Podziemna trasa uznana za dochodową

fot: Tomasz Rzeczycki

Jaskinie na Kadzielni

fot: Tomasz Rzeczycki

Trzynaście lat minęło od otwarcia podziemnej trasy turystycznej w nieczynnym kamieniołomie Kadzielnia w Kielcach. Tegoroczny sezon był pod względem liczby turystów najlepszy na przestrzeni pięciu lat. Nadal jednak nie zbliżono się do wyniku sprzed pandemii koronawirusa SARS-Cov-2.

W 2023 r. trasa była czynna od 1 kwietnia do 31 października. Odwiedziło ją wtedy 21 464 zwiedzających. Można więc mówić o podtrzymaniu tendencji rosnącej, bowiem w 2020 r. kielecką trasę podziemną przeszło ponad 10,5 tys. osób, w 2021 r. było ich 15,6 tys., a w 2022 r. ponad 20,7 tys. Do wyrównania wyniku z 2019 r. trochę jednak zabrakło.

Po kilkunastu latach funkcjonowania można się pokusić o bilans inwestycji, poczynionej w dawnym kamieniołomie wapienia.

- Wszystkie prace górnicze oraz infrastruktura niezbędna do udostępnienia trasy zostały sfinansowane ze środków budżetowych miasta Kielce. Bieżące funkcjonowanie trasy opiera się na dzierżawie obiektu przez Speleoklub Świętokrzyski, który w okresie otwarcia jaskiń prowadzi bieżącą obsługę ruchu turystycznego. Wpływy z biletów przeznaczone są na wynagrodzenie dla przewodników oraz działalność statutową Speleoklubu związaną m.in. z monitoringiem i bieżącym utrzymaniem trasy. Z uwagi na skalę ruchu turystycznego i fakt, że najważniejsze nakłady inwestycyjne zostały już poniesione, trasę należy uznać za dochodową - ocenia Michał Poros, kierownik Centrum Geoedukacji w Geonaturze Kielce, będącej zarządcą Kadzielni.

Podziemna trasa turystyczna w kamieniołomie Kadzielnia to ciąg trzech jaskiń, połączonych w wygodną ścieżkę ze schodkami i poręczami. Jedno z pomieszczeń trasy służyło w przeszłości za skład materiałów wybuchowych kamieniołomu. Po raz pierwszy jaskinie udostępniono w listopadzie 2010 r. Pomimo upływu lat, nie wszystkie pomysły zostały sfinalizowane. W poprzednich latach np. istniał plan budowy pawilony obsługi ruchu turystycznego przy wejściu, z poczekalnią dla turystów. Zamierzenia te w dalszym ciągu są na etapie planów.

Ze względu na to, że wydobycie w kamieniołomie odbywało się z użyciem materiałów wybuchowych, istnieje konieczność kontrolowania stanu technicznego górotworu, osłabionego wybuchami. Trzeba więc zwracać uwagę, czy zachodzą np. powiększanie się szczelin, pęknięcia skał albo obsypywanie się rumoszu.

- Tego typu zjawiska w obrębie Podziemnej Trasy Turystyczne nie zostały zaobserwowane. Występują oczywiście drobne zjawiska obsypywania się rumoszu, ale są to zjawiska na małą skalę, nie generujące poważniejszych problemów natury technicznej. Przegląd trasy jest stałym elementem funkcjonowania tego obiektu i każdorazowo realizowany jest w pierwszej połowie roku, przed otwarciem trasy. Wynikiem tego przeglądu jest każdorazowo dopuszczenie trasy do ruchu turystycznego - dodaje Michał Poros.

Jaskinie na Kadzielni są jedną z kilku tras podziemnych w Polsce, udostępniających jaskinie odkryte w trakcie prowadzenia prac górniczych. Podobną genezę mają trasy podziemne w jaskiniach w Kletnie i Chęcinach.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Na to czekali mieszkańcy Katowic. Ważny wiadukt już otwarty

Spółka PKP PLK wybudowała nowy wiadukt drogowy na ul. Dobrego Urobku. Z obiektu mogą już korzystać kierowcy.

1748950456 cpkkoncepcja

Rada nadzorcza CPK odwołała prezesa Filipa Czernickiego

Rada nadzorcza Centralnego Portu Komunikacyjnego odwołała prezesa spółki Filipa Czernickiego, a także członka zarządu Dariusza Kusia - poinformował w piątek Port Polska. Czernicki szefem CPK był przez ponad dwa lata.

Kopalnia Guido i Sztolnia Królowa Luiza w drodze do UNESCO. W Zabrzu odbędzie się spotkanie otwarte

Kopalnia Guido oraz Sztolnia Królowa Luiza mają realną szansę na wpis na prestiżową Listę Światowego Dziedzictwa UNESCO. W związku z tym w Zabrzu odbędzie się otwarte spotkanie dla mieszkańców, podczas którego przedstawiony zostanie aktualny etap prac, korzyści i wyzwania związane z procesem aplikacji.

Autostradą Katowice-Kraków znowu pojedziemy w remoncie, naprawią 15,6 km jezdni

Po wykonanej w I połowie roku wymianie 15,2 km nawierzchni jezdni odcinka autostrady A4 Katowice-Kraków, w II połowie br. wymienionych zostanie kolejnych 15,6 km - podała w czwartek spółka zarządzająca drogą. Jej wpływy z poboru opłat wzrosły w I połowie br. o 5 proc. rdr, do 315,8 mln zł.