Inteligentna sieć dystrybucji energii spółki Energa-Operator w budowie, a już daje efekty

1510147181 energa siedziba energa

fot: Energa

Po dziewięciu miesiącach zysk netto Grupy Energa sięgnął 559 mln zł , a wskaźnik EBITDA 1,6 mld zł

fot: Energa

Energa najwcześniej z polskich spółek energetycznych zaczęła na większą skalę budować smart grid - inteligentną sieć dystrybucji energii. Do zakończenia projektu zastało kilka lat, ale - jak przekonuje Energa - to, co już zrobiono, przynosi efekty.

Tzw. inteligentne liczniki ma już 850 tys. z ponad 3 mln klientów Energa-Operator, czyli operatora sieci dystrybucyjnej z grupy Energa. To jeden z pięciu dystrybutorów działających w Polsce.

- Liczniki to pierwszy krok do docelowej automatyzacji sieci, która pozwala pracować jej z większą niezawodnością, absorbować kolejne źródła odnawialne oraz minimalizować czas i skutki awarii. Liczniki zdalnego odczytu dają już korzyści biznesowe, np. lepszą obsługę klienta, wyeliminowanie kosztownego i mylącego się czynnika ludzkiego - przekonuje wiceprezes Energa-Operator SA Marek Kasicki. - W tym roku dalej będziemy montować je na nowych obszarach dystrybucji - powiedział dziennikarzom w Gdańsku Kasicki.

Zastrzegł jednak, że w pewnym momencie prostymi inwestycjami, jak np. w liczniki, nie da się już poprawiać wskaźników niezawodności, trzeba automatyzować sieć i wprowadzać nowe narzędzia zarządzania.

- Energa-Operator liczy na unijne dofinansowanie w wysokości 166 mln zł na modernizację sieci średnich napięć do standardu smart grid. W sumie spółka liczy, że do końca czerwca 2019 r. zakontraktuje ponad 200 mln zł na 11 różnych projektów sieciowych, wartych w sumie 280 mln zł. To duży projekt nawet na skalę europejską, w innych krajach UE jest dostrzegany - podkreślił Kasicki.

- Urządzenia elektroenergetyczne będą w sieci pracować lata, technologie musimy wcześniej testować i robimy to w ponad 20 projektach badawczo-rozwojowych i innowacyjnych - podkreślił szef biura innowacji Energi-Operator Sławomir Noske. - Projekty te obejmują obszary od obsługi odbiorcy, przez digitalizację sieci po zarządzanie majątkiem sieciowym - dodał.

Spółka opracowała już m.in. system automatycznej rekonfiguracji sieci, który samodzielnie radzi sobie z awariami, izolując jak najmniejszy obszar sieci. Ręcznie takie działania zajmowały średnio około 12 minut.

- System, który zrobiliśmy, rozwiązuje problem w czasie poniżej 3 minut - wskazał Noske. Jak dodał, następną generacją elektroenergetycznych urządzeń sieciowych będzie stacja samodzielnie zarządzająca swoim otoczeniem w ramach tzw. LOB - Lokalnego Obszaru Bilansowania, nad którym Energa-Operator pracuje z zagranicznymi partnerami, m.in. Portugalczykami z EDP. Docelowo LOB powinien objąć też sieć średnich napięć i samodzielnie komunikować się z otoczeniem, zamawiając zewnętrzne usługi bilansujące obszar.

- Takie zdolności ograniczają konieczność kosztownej rozbudowy infrastruktury sieciowej, pilotażowo je przetestowaliśmy i to działa - zaznaczył Noske. Dodał, że czas pomyśleć o odpowiednich regulacjach, bo dzisiejsze przepisy nie przewidują w ogóle takich sytuacji.

W ramach budowy smart grid Energa-Operator zamontowała w zeszłym roku 400 tzw. rozłączników z modemami łączności; w tym roku w sieci ma znaleźć się drugie tyle, a potem jeszcze kolejne 380. W 2019 r. zamontowanych ma zostać 750 sztuk najdroższego sprzętu - tzw. rozdzielnic, a do końca 2020 r. w sieci dystrybutora ma pracować ponad 2,3 tys. urządzeń sterowanych dzięki modemom łączności w systemie TETRA. Do połowy 2020 r. pojawić się ma też pierwszy magazyn energii elektrycznej, współpracujący z jedną z farm wiatrowych Energi.

Marek Kasicki podkreślił, że docelowo Energa-Operator chce scentralizować w jednym systemie osiem działających dziś regionalnych dyspozycji mocy.

MOŻE CIĘ ZAINTERESOWAĆ

Książka na weekend: „Cienie Turynu”. Zabójstwo architekta, czyli zaskakujący obraz lat 70. we Włoszech

Już można czytać kultową włoską powieść, która opowiada o życiu mieszkańców Turynu w latach 70. ubiegłego wieku. Żeby było smaczniej, autorzy książki Fruttero i Lucentini, dołożyli morderstwo architekta i ślamazarne śledztwo. Poza tym bohaterem powieści uczynili też Turyn.

Czy górnictwo to moloch, który jest na utrzymaniu całego kraju?

Trudne relacje między górnictwem a energetyką, kopalnia Krupiński zasypuje szyby, jak przekształcić górnictwo w dochodową branżę. O tym pisaliśmy dokładnie 30 lat temu w „Trybunie Górniczej” z 12 września 1996 roku.

Rozmowa netTG.pl - odcinek 58 - Wojciech Balczun. Co dalej z JSW i rolą węgla w miksie?

Wojciech Balczun, minister aktywów państwowych, był gościem studia nettg.pl na Future Mining Forum&Expo. Rozmawialiśmy o przyszłości węgla w polskim miksie energetycznym i o tym, dokąd zmierza Śląsk po latach transformacji. Zapraszamy do obejrzenia całej rozmowy.

Raport BGK: Perspektywy rozwoju regionalnych lotnisk w Polsce pozostają korzystne

Regionalne porty lotnicze odgrywają coraz większą rolę w polskim systemie transportowym, a ich perspektywy rozwoju pozostają korzystne – ocenił Bank Gospodarstwa Krajowego w raporcie. Zwrócił uwagę, że tempo rozwoju poszczególnych lotnisk będzie coraz bardziej zróżnicowane.