Dąbrowa Górnicza i Mysłowice. Tauron Ciepło ma być jednym z partnerów programu.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nie żyje Piotr Pyzik, były wiceminister od górnictwa

W wieku 69 lat zmarł Piotr Pyzik, były poseł PiS i były wiceminister aktywów państwowych odpowiedzialny za górnictwo.

Korski: Chcę wierzyć, że JSW stanie na nogi, bo to problem tysięcy ludzi i ich rodzin

Jastrzębska Spółka Węglowa ma nowy zarząd, prezesem został, a właściwie pozostał, Bogusław Oleksy. Od wielu lat związany z energetyką węglową i węglowym górnictwem. Zastanawia mnie tylko, dlaczego procedura wyboru prezesa trwała tak długo? Dla pogrążonej w kryzysie firmy brak lidera mocno osadzonego za sterem, czyli z poparciem i zaufaniem, to problem niebagatelny w oczach biznesowych partnerów. Stary/nowy prezes miał odwagę podjąć się kierowania taką firmą i w takim czasie i ma, moim zdaniem, odpowiednie kwalifikacje. W świetle tego przeciągająca się procedura wyboru wskazywała na ograniczone zaufanie do kandydata. Tak to odbieram, a zwłaszcza w świetle nagłej rezygnacji przewodniczącego rady nadzorczej JSW, który podał co prawda inny powód, ale wypadło, jak wypadło. 

​Wypadek w KWK Piast-Ziemowit. Ranny 44-letni górnik

Do wypadku doszło w sobotę w ruchu Ziemowit KWK Piast-Ziemowit. 44-letni górnik doznał urazu podczas wykonywania prac związanych z transportem elementów przenośnika ścianowego.

Naukowcy ze Śląska oczyszczą wody kopalniane z radu? Surowiec może przysłużyć się medycynie

Naukowcy ze Śląskiego Centrum Radiometrii Środowiskowej Głównego Instytutu Górnictwa – Państwowego Instytutu Badawczego realizują projekt, którego celem jest zbadanie możliwości i wydajności oczyszczania z radu wód kopalnianych, występujących na terenie Górnośląskiego Zagłębia Węglowego. Są już pierwsze wyniki.