Inwestycje: Kompania rośnie w siłę
W największej spółce węglowej rosną wydatki na rozwój kopalń.
Dla kopalń węgla kamiennego inwestycje to życie. Bez udostępniania nowych pokładów i odtwarzania mocy produkcyjnych, bez zakupów nowoczesnego sprzętu, czyniącego pracę w coraz niżej zlokalizowanych pokładach bardziej znośną i bezpieczną, kopalnie byłyby zdane na powolne wymieranie. Już przed trzema laty naukowcy z wiodących ośrodków w kraju, niezależnie od siebie ostrzegali, że bez inwestycji w nowe złoża udostępnionych zasobów węgla wystarczy zaledwie na 25 lat. Tymczasem Polityka energetyczna Polski do 2030 roku zakłada, że węgiel pozostanie w naszym kraju wiodącym nośnikiem energii.
Górnictwo co roku schodzi z eksploatacją coraz głębiej, a to wymaga zastosowania nowoczesnych i często bardzo kosztownych technologii. Na finansowanie tych wydatków z budżetu państwa, zgodnie z unijnym prawodawstwem, nie można już liczyć. Spółkom węglowym pozostaje więc sięganie po środki zewnętrzne lub finansowanie inwestycji z odpisów amortyzacyjnych i środków własnych. Na szczęście, dzięki dobrej koniunkturze na rynku, górniczy przedsiębiorcy mają szansę na wypracowanie zysków, które przeznaczane są na rozwój. Tą drogą idzie także Kompania Węglowa – największa z górniczych spółek, której zysk po pierwszym półroczu wyniósł ponad 240 mln zł.
– Podjęta przez nas decyzja o przeznaczeniu dodatkowych 38 mln zł na inwestycje, to odpowiedź na wzrost zapotrzebowania na węgiel, który przejawia się dodatkowymi zamówieniami ze strony klientów instytucjonalnych i indywidualnych – wyjaśnia Joanna Strzelec-Łobodzińska, prezes górniczego giganta.
Dodatkowe nakłady finansowe spółka przeznaczy m.in. na poprawę stanu bezpieczeństwa i warunków bhp, uruchomienie nowej ściany wydobywczej w kopalni Ziemowit, zwiększenie zakresu robót przygotowawczych oraz dodatkowy zakup maszyn i urządzeń dla kopalni Rydułtowy-Anna.