Internet według Europarlamentu

fot: Maciej Dorosiński

We wtorek Parlament Europejski głosował nad stanowiskiem negocjacyjnym w sprawie propozycji Komisji Europejskiej zawieszenia aukcji 900 mln pozwoleń na emisję CO2 w latach 2013-2015 (tzw. backloading)

fot: Maciej Dorosiński

Nie ulega wątpliwości, że rozwiązania przegłosowane w Brukseli będą miały zdecydowanie pozytywy wpływ na zasady funkcjonowania internetu, w szczególności na jego otwartość i neutralność - powiedziała prezes fundacji Panoptykon Katarzyna Szymielewicz.

Parlament Europejski opowiedział się w czwartek (3 kwietnia) za otwartym i neutralnym internetem. Europosłowie chcą jasnych zasad zabraniających dostawcom internetu promowania jednych usług kosztem innych. PE, powołując się na informacje unijnego regulatora rynku telekomunikacyjnego BEREC, podał, że kilku dostawców internetu utrudniało użytkownikom dostęp do komunikatora internetowego Skype.

Dostawcy internetu wciąż będą mogli oferować usługi wymagające wyższej jakości połączenia, takie jak wideo na żądanie czy przechowywanie dużej ilości danych istotnych dla przedsiębiorstw w chmurze, pod warunkiem, że "usługi te nie będą zbytnio obciążały sieci i ograniczały dostępu lub jakości usług innych usługodawców" - przekonuje PE.

Prezes fundacji Panoptykon Katarzyna Szymielewicz powiedziała, że problem neutralności sieci jest bardzo złożony i z pewnością ma na niego wpływ więcej czynników, niż tylko regulacja europejska.

- Dlatego przyjęcie nawet najlepszej regulacji na poziomie UE takiej gwarancji nie daje. Nie ulega jednak wątpliwości, że rozwiązania przegłosowane dziś w Brukseli będą miały zdecydowanie pozytywy wpływ na zasady funkcjonowania internetu - w szczególności jego otwartość i neutralność - podkreśliła Szymielewicz.

Dodała, że fundacja nie jest przeciwna pewnym modelom biznesowym, takim jak oferowanie dodatkowych usług wymagających wyższej jakości połączenia za dodatkową opłatą.

- Walka o neutralność sieci zakłada co innego: sprzeciwiamy się uzależnianiu warunków, na jakich użytkownicy mogą korzystać z internetu, np. szybkość lub przepustowość łącza, z konkretną usługą w sposób, który faworyzuje lub dyskryminuje innych usługodawców - zaznaczyła Szymielewicz.

Europosłowie chcą też skrócenia listy wyjątków zaproponowanych przez KE, które zezwalałyby dostawcom na ograniczanie lub blokowanie dostępu do internetu. Ich zdaniem takie praktyki mogą być dozwolone tylko w przypadku wprowadzenia w życie orzeczenia sądu lub zapewnienia bezpieczeństwa i integralności sieci.

Eurodeputowani podkreślili, że dostęp do internetu powinien opierać się na zasadzie "neutralności sieci", co oznacza równe traktowanie całego ruchu w sieci, bez dyskryminacji, ograniczeń lub zakłóceń, niezależnie od nadawcy, odbiorcy, rodzaju, treści, urządzenia, usługi lub aplikacji.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Co Polacy myślą o górnictwie? Są wyniki badania w sprawie surowców krytycznych

CBOS na zlecenie Państwowego Instytutu Geologicznego – Państwowego Instytutu Badawczego przeprowadził badanie, w którym pytano o społeczną akceptację dla wydobycia surowców krytycznych w Polsce. 

Ile zarabiamy? Są nowe dane o wynagrodzeniach

Główny Urząd Statystyczny podał najnowsze dane o przeciętnym wynagrodzeniu w sektorze przedsiębiorstw.

Kto zdobędzie Złote Kolce 2026? Wielkie podsumowanie lekkoatletycznego sezonu już w piątek na Śląsku

Już w najbliższy piątek poznamy laureatów tegorocznej edycji rankingu Polskiego Związku Lekkiej Atletyki i Przeglądu Sportowego. Kto zdobędzie Złote Kolce, najbardziej prestiżową nagrodę w polskiej lekkiej atletyce, dowiemy się w trakcie gali Orlen Złote Kolce Śląskie 2026, która odbędzie się w gościnnych murach Superauto.pl Stadionu Śląskiego. 

PGG sprzedała już więcej węgla opałowego niż w całym 2025 roku

Polska Grupa Górnicza poinformowała, że sprzedaż węgla opałowego w 2026 roku jest już o 29 proc. wyższa niż wynik osiągnięty w całym poprzednim roku. To blisko 350 tys. ton opału więcej, choć do końca roku pozostały jeszcze ponad dwa miesiące.