Interwencje: związkowcy piszą do miliardera Zbigniewa Jakubasa

Zarząd Regionu Śląsko-Dabrowskiego NSZZ Solidarność zwrócił się do Zbigniewa Jakubasa, prezesa Jakubas Investment, większościowego udziałowca spółki Newag SA o interwencję w sprawie sytuacji w gliwickim zakładzie Newagu. Powołanie spółki pracowniczej na bazie gliwickiego zakładu Newag stanęło pod znakiem zapytania - alarmują związkowcy, uważający, że "to jedyna szansa na uratowanie części miejsc pracy w tym przeznaczonym do likwidacji przedsiębiorstwie".

"Działania zarządu Newag S.A należy ocenić jako celowy sabotaż podejmowanych przez pracowników gliwickiego zakładu prób ratowania choć części miejsc pracy w tym przedsiębiorstwie oraz działanie na szkodę akcjonariuszy Newag S.A. oraz publicznego wizerunku spółki" napisali związkowcy do Zbigniewa Jakubasa.

Wiosną tego roku zarząd spółki Newag poinformował pracowników Centrum Kompetencji Pojazdów Szynowych w Gliwicach o planach głębokiej restrukturyzacji zakładu. W kolejnych miesiącach, choć oficjalnie decyzję o wygaszeniu zakładu prezentowano wyłącznie jako jeden z rozważanych scenariuszy, władze spółki podejmowały kolejne działania zmierzające do likwidacji CKPS. Już w maju rozpoczął się proces przenoszenia komponentów i materiałów do produkcji, a także dokumentacji technicznej wytwarzanych dotychczas w Gliwicach nowoczesnych lokomotyw Dragon i Griffin do zakładu spółki w Nowym Sączu. Newag rezygnował z udziału w przetargach na naprawy i remonty lokomotyw, które miały kluczowe znaczenie dla dalszego funkcjonowania śląskiego zakładu spółki. Konsekwentnie odmawiano również przyjmowania zleceń z tzw. "wolnej ręki" przez zakład w Gliwicach. W spółce zlikwidowano lub wydzierżawiono firmom zewnętrznym część wydziałów, a pracownicy zostali objęci zwolnieniami grupowymi - wyszczególniła Solidarność w komunikacie prasowym przesłanym w środę (2 listopada) do redakcji portalu górniczego nettg.pl.

"Nieuzasadniona żadnymi względami merytorycznymi rezygnacja z przychodów, które mogły być w ten sposób wypracowane, należy ocenić jako działanie na szkodę nie tylko zakładu w Gliwicach, ale również akcjonariuszy Newag SA" - stwierdza Zarząd Regionu Śląsko-Dąbrowskiego NSZZ Solidarność w piśmie przesłanym do Zbigniewa Jakubasa.

- Pracownicy gliwickiego zakładu postanowili powołać spółkę pracowniczą, która miałaby powstać na bazie likwidowanego CKPS. To w chwili obecnej jedyna szansa na przetrwanie dla naszego zakładu i uratowanie choć części miejsc pracy - podkreśla Zbigniew Wnuk, wiceprzewodniczący Solidarności w Newag SA.

Związkowcy mieli już nazwę dla nowej spółki: Innowacyjne Pojazdy Kolejowe Zakłady Naprawcze Lokomotyw Elektrycznych. Miałaby się zająć naprawą i modernizacją taboru kolejowego. Jej atutem ma być m.in. rozwój technologii nowoczesnych, energooszczędnych systemów napędowych lokomotyw z wykorzystaniem wodorowych ogniw paliwowych. W tym zakresie kontynuowana ma być prowadzona przez gliwicki zakład współpraca z Centrum Naukowo-Dydaktycznym Transportu Kolejowego Politechniki Śląskiej oraz innymi ośrodkami naukowo badawczymi. Przygotowali także biznesplan spółki pracowniczej i przedstawili ofertę zawierającą cenę oraz warunki sprzedaży majątku gliwickiego zakładu.

