Inwazja złego prawa

1704460107 abramowicz msp

fot: biuro MŚP

Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców

fot: biuro MŚP

Dobre prawo jest strażnikiem sprawiedliwości, wolności i bezpieczeństwa obywateli. Jest też warunkiem wzrostu gospodarczego. Złe prawo, w tym także jego nadmiar, przeradza się w kaganiec dławiący rozwój społeczny – napisał, w komunikacie przesłanym w piątek 5 stycznia do naszej redakcji, Adam Abramowicz, rzecznik małych i średnich przedsiębiorców.

Poniżej pełna treść stanowiska rzecznika MŚP.

Według najnowszych danych akty prawne, które ukazały się między styczniem a wrześniem 2023, zajęły 25 888 stron. Szacuje się, że do końca roku ta niebotyczna sterta papieru urośnie nawet do 38 000 stron. To wzrost mniej więcej dwukrotny w stosunku do średniej z lat 2016-2021. Gorzej było pod tym względem tylko w roku 2004, ale wtedy trwał proces przystosowywania prawa polskiego do ustawodawstwa unijnego. Przeregulowanie prawa to zresztą bolączka, z którą nasz kraj boryka się od upadku komunizmu. Dżungla przepisów, nierzadko zbytecznych, powielających się, niechlujnie stanowionych i arbitralnie egzekwowanych to jedna z głównych barier hamujących rozwój polskich firm - napisał rzecznik.

Ilość czasu poświęcanego na czynności administracyjno-biurowe i sprawozdawcze rośnie lawinowo, narażając przedsiębiorców na niepotrzebne koszty i tym samym zmniejszając ich konkurencyjność na rynkach międzynarodowych. Dlatego w dokumencie „Nowa polityka gospodarcza", zawierającym czterdzieści głównych postulatów, ważnych z punktu widzenia rozwoju sektora MŚP, domagam się, by w Prawie gospodarczym wprowadzono klauzulę generalną, wyłączającą mikrofirmy z nowych obowiązków formalno-prawnych. Pilnie wskazane jest przeprowadzanie analizy skali sprawozdawczości pod kątem wyeliminowania danych dublujących się w raportach dla różnych instytucji państwowych. Równie pożądana jest likwidacja zbędnych regulacji, a także uproszczenie przepisów RODO - zauważa Abramowicz.

Jest prawdą, że duża część nowych regulacji to przepisy unijne. I one mogą jednak być implementowane na różne sposoby. Dlatego polski rząd powinien skoncentrować się na przemyślanym wdrażaniu unijnych dyrektyw tak, aby w jak najmniejszym stopniu ograniczać wolność gospodarczą i generować zbyteczną biurokrację. Obiecywały to wszystkie kolejne ekipy rządowe od czasu wejścia do UE. Pora najwyższa, by te zapowiedzi potraktować poważnie - konkluduje Adam Abramowicz.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Spółki amunicyjne Grupy PGZ i Nitroerg łączą siły. Chodzi o materiały wybuchowe i środki bojowe

Polska Grupa Zbrojeniowa wraz ze spółkami Mesko, Zakładami Metalowymi „Dezamet”, Zakładami Chemicznymi „Nitro-Chem”, Bydgoskimi Zakładami Elektromechanicznymi „Belma” , Zakładami Produkcji Specjalnej „Gamrat” sp. z o.o. oraz Nitroerg, spółka należąca do Grupy KGHM zawarły Porozumienie o współpracy, którego celem jest rozwój krajowych kompetencji w obszarze środków strzałowych, materiałów wybuchowych oraz technologii pirotechnicznych na potrzeby bezpieczeństwa i obronności państwa.

Rząd przyjął projekt noweli w sprawie objęcia gwarancjami KUKE przedsięwzięć związanych z obronnością

Rząd przyjął we wtorek projekt nowelizacji przewidujący objęcie gwarancjami i ubezpieczeniami KUKE przedsięwzięć związanych z bezpieczeństwem i obronnością państwa, w tym rozwojem przemysłu obronnego i sektora produktów podwójnego zastosowania - przekazał resort rozwoju i technologii.

Jakie etapy obejmuje produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie?

Zakup gotowej maszyny jest znacznie prostszy, jednak narzuca określone wymiary, wydajność i sposób działania. Gdy sprzęt ma zostać dopasowany do konkretnego procesu czy układu hali, przedsiębiorstwa zlecają wykonanie maszyny zewnętrznemu podmiotowi. Jak zespół projektowy przekłada potrzeby firmy na gotowe rozwiązanie? Podpowiadamy, jak wygląda produkcja maszyny przemysłowej na zamówienie.

Czy nasza energetyka, kopalnie, huty są bezpieczne? Motyka: Wyciągamy lekcję z doświadczeń

Zacieśniliśmy współpracę ze służbami i z policją. Wzmocniliśmy także wydatki na fizyczną ochronę infrastruktury energetycznej. Agresor będzie szukał wszelkich możliwych działań destabilizujących nasz system, ale dzisiaj widzimy, że potrafimy temu przeciwdziałać - mówił minister energii Miłosz Motyka, który był gościem audycji “Sygnały dnia” w Jedynka - Program 1 Polskiego Radia.