Chcesz pracować w kopalni, najpierw uzyskaj dyplom inżyniera, a potem decyduj

fot: Anna Zych

Wydział Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej kształci swoich studentów interdyscyplinarnie

fot: Anna Zych

Czasy, gdy na studia dzienne w kierunkach typowo górniczych zgłaszały się setki kandydatów, należą już do przeszłości. Dziś młodzi ludzie stający przed wyborem profesji swojego życia wybierają kierunki interdyscyplinarne, co wcale nie wyklucza, że ostatecznie wybiorą górniczy fach.

– Możemy się czuć zadowoleni. Dobrze zorganizowana kampania reklamująca naszą ofertę kształcenia przyniosła pożądany efekt – deklaruje dr hab. inż. Małgorzata Wyganowska, prof. PŚ, prodziekan na Wydziale Górnictwa, Inżynierii Bezpieczeństwa i Automatyki Przemysłowej Politechniki Śląskiej.

Na studia przyjęto w tym roku rekordową liczbę 500 studentów, z czego na kierunku geoinżynieria i eksploatacja surowców naukę rozpocznie w sumie ponad 80 studentów, w tym 30 na studiach dziennych I stopnia. Po uzyskaniu dyplomu inżynierskiego, od piątego semestru, prowadzone są różne ścieżki dyplomowania, w tym m.in. maszyny, geologia, rekultywacja bądź eksploatacja surowców. Miejsca są, nic tylko wybierać.

Na Wydziale Geoinżynierii, Górnictwa i Geologii Politechniki Wrocławskiej studiować będzie ponad 330 studentów pierwszego roku.

– Jesteśmy zadowoleni z tegorocznej rekrutacji. Młodzi ludzie dobrze orientują się, że górnictwo to nie tylko węgiel, ale także eksploatacja innych surowców, więc interesują się studiami na naszym wydziale – mówi dr inż. Tadeusz Głowacki, prodziekan ds. studenckich.

Na typowym górniczym kierunku naukę rozpocznie 41 młodych ludzi. Kierunek – inżynieria surowców mineralnych wybrało 24 kandydatów. Jak zapewnia uczelnia, to studia w sam raz dla tych, którzy lubią nauki geograficzne i interesują się ochroną środowiska, a chcieliby połączyć to z wiedzą inżynierską.

– Kształcimy na nim interdyscyplinarnych inżynierów potrafiących ocenić wielkość zasobów surowców mineralnych i ich ekonomiczną wartość, a także umiejących rozwiązywać rozmaite problemy związane z pozyskaniem surowców mineralnych, takie jak m.in. zagadnienia stateczności wyrobisk i budowli geoinżynierskich, ochrony środowiska czy rewitalizacji terenów poprzemysłowych – potwierdza dr inż. Tadeusz Głowacki.

Prawdziwe oblężenie przeżyły w br. takie kierunki jak geoinformatyka czy geodezja i kartografia. Zgłosiły się na nie ponad dwie setki chętnych. Geoinżynierię studiować będzie na pierwszym roku 35 studentów. Nie było niestety chętnych na geologię stosowaną, więc kierunku nie uruchomiono.

W Krakowie natomiast kandydatów do górniczego fachu było jak na lekarstwo. „Rzeczywistość w świecie górniczym mocno się zmienia, a technologie cały czas się rozwijają. To możliwe dzięki informatyzacji, robotyzacji i rozwojowi cyfryzacji, które są wypadkową nauk matematycznych i przyrodniczych. Techniki i nowoczesne technologie pozyskiwania surowców i eksploatacji maszyn górniczych to kolejne tematy, które nie będą miały przed Tobą żadnych tajemnic. Inżynieria górnicza stawia także na kształtowanie umiejętności pracy w grupie oraz rozwijania zmysłu kierowniczego” – zachęcały jeszcze we wrześniu potencjalnych kandydatów władze Wydziału Inżynierii Lądowej i Gospodarki Zasobami Akademii Górniczo-Hutniczej, na którego czele stanął dr hab. inż. Arkadiusz Kustra, prof. uczelni.