Dotychczas odbyły się cztery spotkania między członkami grupy inicjatywnej pracowników gliwickiego zakładu i przedstawicielami zarządu Newagu w sprawie powołania spółki pracowniczej. Jak mówią związkowcy, w trakcie jednego ze spotkań prezes Newagu Zbigniew Konieczek zadeklarował wszelką pomoc z zakresie uruchomienia spółki pracowniczej, w tym m.in. możliwość nieodpłatnego korzystania z dokumentacji technicznej lokomotyw, finansowanie obrotowe w okresie pierwszych trzech miesięcy działalności, gwarancje przetargowe czy pomoc logistyczną. reakcji ze strony zarządu nie było.

"Opisane powyżej działania jednoznacznie wskazują, że celem zarządu Newag S.A. jest jak najszybsza całkowita likwidacja Centrum Kompetencji Pojazdów Szynowych w Gliwicach oraz miejsc pracy zatrudnionych tam pracowników" - ocenia śląsko-dąbrowskiej Solidarność.

W firmie cały czas trwa proces zwolnień i wygaszania produkcji. W lipcu w gliwickim zakładzie Newagu rozpoczęła się procedura zwolnień grupowych. Wypowiedzenia otrzymało już 280 pracowników spośród 350-osobowej załogi. W spółce pracowniczej Innowacyjne Pojazdy Kolejowe Zakłady Naprawcze Lokomotyw Elektrycznych zatrudnienie znalazłoby ponad 100 osób. Tymczasem w istniejącej jeszcze zlecenia skończą się w lutym 2017 roku...

Tygodnik Wprost sklasyfikował Zbigniewa Jakubasa, właściciela m.in.  44 proc. akcji nowosądeckiego Newagu na 15. pozycji, z majątkiem ocenianym na 1,5 mld zł.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Według prognoz KE, polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE

Komisja Europejska prognozuje, że polska gospodarka będzie jedną z najszybciej rozwijających się w UE - podkreśliło Ministerstwo Finansów w komentarzu do prognoz KE. Bruksela spodziewa się wzrostu PKB Polski w 2026 r. na poziomie 3,5 proc.

Miliardy z ETS w worku bez dna. Jak rząd Morawieckiego przejadł pieniądze na transformację

Temat unijnego systemu handlu uprawnieniami do emisji (EU ETS) od lat budzi w Polsce ogromne emocje. Przez jednych nazywany „unijnym podatkiem od CO2”, przez innych „klimatyczną kroplówką dla budżetu” – system ten stał się centralnym punktem debaty o polskiej energetyce i kosztach życia. Stał się też tematem protestu związkowego (20 maja w Warszawie) wielu branż, dla których jest kamieniem u szyi. Prezydent Karol Nawrocki proponuje m.in. w jego sprawie przeprowadzić ogólnokrajowe referendum. Problem w tym, że udział w proteście brali też politycy prawicy, którzy za przyjęcie tego systemu odpowiadają, ale próbują to wymazać z publicznej świadomości. Ponad 85-90 proc. z ponad 130 mld zł „rozpłynęło się” w ogólnym worku budżetowym, służąc do finansowania bieżących obietnic politycznych i osłon socjalnych. Na energetykę poszło – 1,3 proc. tej kwoty.

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja wpływają na rynek pracy

Niższy wzrost PKB i wyższa inflacja negatywnie wpływają na rynek pracy - napisali ekonomiści Banku Pekao w komentarzu do danych GUS. Ich zdaniem, ten wpływ będzie także widoczny w roku przyszłym.

Osoby między 18 a 20 rokiem życia zadłużone na niemal 100 mln zł

Niemal 100 mln zł to łączna kwota długów ponad 31 tys. osób między 18 a 20 rokiem życia - wynika z danych BIG InfoMonitor. Niemal połowa tej kwoty to zobowiązania pozakredytowe, np. mandaty za jazdę na gapę, czy nieopłacone rachunki za telefon lub internet.