Inwestycje: laboratorium na światowym poziomie

fot: Andrzej Bęben/ARC

Nowe laboratorium GPW planuje, że miesięcznie będzie pobierać do analizy do 100 próbek dziennie

fot: Andrzej Bęben/ARC

+13 Zobacz galerię

Galeria
(16 zdjęć)

Trzy miliony złotych (30 proc. z funduszy unijnych) kosztowało stworzenie nowego laboratorium Górnośląskiego Przedsiębiorstwa Wodociągów w Katowicach. Wydział Badania Wody, bo tak jest jego oficjalna nazwa, otwarto w ostatniego dnia września.

Dotąd w GPW badaniem jakości wody, tak pitnej, jak i przemysłowej, zajmowały się certyfikowane laboratoria w siedzibie spółki oraz zlokalizowane przy zbiornikach wody pitnej w Goczałkowicach i Sosnowcu-Maczkach. Otwarte oficjalnie w środę laboratorium Wydziału Badania Wody mieści się w Katowicach, na terenie parku technologicznego, ma 27 pomieszczeń, w tym 20 typowo badawczych, w sumie ponad 700 m kw. powierzchni. Pracuje tu 22 specjalistów.

Działa tu sześć pracowni badań fizyczno-chemicznych, w tym pracownia chromatografii jonowej, cieczowej, gazowej, pracownia technik klasycznych, absorpcji atomowej oraz spektrometrii ICP. Spektrometr jonowy, spektrometr gazowy, phometr, mineralizator krótkofalowy i inne urządzenia i niewiele mówiących laikowi nazwach służą do jednego: do oceny jakościowej wody.

Nowe laboratorium GPW planuje, że miesięcznie będzie pobierać do analizy do 100 próbek dziennie. Próbka to nie flakonik wody. Minimum parę litrów, często nawet i kilkanaście. Na wykonanie analizy trzeba minimum trzech dni. W zależności od tego, ile trzeba wyznaczyć parametrów chemicznych wody, zależy czas badania. Maksymalnie do dwóch tygodni. Koszt? Od 300 do 2000 zł za badanie próbki. W 2014 r. w Katowicach zbadano 3607 próbek określając ponad 63 tys. wskaźników. Teraz będzie można przeprowadzić trzykrotniej więcej analiz.

Nowoczesna aparatura, jak podkreślają w GPW, to tylko jedna trzecia sukcesu. Reszta jest w rękach pracujących tu analityków. Są takie badania, w których człowieka nie da się zastąpić techniką.

- Jestem sensorystką, to znaczy smakuję wodę, tak jak sommelierzy wino. Dostaję dwie próbki, z których jedna jest wodą wzorcową i organoleptycznie dokonuję oceny, nie wiedząc, w którym kieliszku jest wzorcowa woda. Jeśli nie dostrzegam różnicy w smaku między obiema próbkami, wystawiam notę. Jedynka to taki odpowiednik najwyższej szkolnej oceny - wyjaśnia Anna Śpiewak.

GPW jest największym w Polsce producentem wody pitnej (ponad 100 mln m sześc. rocznie). Dostarcza ją hurtowo do pośredników dystrybuujących ją do ok. 3,5 mln osób jest największą w Polsce firmą wodociągową. Według jej informacji z wody sprzedawanej przezeń (ponad 100 mln m sześc. rocznie) lokalnym spółkom wodociągowo-kanalizacyjnym korzysta ok. 3,5 mln osób.

 

W galerii: nowe laboratorium Wydziału Badania Wody GPW SA. Katowice Załęże, 30.09.2015 r. (zdjęcia: Andrzej Bęben - nettg.pl).

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A-

Agencja Fitch potwierdziła w piątek rating Polski na poziomie A- i jednocześnie utrzymała negatywną perspektywę ratingu - podało w piątek Ministerstwo Finansów. Fitch spodziewa się, że deficyt finansów publicznych w 2027 r. wyniesie 6,7 proc. a wzrost PKB wyniesie 2,9 proc.

Hossa na warszawskim parkiecie przyciąga inwestorów

Hossa na warszawskiej giełdzie sprzyja zainteresowaniu inwestowaniem, co widać w rosnącej liczbie rachunków maklerskich - wskazał Polski Instytut Ekonomiczny. Zdaniem ekspertów Osobiste Konta Inwestycyjne, które zaczną działać od 1 stycznia 2027 r., pojawią się w korzystnym dla rynku momencie.

Wielkie mycie tunelu pod rondem w Katowicach. Ściany odzyskują pierwotną biel

Ponad 3 tys. metrów bieżących ścian tunelu pod rondem w Katowicach zostanie dokładnie wyczyszczonych. To największe prace utrzymaniowe w obiekcie od ponad 20 lat. Choć roboty nadal trwają, efekty są już widoczne — szare dotąd ściany odzyskują swoją pierwotną biel.

Mniej L4, ale dłuższa absencja. ZUS podsumowuje pierwsze półrocze 2026 roku

W pierwszym półroczu 2026 roku Polacy rzadziej sięgali po zwolnienia lekarskie, ale gdy już na nie przechodzili, to na dłużej. ZUS zarejestrował 14,1 mln e‑ZLA (spadek o 2,7% rok do roku), które przełożyły się na 147,7 mln dni absencji (spadek o 0,3% r/r).