Z drugiej jednak strony na kierunek inżynieria górnicza przygotowano zaledwie 20 miejsc, bo też na tyle oceniano zainteresowanie tym kierunkiem. Jak widać, nie pomylono się.

Lecz nie tylko ten wydział z założenia ma przygotowywać nowe kadry dla polskiego górnictwa w krakowskiej AGH. Oto bowiem Wydział Geodezji Górniczej i Inżynierii Środowiska również przygotował interesującą ofertę studiów dla tych, którzy chcieliby w przyszłości swoje życie zawodowe związać z eksploatacją surowców, z tym tylko, że II stopnia, a więc magisterskich. Jak poinformowano nas w sekretariacie Wydziału, studia dzienne I stopnia można rozpocząć w specjalności geodezja i kartografia, a dopiero od piątego semestru zdecydować się na kontynuowanie nauki np. w kierunku miernictwo i geozagrożenia. Taki dyplom to mocna podstawa do poszukiwania zatrudnienia właśnie w kopalniach, bo jak zapewniają władze Wydziału, na kierunku geodezja i kartografia kształci się nie tylko typowych mierniczych, ale przede wszystkim interdyscyplinarnych geodetów przyszłości. W tym roku akademickim na pierwszym roku studiów stacjonarnych I stopnia kształcenie w kierunkach geodezja i kartografia rozpocznie w AGH blisko 140 studentów.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Grupa PGE przedstawiła aktualizację strategii do 2035 r. – Energia cyfrowej przyszłości

Grupa PGE przedstawiła zaktualizowaną Strategię do 2035 roku. Wyznacza ona kierunki dalszego rozwoju Grupy PGE w warunkach dynamicznych zmian na rynku energii, tj. elektryfikacji gospodarki, rozwoju technologii cyfrowych i sztucznej inteligencji, a także wskazuje kierunki wzrostu efektywności wykorzystania kapitału oraz odpowiedzialnej polityki dywidendowej. Szacowane łączne nakłady inwestycyjne Grupy PGE do 2035 roku wyniosą około 210 mld zł, co przełoży się na wzrost wyniku EBITDA do ponad 30 mld zł w 2035 roku. Strategia zakłada także powrót do wypłacania dywidendy od podziału zysku za 2026 rok. Strategia podtrzymuje cele klimatyczne Grupy PGE, w tym osiągnięcie zerowej emisji netto z wytwarzania do 2050 roku. 

Zmniejszą liczbę firm zobowiązanych do raportowania zrównoważonego rozwoju

We wtorek rząd zajmie się projektem ustawy, który ma na celu zmniejszenie grupy podmiotów zobowiązanych do przygotowywania raportów zrównoważonego rozwoju oraz zmiany w zasadach raportowania dla grup kapitałowych.

UOKiK nałożył niemal 4 mln zł kary na firmę pożyczkową Aasa Polska

Niemal 4 mln zł kary nałożył Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów na firmę pożyczkową Aasa Polska. Zdaniem Urzędu, spółka naruszyła zbiorowe interesy konsumentów poprzez sztuczne zawyżanie całkowitej kwoty kredytu i omijanie przepisów ustawy o kredycie konsumenckim.

Zima – kto już o niej myśli?

Choć za oknem śniegu jeszcze nie ma, właśnie teraz warto zaplanować zimowy wypoczynek dla całej rodziny. Hotele***NAT zapraszają zarówno w góry - do Krynicy Zdroju, Bukowiny Tatrzańskiej, Ustronia i Wisły, jak i nad Bałtyk - do Sarbinowa oraz Świnoujścia. Niezależnie od tego, czy szukacie śnieżnych stoków, morskiego spaceru czy ciepłego basenu, każdy znajdzie wersję zimowego odpoczynku dla siebie.