Inwestycje: jeszcze (tylko) dwa miesiące do końca budowy

fot: Andrzej Bęben/ARC

To jest bardzo ważna chwila dla Gliwic, ale też dla całej aglomeracji górnośląskiej - mówił, otwierając trasę prezydent Zygmunt Frankiewicz

fot: Andrzej Bęben/ARC

Na 15 grudnia przypada umowny termin zakończenia budowy ponad pięciokilometrowego odcinka Drogowej Trasy Średnicowej w Gliwicach - przypominają władze tego miasta. Aktualny pozostaje termin oddania inwestycji do użytku: wiosną 2016 r.

Budowa DTŚ to największa inwestycja realizowana od lat przez śląskie samorządy i najważniejsza, obok odcinka autostrady A4, arteria drogowa w aglomeracji katowickiej. Wytyczona możliwie w pobliżu centrów miast obsługuje ruch lokalny. Uzupełnia tym samym równoległą autostradę A4, przeznaczoną dla tranzytu.

Obecnie dostępny jest liczący 26,1 km odcinek średnicówki od węzła z trasą S-86 w Katowicach do węzła z ul. Kujawską w Gliwicach. Pierwszy gliwicki fragment DTŚ otwarto w listopadzie ub. roku. Odcinek G1 połączył istniejącą część trasy m.in. z węzłem z autostradą A1 i dalej np. z autostradami na zachód i południe (A4 na Wrocław i A1 na Ostrawę).

Budowany od wiosny 2013 r. odcinek G2 ma 5,6 km długości i w większości charakter bezkolizyjnej ulicy miejskiej. Węższy niż pozostała część DTŚ (w większości po dwa pasy w każdym kierunku na jednej wspólnej jezdni) poprowadzi od końca odcinka G1 przy ul. Kujawskiej, przez centrum miasta, gdzie powstaje 500-metrowy tunel, do węzła drogi krajowej nr 88 z ul. Portową. Na całej tej długości powstaje 11 powiązań z istniejącym układem drogowym.

Na dwa miesiące przed terminem zakończenia robót na odcinku G2 gliwicki magistrat przekazał w komunikacie m.in., że w wielu miejscach trwają już roboty wykończeniowe. Prawie gotowy jest np. 550-metrowy most nad rzeką Kłodnicą i terenami zalewowymi - na styku z pierwszą, przejezdną już częścią DTŚ w Gliwicach. Na wiadukcie i kładce w ciągu ul. Częstochowskiej powstają kolejne warstwy konstrukcyjne jezdni, a na ul. Dworcowej - docelowy układ drogowy.

W tunelu DTŚ pod ulicami Zwycięstwa i Dworcową w ścisłym centrum miasta w tym tygodniu ma się rozpocząć betonowanie obydwu jezdni. Gotowe są kanały kablowe, niezbędne do obsługi kilkunastu systemów zabezpieczeń. Montowane są okładziny ścian i lampy.

Na sporej części przyszłej trasy kończona jest budowa jezdni, trwa budowa ekranów akustycznych i barier ochronnych. Według miasta sporych nakładów sił wymagają jednak jeszcze takie miejsca, jak: łącznice z ul. Dworcową, odcinek od ul. Konarskiego do wlotu do tunelu czy budowa skrzyżowania na ul. Bohaterów Getta Warszawskiego.

Trwają końcowe roboty przy węźle DTŚ z ul. Jana Śliwki i przygotowania do otwarcia docelowego przejazdu nowym mostem nad Kłodnicą i przebudowanymi fragmentami ulic Jana Śliwki oraz Orlickiego. Według lidera budującego trasę konsorcjum, spółki Eurovia Polska, do 30 października niemożliwy będzie jeszcze wjazd w ul. Jana Śliwki z ul. Wybrzeże Armii Krajowej.

Z relacji służb prasowych gliwickiego magistratu wynika, że podczas ubiegłotygodniowego spotkania prezydenta Gliwic Zygmunta Frankiewicza i wicemarszałka woj. śląskiego Stanisława Dąbrowy z przedstawicielami wykonawców, prezes spółki Eurovia Polska Eric Rouffet i jej wiceprezes Arkadiusz Kierkowicz zapewniali, że zadanie powinno zakończyć się terminowo.

Szacowana na 954,6 mln zł budowa odcinka G2 "średnicówki" w ub. roku napotkała na poważny problem z finansowaniem. Pierwotnie zapewnione środki (oparte o kredyt w Europejskim Banku Inwestycyjnym, rezerwę subwencji ogólnej, Regionalny Program Operacyjny Woj. Śląskiego na lata 2007-2013 i budżety miast) okazały się niewystarczające.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Nadzór górniczy i przedsiębiorcy stają przed kolejnymi wyzwaniami

Przepisy rozporządzenia metanowego spędzają sen z powiek menedżerom spółek węglowych. Górnictwo coraz silniej zależy od systemów teleinformatycznych, automatyki przemysłowej, systemów sterowania, łączności, monitoringu zagrożeń naturalnych oraz infrastruktury IT/OT.

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.