Inwestorzy chcieli więcej obligacji skarbowych

fot: ARC

Niebezpieczne jest to, że do obniżenia rentowności polskich obligacji przyczynia się głównie popyt z zagranicy...

fot: ARC

Resort finansów sprzedał w czwartek (12 marca) obligacje skarbowe za 4,6 mld zł. Według dilerów aukcja dla MF była zdecydowanie udana; zainteresowanie inwestorów obligacjami i atrakcyjne ceny spowodowały, że ministerstwo zorganizowało dodatkowy przetarg.

Ministerstwo Finansów planowało wystawić na sprzedaż obligacje o wartości 3-4 mld zł, ale popyt sięgnął prawie 11 mld zł. Początkowo z przetargu resort finansów uzyskał ponad 4 mld zł, ale w związku z dużym zainteresowaniem inwestorów MF zorganizował przetarg uzupełniający. W efekcie znaleźli się kupcy na dodatkowe papiery o wartości 500 mln zł.

Dealer obligacji z BESI Grupo Novo Banco Mateusz Patorski ocenił, że czwartkowa aukcja obligacji skarbowych była - z punktu widzenia ministerstwa finansów - zdecydowanie udana.

- Po nerwowości wywołanej ostatnim komunikatem Rady Polityki Pieniężnej oraz danymi z amerykańskiego rynku pracy mieliśmy do czynienia z dość znaczącą korektą - powiedział Patorski.

Z jednej strony RPP po ostatnim posiedzeniu zapowiedziała koniec cyklu obniżek stóp procentowych, a z drugiej rynek oczekuje, że Fed rozpocznie zacieśnianie polityki pieniężnej już w czerwcu. Ten drugi czynnik miał negatywny wpływ nie tylko na polskie obligacje. W efekcie rentowności naszych papierów wzrosły (w lutym 10-letnie obligacje miały rentowność nieco ponad 2 proc., teraz 2,36 proc.), niemniej okazały się bardzo atrakcyjne dla inwestorów. Dlatego spotkały się z dość dużym zainteresowaniem.

- Z punktu widzenia Ministerstwa Finansów to i tak bardzo niskie poziomy rentowności, co oznacza, że resort sprzedaje papiery stosunkowo drogo. To bardzo atrakcyjne poziomy dla ministerstwa na finasowanie zadłużenia - ocenił Patorski.

Dodał, że na wyniki przetargu wpływ mógł mieć z jednej strony program luzowania ilościowego prowadzony przez Europejski Bank Centralny (tzw. QE, które oznacza, że na rynek trafia dużo gotówki), a z drugiej oczekiwanie na luzowanie polityki pieniężnej przez inne banki centralne.

Poza tym - jego zdaniem - na rynku niewiele jest aktywów dość bezpiecznych, które dawałyby porównywalne do polskich stopy zwrotu, przy porównywalnym ryzyku. "Polska jest tutaj dobrą alternatywą" - uważa diler.

Także według dilera skarbowych papierów wartościowych z Raiffeisen Polbanku Henryka Sułka resort finansów nie ma powodów do niezadowolenia z wyników czwartkowej aukcji. Według niego ministerstwo sprzedało tyle obligacji, ile zamierzało, ale kwota 4,5 mld zł nie jest wyjątkowo wysoka.

- To dobra aukcja, zważywszy, że jeszcze niedawno byliśmy wyżej w rentownościach. Wydaje mi się, że najgorsze za nami - nasze obligacje nie będą traciły, a rentowności nie powinny rosnąć. Chyba, że jutro zaskoczą nas dane o inflacji, ale tego nie wiemy - zaznaczył Sułek.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Metropolia przekaże gminom kolejne 25,2 mln zł z Funduszu Odporności

Kolejne 25,2 mln zł trafi do gmin Górnośląsko-Zagłębiowskiej Metropolii z Funduszu Odporności - zdecydowało zgromadzenie GZM podczas środowej sesji. Większość tej kwoty pokryje koszty organizacji transportu publicznego.

Nie żyje prof. Marian Mitręga. Wieloletni pracownik Wydziału Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego

Nie żyje prof. dr hab. Marian Mitręga. Politolog przez blisko pół wieku związany był z Wydziałem Nauk Społecznych Uniwersytetu Śląskiego w Katowicach. W lipcu skończyłby 74 lata.

Przewodniczący rady nadzorczej JSW zrezygnował z funkcji

Przewodniczący Rady Nadzorczej Jastrzębskiej Spółki Węglowej Łukasz Czopik złożył rezygnację z pełnienia funkcji w radzie nadzorczej spółki ze skutkiem na 30 czerwca 2026 r. - poinformowała w środę JSW.

PGE łączy siły z polską nauką. Podpisano umowy z kluczowymi jednostkami badawczymi

PGE Polska Grupa Energetyczna wchodzi na nowy poziom współpracy z polskim środowiskiem naukowym. Spółka podpisała ramowe umowy z dziewięcioma wiodącymi polskimi uczelniami i instytutami badawczymi, wśród których znajdują się m.in. Instytut Technologii Paliw i Energii oraz Akademia Górniczo‑Hutnicza. Celem partnerstwa jest przyspieszenie prac badawczo-rozwojowych (B+R), szybsze testowanie innowacji oraz ich wdrożenie w skali krajowego giganta energetycznego.